Rozwiązana tajemnicą zamku Książ

Pod nadzorem konserwatora zabytków przeprowadzono w ciągu ostatnich tygodni kolejny etap badań podziemi. Zostały one przypadkowo odkryte pod koniec czerwca 2016 r. Przyniosło to niespodziewane efekty.

Pierwszym etapem było ustalenie, że w miejscu badań znajdowała się kiedyś wieża. Przechowywano w niej lód służący do konserwacji żywności przechowywanej w zamkowych spiżarniach. Następnie po uzyskaniu zgody konserwatora zabytków na oczyszczenie i zbadanie odkrytego wyrobiska, zabrano się za wydobywanie rumoszu skalnego i gruzu. Wypróżniono łącznie około 200 ton. Po tym jak oczyszczono wyrobisko do głębokości prawie 10 metrów, natrafiono na niewielką sztolnię. Jak się okazało – biegnie ona w stronę Tarasu Północnego i jest drożna na długości około 10 metrów. Dalsza jej część była zablokowana. Po uzyskaniu kolejnej zgody konserwatora zabytków, dalsza część wyrobiska została przebadana z wykorzystaniem niewielkiej kamery.

Odkryto wtedy, że w dalszej części jest studnia o głębokości ponad 40 metrów. Ze wstępnych badań wynika, że pochodzi ona jeszcze z okresu średniowiecza. Nie ma więc nic wspólnego z podziemnymi pracami jakie odbywały się na zamku podczas II Wojny Światowej. Dotychczas sądzono, że w przeszłości woda na potrzeby zamku była pozyskiwana tylko ze studni, która znajduje się na dziedzińcu. Najnowsze odkrycia zupełnie zmieniły spojrzenie na funkcjonowanie zamku.

Źródło: Wałbrzych.naszemiasto.pl

Fot.: Wikimedia Commons

Adam Buciński

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

*