Kapitulacja Gdańska

Oblężenie Gdańska 1734

Oblężenie Gdańska w 1734 roku było epizodem w wojnie o sukcesję polską trwającą w latach 1733-1735. Zarzewiem wojny był spór o koronę polską między Augustem III Sasem, a Stanisławem Leszczyńskim, który stał się polem rywalizacji między Francją, a Austrią i Rosją o hegemonię w Europie.

Walka o tron po śmierci Augusta II

Oblężenie Gdańska 1734 roku wiąże się ze zmianami na tronie. Śmierć Augusta II 1 lutego 1733 roku ponownie rozpoczęła starania o tron. Do walki stanęli dwaj kandydaci. Pierwszym z nich był Stanisław Leszczyński, który podczas Wojny Północnej przy pomocy Szwedzkiej interwencji został na krótko królem Polski. Jego panowanie trwało od 1705 roku do 1709 i teraz ponownie postanowił sięgnąć po koronę.

Tym razem dzięki poparciu Francji oraz Szwecji, 12 września 1733 roku podczas sejmu elekcyjnego, został on wybrany na króla Polski. Jednak wybór ten nie był po myśli Rosji i Austrii, która wolała mieć na tronie swojego kandydata. Z tego też powodu poparli oni kandydaturę Fryderyka Augusta Sasa, syna zmarłego króla Polski. Pod osłoną wojsk rosyjskich, 5 października przeprowadzili odrębną elekcję, która przyniosła zwycięstwo Sasowi. Po tym sukcesie rosyjskie wojska pod wodzą Piotra Lacy wyparły zwolenników Leszczyńskiego z Warszawy zmuszając go do ucieczki do Gdańska, który opowiedział się po jego stronie i co pozwalało zachować szansę na dalszą walkę, gdyż Francja obiecała pomoc militarną, która miała przybyć drogą morską.

Strategia Gdańska

Gdańsk zastosował swoją starą strategię, która nakazywała im oczekiwanie na rozwój wydarzeń i poparcie kandydata, który pierwszy dokona aktu koronacji. Dodatkowo władze miasta były nauczone wydarzeniami z 1697 roku, kiedy to nie poparli francuskiego kandydata do tronu polskiego księcia Contiego i z tego też powodu byli represjonowani przez Ludwika XIV.

W Gdańsku powołano specjalną Radę Wojenną, na której czele stanął burmistrz Gabriel Bömeln, która w październiku i listopadzie 1733 roku dzięki francuskim funduszom zaczęła przygotowania do obrony, rozbudowując fortyfikacje, zaciągając żołnierzy oraz gromadząc broń i zaopatrzenie. Dowództwo powierzono generałowi von Bittinghofenowi, który stanął na czele 4 500 gdańskich żołnierzy wspartych licznymi oddziałami zwolenników Leszczyńskiego. Tymczasem do Gdańska zbliżała się armia rosyjska, która pod murami znalazła się na początku lutego 1734 roku. 20 lutego generał Lacy zażądał od Gdańska poddania się i wydania Stanisława Leszczyńskiego. Wojenna Rada Miasta jednak te żądania odrzuciła, decydując się tym samym na walkę. Dysproporcja sił była spora. Gdańscy dowódcy mieli do dyspozycji kilkanaście tysięcy żołnierzy wobec 40-60 tysięcy Rosjan. Mimo silnych fortyfikacji jakie w tym czasie posiadał Gdańsk,ta przewaga nie była znaczna. Dodatkowo miasto czekało na militarne wsparcie ze strony Francji, które dawało szansę na zwycięstwo. Jednak mimo usilnych starań ambasadora francuskiego przebywającego w mieście, hrabiego Antoina-Felixa de Montiego, Francja poza małym kontyngentem wysłanym w maju 1734 roku, czyli 2,5 tysiąca żołnierzy, niezbyt chętnie chciał przyjść z pomocą.

Oblężenie Gdańska 1734

Generał Lacy przystąpił do oblężenia. W początkowej jego fazie Rosjanie nie byli w żaden sposób przygotowani na prowadzenie tego typu działań. Skromny park artyleryjski, jakim dysponowali, nie pozwolił przejść do poważnych działań, a do tego dochodziła mała liczebność wojsk, gdyż w początkach zaangażowali zbyt skromne siły do tego zadania.

Gdańszczanie czas ten wykorzystywali na działania dyplomatyczne, śląc prośby do potęg morskich takich jak Anglia, Niderlandy, Dania i Szwecja o pomoc, jednak bezskutecznie. W połowie marca sytuacja zaczęła się zmieniać. Dowodzenie nad rosyjską armią przejął feldmarszałek Burchard von Münnich. 18 marca wysłał ultimatum do władz miasta z żądaniem uznania Augusta III za prawowitego króla oraz poddania w ciągu 24 godzin.

Oczywiście i tym razem gdańszczanie odrzucili żądania, powodując tym samym, iż Rosjanie przystąpili do ofensywy. Dowódca rosyjski swoje plany realizował powoli ale skutecznie. 20 marca zostały zdobyte umocnienia Oruni, a pod koniec marca padła słynna Gdańska Głowa. Początek kwietnia też przyniósł sukcesy najeźdźcom, gdyż Rosjanie zdobyli położony między miastem, a Wisłoujściem, Szaniec Zimowy. Mimo takich sukcesów, okupionych sporymi stratami, Rosjanie nie zdołali zdobyć miasta. Brak ciężkiej artylerii pozwalającej na kruszenie potężnych gdańskich fortyfikacji spowodował, że impet ataku zmalał.

Jednak pod koniec kwietnia pod mury Gdańska rosyjska armia sprowadziła 64 działa, rozpoczynając tym samym kanonadę. Ostrzał z okolicznych wzgórz powodował spore straty w ludności i budynkach, co zmusiło Leszczyńskiego wraz z oddziałami do przeniesienia się na teren Długich Ogrodów, poza zasięg rosyjskich armat. Artyleryjski ostrzał z ciężkich dział zaczynał przynosić efekty. W nocy z 6 na 7 maja 1734 roku żołnierze rosyjscy zajęli Szaniec Letni, ale nocny atak z 8 na 9 maja na umocnienia Grodziska został odparty przez gdańszczan, przynosząc Rosjanom ogromne straty.

Odsiecz z Francji i kapitulacja

Gdańszczanie licząc na pomoc z Francji, nie chcieli się poddać i dzielnie walczyli. Nadzieja, która trzymała ich przy swoich postanowieniach w końcu przyniosła efekt. W maju 1734 roku przybyła drogą morską pod Gdańsk odsiecz z Francji. 24 maja francuski korpus w sile 2,5 tysiąca żołnierzy wylądował na Westerplatte. Jednak oddziałom francuskim, nieudolnie dowodzonym przez Louisa Roberta de Plélo nie udało się przebić do miasta i ostatecznie nie widząc szansy na sukces, skapitulowały 23 czerwca 1734 roku.

Niewystarczające wsparcie jakie Leszczyńskiemu udzielił Ludwik XV, który nie chciał walczyć, ale jedynie angażować siły rosyjskie w Polsce, uzmysłowiły elektowi, że dalszy opór nie ma sensu. 24 czerwca szalę przechyliła kapitulacja twierdzy w Wisłoujściu. Widząc taki obrót spraw Rada Miejska podjęła decyzję o rozpoczęciu pertraktacji z Rosjanami.

Ucieczka Leszczyńskiego

Stanisław Leszczyński został zmuszony do ucieczki. W nocy z 27 na 28 czerwca 1734 roku w przebraniu chłopa, wraz ze szwedzkim generałem Johannem Stenflychtem, przemknęli przez rosyjskie pozycje i przekroczyli granicę z Prusami. Rokowania dotyczące kapitulacji Gdańska toczyły się w dniach od 1 do 7 lipca 1734 roku w siedzibie sztabu wojsk rosyjskich w Oruni. 7 lipca strony doszły do porozumienia i przedstawiciele Gdańska podpisali akt kapitulacji.

Warunki, jakie musieli przyjąć mieszczanie były dość srogie. Kontrybucja w wysokości 1 miliona talarów na długo odbiła swe piętno na mieście. Dodatkowo Gdańsk musiał uznać Augusta III za króla Polski i wysłać specjalną delegację do Petersburga, która miła przeprosić carycę Annę.

Po kapitulacji część sił rosyjskich została wysłana dalej na zachód, by wspomóc Austrię w obronie przeciw Francuzom w dolinie Renu. Siły rosyjskie po raz pierwszy dotarły do Renu i pomogły stłumić francuskie działania wojenne na tym teatrze.

Stanisław Leszczyński pozbawiony jakiejkolwiek pomocy z Francji formalnie zrzekł się swoich roszczeń do tronu polskiego 26 stycznia 1736 roku.

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

*