Phil Klay, Przerzut
Na wojnie nie ma znaczenia, czy wróg jest terrorystą bądź nie, jeśli ma broń i celuje w ciebie to stanowi realne zagrożenie, które należy powstrzymać. Szybka ocena sytuacji, strzał, chwila. Adrenalina, strach, ciała leżące na ulicach, brutalność. Z tym żołnierze amerykańscy mierzyli się na co dzień w Iraku i Afganistanie. Jaki wpływ na żołnierzy miała wojna? Oto historie kilku z nich, spisane przez weterana piechoty morskiej USA w książce Przerzut.
W latach 2003 do 2011, po obaleniu władzy partii Baasa i Sadama Husajna, rozpoczął się etap okupacji Iraku przez wojska USA i ich sojuszników. Był to okres pełen niestabilności tego państwa, który przesycony był przemocą. Trwały w nim walki z powstańcami irackimi, którzy sprzeciwiali się okupacji. Państwo także mierzyło się z wojną domową.
Z kolei między 2001 a 2021 rokiem trwała wojna w Afganistanie, chociaż geneza konfliktu sięga kilkanaście lat wstecz. Inwazja amerykańsko-brytyjska wymierzona przeciwko rządowi i talibom (których tamtejsza władza wspierała) rozpoczęła się od bombardowania wytyczonych punktów strategicznych jak np. lotniska, elektrownie. Ostatecznie wojska amerykańskie i sojusznicy z NATO musieli wycofać się.
O autorze
Phil Klay jest weteranem wojennym, który uczestniczył w konfliktach zbrojnych Amerykanów zarówno w Iraku, jak i w Afganistanie. Służył w piechocie morskiej, po powrocie do cywila postanowił spisać wspomnienia własne i swoich kolegów.
Bez ceregieli i poprawności politycznej przedstawił codzienność żołnierzy w ekstremalnych realiach wojny. Jego Przerzut otrzymał między innymi nagrodę National Book Award, został doceniony jako jedna z najlepszych książek debiutanckich za rok 2014.
Struktura i wydanie książki
Przerzut ukazał się nakładem Wydawnictwa Cyranka. Jest to pierwsza w życiu książka tego wydawcy, którą przeczytałam. Działalność Cyranki skupia się na wydawaniu głównie literatury faktu, powieści oraz opowiadań czy reportaży.
Recenzowana publikacja dzieli się na nienumerycznych dwanaście rozdziałów. Autor postanowił wprowadzić czytelnika w świat pełen zła, niesprawiedliwości i strachu. Bliski Wschód u progu XXI wieku stał się teatrem zmagań wojennych.
W Przerzucie opisane zostały historie żołnierzy, którzy przeżywali różne trudne sytuacje, niekiedy musząc kłamać bądź uśmiechać się na niekompetentne pomysły i decyzje administracji amerykańskiej. Jak nauka irackich dzieci baseballa w ramach ukulturowienia. Jeszcze gorzej było w przypadku radzenia sobie ze śmiercią. Kiedy jeden z nich musiał strzelać do psów, aby nie szarpały zwłok jego zabitych towarzyszy. Sam przydział przy „zakładzie” pogrzebowym w bazie był czymś trudnym.
To literatura faktu, prawdziwych i bolesnych do szpiku kości przeżyć odważnych mężczyzn i kobiet, z których nie wszyscy radzili sobie z powrotem do kraju. W głowie gdzieś kłębili oni swoje emocje i wspomnienia. Inni patrząc na to, co przeżyli, chcieli do tego nie wracać.
Przerzut – recenzja
Phil Klay, Przerzut, którego polskie wydanie ukazało się nakładem Wydawnictwa Cyranka początkowo wzbudziło we mnie niechęć. Dlaczego? A dlatego, że mnóstwo w tej książce wulgaryzmów. Wręcz na każdej stronie opisy są nimi przesycone. Wariackie czy odważne i nietuzinkowe?
Po przebrnięciu kolejnych parunastu stron, skupiając się na wątkach, jakby przestało mnie to denerwować. Zrozumiałam, że autor chciał w bardzo autentycznym stylu przedstawić wspomnienia. Z dala od zasad, etykiety….tak po ludzku, bez przysłowiowych ogródek i dostępnie.
Z plusów mogę wymienić następujące: tłumaczenia skrótów oraz słów, które dla zwykłego laika są pomocne w odnalezieniu się w tekście. Dalej, okładka – bardzo dobrze oddaje klimat książki. Sam jej format stanowi dogodność, gdyż można ją czytać wszędzie. Nie zajmie dużo miejsca w plecaku czy torebce.
Na wielki i chyba najważniejszy plus zasługuje to, że autor przedstawił wojnę w oczach weteranów bez zakłamania, jakiejkolwiek poprawności politycznej. Ukazał wachlarz różnorakich emocji buzujących w tych ludziach.
Myślę, że warto sięgnąć po Przerzut, który ukazuje nam oblicze prawdziwych skutków wojny. Skutków destrukcyjnych, które zawsze godzą w człowieka i żaden medal czy odznaczenie tego nie zrekompensują.
Wydawnictwo: Cyranka
Ocena: 6/6
Ewelina Kazienko
Recenzja powstała we współpracy z Wydawnictwem Cyranka.