Niedoszłe królowe Polski – późne średniowiecze i wczesny renesans (1)

Niedoszłe królowe Polski – późne średniowiecze i wczesny renesans

W historii Polski było więcej królowych niż królów. Polscy królowie mieli po kilka żon, niektórzy, jak Kazimierz Wielki, nawet jednocześnie. A co byście powiedzieli na to, że tych królowych mogło być jeszcze więcej, albo mogły zastąpić te, które znamy z kart historii? Dziś przedstawimy Wam kandydatki na polskie królowe z późnego średniowiecza i wczesnego renesansu. Królewny, i wdowy po królach, które mimo tego, że miały szansę zasiąść na polskim tronie obok polskich królów, nigdy nie dostąpiły tego zaszczytu.

Gutta Luksemburska i Małgorzata Luksemburska

Kazimierz Wielki jeszcze jako królewicz, miał szansę ożenić się z córką Jana Luksemburskiego – Guttą lub Juttą Luksemburską. Ojciec Kazimierza Wielkiego – Władysław Łokietek planował ten ożenek, ale ostatecznie nigdy do niego nie doszło, ponieważ Łokietek zrezygnował z tego pomysłu, gdyż wolał związać się sojuszem z Wielkim Księstwem Litewskim. W 1325 roku, królewicz Kazimierz poślubił córkę władcy litewskiego, Giedymina – Annę „Aldonę” Giedyminównę, która została koronowana wraz z mężem, odpowiednio – ona na królową, a on na króla Polski. Miało to miejsce już po śmierci Władysława I Łokietka – 25 kwietnia 1333 roku.

Co stało się z Guttą Luksemburską, niedoszłą żoną króla Kazimierza Wielkiego i królową Polski? Została wydana za następcę francuskiego tronu – Jana II Dobrego i miała z nim sporą gromadkę dzieci, stając się tym samym protoplastką francuskiej dynastii Walezjuszy. Niestety, nigdy nie została koronowana na królową Francji, gdyż zmarła jeszcze w 1349 roku, zanim jej mąż zdążył być koronowany na króla Francji, która to koronacja odbyła się dopiero po śmierci jego ojca – Filipa VI Walezjusza – w 1350 roku. Gutta Luksemburska była we Francji nazywana Bonną, co oznaczało dobra.

Wracając na nasze polskie podwórko trzeba napisać, że gdy Anna „Aldona” Giedyminówna zmarła, w 1339 roku, król Czech – Jan Luksemburski planował wydać za Kazimierza Wielkiego swoją kolejną córkę, tym razem Małgorzatę Luksemburską (siostrę Gutty). Wszystko było już ustalane, ale podczas trwania negocjacji przedmałżeńskiego kontraktu, Małgorzata Luksemburska poważnie zachorowała. Jan Luksemburski licząc się z tym, że jego córka umrze, do kobtraktu wpisał klauzulę, według której nawet wtedy, gdy Małgorzata umrze, sojusz polsko-czeski nadal będzie obowiązywał. Ziścił się najczarniejszy scenariusz i Małgorzata Luksemburska rzeczywiście zmarła, a Kazimierz Wielki, zamiast na swój ślub, przyjechał na pogrzeb swojej niedoszłej żony i niedoszłej królowej Polski. Po śmierci swojej córki, król Jan Luksemburski wywiązał się z umowy i załatwił swojemu sojusznikowi nową żonę, została nią pochodząca z Hesji księżniczka – Adelajda. Ich ślub odbył się 29 września 1341 roku w Poznaniu, ale to nie jest przedmiotem naszych dzisiejszych rozważań.

Zofia Bawarska – wdowa po Wacławie IV Luksemburskim

Król Władysław II Jagiełło, po śmierci swojej trzeciej żony – Elżbiety Granowskiej, dostał propozycję od Zygmunta Luksemburskiego, by poślubił wdowę po królu Czech – Wacławie IV Luksemburskim, który był przyrodnim bratem Zygmunta. Zofia Bawarska miała w posagu wnieść Śląsk, który Królestwo Polskie utraciło jeszcze za panowania Kazimierza Wielkiego. Problem w tym, że nie było to takie pewne czy Polska odzyska Śląsk po ślubie Zofii Bawarskiej z Jagiełłą. Zygmunt Luksemburski wiedział jak bardzo polskiej szlachcie zależało na odzyskaniu Śląska, dlatego rzucił przynętę i czekał aż „rybka połknie haczyk” i połknęła. Polska szlachta bardzo entuzjastycznie zareagowała na szansę odzyskania Śląska.

Zofia Bawarska była jednak najprawdopodobniej bezpłodna, ponieważ nie urodziła Wacławowi IV Luksemburskiemu dzieci. Zygmunt Luksemburski o tym wiedział. Wiedział również o tym, że Władysław II Jagiełło ma tylko córkę, pochodzącą z małżeństwa z Anną Cylejską – Jadwigę Jagiellonkę. Gdyby Jagiełło nie doczekał się synów, a Jadwiga Jagiellonka by umarła (co pod koniec 1431 roku stało się faktem), Zygmunt Luksemburski, jako prawnuk Kazimierza Wielkiego, mógłby ponowić próbę ubiegania się o objęcie polskiego tronu. Kilka dekad wcześniej próbował już to zrobić. Niestety, wówczas skończyło się to fiaskiem. Król Władysław II Jagiełło pokazał, że mimo podeszłego wieku, nadal dysponuje trzeźwym umysłem i nie zgodził się na małżeństwo z Zofią Bawarską. Zamiast tego skorzystał z propozycji swojego kuzyna – Witolda Kiejstutowicza, i 22 lutego 1422 roku, poślubił krewną jego drugiej żony – Zofię Holszańską.

Germaine de Foix – niedoszła żona króla Jana Olbrachta

Jan Olbracht to jeden z synów króla Polski Kazimierza IV Jagiellończyka i jego żony Elżbiety Rakuszanki. Został królem Polski po śmierci ojca w 1492 roku i panował w latach 1492-1501. Miał on się ożenić z Germaine de Foix. Jednak król prowadził rozwiązły tryb życia i nie w głowie była mu formalizacja związku.

Wobec tego Germaine de Foix została drugą żoną wdowca po Izabeli Katolickiej – Ferdynanda II Katolickiego, który wiążąc się z niedoszłą królową Polski liczył na to, że uda mu się spłodzić kolejnego syna i uniknąć odziedziczenia hiszpańskiego tronu przez Habsburgów. Król Ferdynand II Katolicki doczekał się już jednego syna ze swoją pierwszą żoną – Izabelą Katolicką. Jan z Asturii zmarł jednak jeszcze za życia matki – w 1497 roku. Był żonaty z córką cesarza Maksymiliana I Habsburga – Małgorzatą i zostawił ją nawet brzemienną, ale urodziła martwe dziecko.

Ferdynandowi II Katolickiemu również udało się spłodzić syna z Germaine de Foix, ale ich syn Juan zmarł w dzieciństwie. W 1516 roku Ferdynand II Katolicki zmarł, a Germaine de Foix  nawiązała romans z jego wnukiem – cesarzem Karolem V Habsburgiem. Mimo że romans ten był ukrywany to wkrótce rozniosły się plotki o nim, w tym o pochodzącym z tego związku dziecku. W 1519 roku zmarł cesarz Maksymilian I Habsburg, a po jego śmierci wybierano nowego cesarza. Wśród kandydatów, oprócz Karola V Habsburga był także król Francji – Franciszek I Walezjusz, król Anglii – Henryk VIII Tudor, a nawet król Polski – Zygmunt Stary. Dzięki głosom Hohenzollernów, elekcję wygrał cesarz Karol V Habsburg. W ramach podziękowań wydał Germaine de Foix – wdowę po swoim dziadku za Jana Hohenzollerna, który był prawnukiem Jagiełły. Po śmierci Jana Hohenzollerna, Germaine de Foix wyszła za księcia Kalabrii – Fernando. Został on wicekrólem Walencji. Germaine de Foix zmarła w 1536 roku.

Eleonora Austriaczka – niedoszła żona Zygmunta Starego

Zygmunt Stary był piątym synem króla Polski i wielkiego księcia litewskiego Kazimierza IV Jagiellończyka i jego żony Elżbiety Rakuszanki. Królem Polski został dopiero w wieku 40 lat. Zanim został polskim monarchą żył w nieformalnym związku z pochodzącą z Moraw Katarzyną Ochstat, która była dwórką jego matki. Koronacja Zygmunta Starego na króla Polski oznaczała, że musi on oddalić byłą kochankę, z którą miał trójkę dzieci. Zabezpieczył ich interesy wydając Katarzynę za padskarbiego wielkiego koronnego – Andrzeja Kościeleckiego. Sam natomiast w 1512 roku poślubił Piastównę po kądzieli – Barbarę Zapolyę. Doczekał się z królową dwóch córek: Jadwigi i Anny. Niestety, narodziny drugiej z nich skończyły się komplikacjami, w wyniku których Barbara zmarła 2 października 1515 roku.

Po śmierci Barbary Zapolyi, Zygmunt Stary szukał nowej żony. Kandydatki przedstawił mu cesarz Maksymilian I Habsburg. Początkowo miała to być cesarska wnuczka – Eleonora Austriaczka, córka Filipa I Pięknego i Joanny Szalonej. Jednak polski monarcha bardzo długo zastanawiał się, czy ożenić się z Habsburżanką. Ostatecznie okazało się, że gdy król wysłał poselstwo z prośbą o rękę Eleonory, była ona już żoną króla Portugalii – Manuela I Szczęśliwego. Zygmunt Stary poślubił natomiast włoską księżniczkę – Bonę Sforzę d’Aragonę.

Jak zatem widać, mało brakowało, a polska historia potoczyłaby się zupełnie inaczej. Niedoszła królowa Francji mogła zostać królową Polski i być może obdarzyć Kazimierza Wielkiego upragnionymi synami. Władysław II Jagiełło mógł poślubić wdowę po królu Czech, a nie Rusinkę Zofię Holszańską i tym samym nigdy nie doczekać się synów! Jan Olbracht mógł mieć żonę – Germaine de Foix, i wreszcie, Bona Sforza d’Aragona mogła nigdy nie zostać królową Polski. Gdyby pewne decyzje nie zapadły, a inne zapadły szybciej, polska historia potoczyłaby się zupełnie inaczej.


Bibliografia:

  • Bogucka M., Bona Sforza, Warszawa 1989.
  • Rudzki E., Polskie królowe. Żony Piastów i Jagiellonów, Warszawa 1985.
  • Wyrozumski J., Kazimierz Wielki, Wrocław, Warszawa, Kraków, Gdańsk, Łódź 1986.

Comments are closed.