Jacek Bartosiak, Oczy szeroko otwarte. Polska strategia na czas wojny światowej
Czy Polska jest gotowa na globalne turbulencje? Jacek Bartosiak w książce Oczy szeroko otwarte kreśli wizję świata pogrążonego w wojnie systemowej i wskazuje, jakie strategie może obrać nasz kraj. To lektura dla tych, którzy chcą zrozumieć, jak zmienia się globalny porządek i jakie konsekwencje niesie to dla Polski.
O autorze i wydawnictwie
Jacek Bartosiak jest absolwentem Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego. W latach 2004-2018 był adwokatem oraz partnerem zarządzającym w kancelarii adwokackiej, która specjalizuje się w obsłudze biznesu. Posiada wiedzę z zakresu geostrategii i aktywnie uczestniczy w debatach dotyczących sytuacji strategicznej Europy Środkowo-Wschodniej oraz geostrategicznych uwarunkowań regionu. Regularnie dzieli się swoimi spostrzeżeniami na ten temat podczas konferencji, zarówno w kraju, jak i za granicą, a także w mediach.
W 2019 roku założył think tank Strategy&Future, na którego stronie możemy przeczytać: Naszą główną misją jest wyjaśnianie zachodzących wydarzeń i trendów, które wpływają na życie ludzi i kształtują losy narodów na całym świecie.
Nakładem Wydawnictwa Literackiego ukazały się dwie poprzednie książki Bartosiaka: Najlepsze miejsce na świecie. Gdzie Wschód zderza się z Zachodem (2023) oraz Zapiski w przededniu wojny, czyli dzieci morza wzywają swoją matkę (2024).
Oczy szeroko otwarte jest trzecią z kolei, wydaną w lutym 2025 roku.
O książce Oczy szeroko otwarte
Książka składa się z dwóch części. Pierwsza jest zatytułowana Wojna światowa. Autor dokonuje analizy aktualnej sytuacji geopolitycznej na świecie. Przedstawia funkcjonowanie systemu międzynarodowego, a tak naprawdę jago rozpad, nazywając go wojną systemową, która rozpoczęła się w 2018 roku. W tym wszystkim umiejscawia Stany Zjednoczone, Rosję i Chiny oraz Unię Europejską no i oczywiście Polskę. Bartosiak opisuje możliwe scenariusze rozwinięcia tej wojny, jej przebieg i wpływ na uczestników.
Druga część nosi tytuł Polska w wojnie. Tutaj autor opisuje dwie strategie, jak Polska może sobie poradzić w obecnej wojnie systemowej. Pierwsza to „modelowa” zwana też „postulatywną”. Bartosiak zaznacza wyraźnie, że jest to strategia postulatywna, ponieważ, jak uważa taka strategia może być teoretycznie opracowana i wdrożona, a Polska dysponuje odpowiednimi środkami finansowymi oraz nowoczesnym społeczeństwem, to ze względu na aktualny stan państwa, jej realizacja wydaje się mało prawdopodobna.
Druga strategia to strategia „realistyczna”, czy jak sam autor stwierdza „trzeźwa”. Strategia trzeźwa, będzie znacząco się różnić od poprzedniej, co jak Bartosiak sugeruje zachęca do przemyśleń na temat obecnej sytuacji w Polsce, dotyczącej jej elit politycznych oraz naszych społecznych aspiracji.
Dodatkowo autor przedstawia obie te strategie w trzech wariantach nazwanych odpowiednio:
- teraz,
- Offshore Balancing (równoważenie z odległości),
- docelowy.
Warianty te opisują trzy różne rodzaje zachowania się światowego hegemona, czyli Stanów Zjednoczonych w wojnie systemowej. W skrócie oznacza to, że autor przeprowadza nas przez strategie postulatywną i trzeźwą uwzględniając w każdej trzy wyżej wymienione warianty zachowania USA.
W tym miejscu chciałabym zwrócić się do osób zainteresowanych przeczytaniem tej pozycji, jednak nie mających szczegółowej wiedzy z zakresu geopolityki, czy stosunków międzynarodowych. Przed przystąpieniem do lektury zalecam, aby szybko zapoznał się w skrócie z teorią Mackindera oraz rozwinięciem tej teorii przez Spykmana, ponieważ autor wielokrotnie używa nazewnictwa wykorzystanego w tych teoriach.
To co mi osobiście nie przypadło do gustu to potoczyste zdania, ciągnące się przez pięć, sześć, czasem siedem linijek. Utrudniało to płynność czytania. Czasem musiałam wracać na początek zdania, bo w ciągu jego czytania zgubiłam wątek. Miało to negatywny wpływ na przyjemność czytania.
Jak ostatecznie potoczą się sprawy, ciężko mi stwierdzić, nie chcę wyrokować. Autor sam stwierdził Do 2040 roku wojna systemowa się skończy i powstanie nowy system, na pewno inny niż ten, który odszedł w 2018 roku. Zostaje mi tylko odwołanie do truizmu pożyjemy zobaczymy.
Wydawnictwo Literackie
Ocena recenzenta: 5/6
Gabriela Żok
Recenzja powstała we współpracy z Wydawnictwem Literackim. Tekst jest subiektywną oceną autora, redakcja nie identyfikuje się z opiniami w nim zawartymi.