Polska Kronika Filmowa. Podglądanie PRL-u | Recenzja

Marek Kosma-Cieśliński, Polska Kronika Filmowa. Podglądanie PRL-u

Polska Kronika Filmowa z jednej strony stanowiła pole uprawiania sztuki filmowej oraz przestrzeń dokumentowania życia w kraju, zaś z drugiej była swoistym narzędziem walki politycznej, instrumentem propagandy i manipulacji, ponadto kreowała światy nieistniejące w rzeczywistości. Pomimo to przez ponad 50 lat stanowiła dla milionów Polaków jedyne okno na świat i źródło wiedzy o panujących w świece trendach, co sprawiało, że cieszyła się niemałą popularnością i zainteresowaniem. „Kronika współtworzyła życie kulturalne i obyczajowe Polaków – jej czołówka o charakterystycznym motywie dźwiękowym sygnalizowała początek każdego seansu w każdym kinie”, sprawiło to, że stała się nieodłącznym elementem codziennego życia obywateli. O fenomenie Polskiej Kroniki Filmowej pisze w swojej nowowydanej książce Marek Kosma Cieśliński – filmoznawca, dziennikarz radiowy i twórca filmów dokumentarnych.

Polska Kronika Filmowa. Podglądanie PRL-u” to bogato ilustrowana książka, która zawiera szczegółowe omówienia i interpretacje najpopularniejszych tematów poruszanych w okresie PRL-u. To zbiór aż 35 krótkich rozdziałów, na których łamach pojawiają się zagadnienia związane zarówno z polityką, jak i życiem codziennym. Polska Kronika Filmowa bowiem pomimo tego, że była narzędziem propagandy i manipulacji ukazywała również problemy, z jakimi zmaga się społeczeństwo. Obok pięknych pierwszomajowych pochodów, kobiet zaangażowanych w różne dziedziny życia, uśmiechniętych robotników i mechanizującej się wsi, pojawiały się problemy związane z odbudową kraju po wojnie, rekonstrukcją życia kulturalnego, czy te, dotyczące zaopatrzenia w sklepach i niekończących się kolejek. Aspekty te jednak w przekazie PKF nie były prezentowane w sposób negatywny. Podchodzono do nich z pewną należną dozą humoru. W jednym z odcinków można było usłyszeć: „Kolejnictwo rozwijało się świetnie. Uruchomiono dodatkowe kolejki: po gazety, pomidory, papierosy Silesia, piwo Okocim, pocztówki <Nie zapomnij o mnie>, chlebek sandomierski, ciastka, lody Calypso i inne delikatesy”, czy określony jako „nowa dyscyplina” sportowa – bieg do stoisk w stołecznych Domach Towarowych Centrum. Marek Kosma Cieśliński w swojej pracy porusza także kwestie związane z warsztatem filmowców. Odsłania wykorzystywane przez nich techniki oraz sposób realizowania materiału filmowego. Zwraca również uwagę na dobór tematów oraz stosowane techniki perswazji.

Książka ta, jak widać, jest doskonałą propozycją nie tylko dla zainteresowanych tematyką PRL-u i prowadzonej ówcześnie propagandy. Praca stanowi swoistą podróż do świata, który wypełniał życie kilku pokoleń. Przywołuje czasy, które pomimo tego, że przeminęły, pozostawiły ślad w świadomości ówcześnie żyjących Polaków, pamiętających opisywane wydarzenia. Dla przedstawicieli starszej generacji publikacja może stać się impulsem do tego, by powrócić do lat młodości, do momentów, kiedy na własne oczy można było ujrzeć obrazy, które widnieją obecnie na kartach książki. Młode pokolenie natomiast, może odnaleźć w niej obraz ówcześnie panujących stosunków społeczno-politycznych, życia codziennego, kulturalnego, czy problemów, z jakimi borykało się społeczeństwo. Ujęcie minionych czasów zaprezentowane w niniejszej publikacji pozwoli młodym ludziom zanurzyć się w świat minionego PRL-u oraz pomoże lepiej zrozumieć realia czasów, w których wychowywali się ich rodzice, czy dziadkowie.

Ocena recenzenta 5/6

Wydawnictwo BOSZ

Joanna Piórkowska

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*