Francuski okręt Beaumont z XVIII w. odnaleziony na karaibskich wodach?

Na wodach przybrzeżnych wyspy Antigua na Karaibach odnaleziony został drewniany wrak. Badań podjęli się archeolodzy podwodni z Uniwersytetu Francuskich Antyli na Martynice. Według naukowców jest to wrak francuskiego okrętu Beaumont z XVIII w.

Wrak został odnaleziony w trakcie badań hydrograficznych, które przeprowadzono kilka lat temu. Opracowując materiały naukowcy natrafili na nieznany obiekt, który krył się pod warstwą błota i osadów. Trop utrwalił lokalny nurek, wskazując, że zobaczył coś co wyglądało na drewniane żebro statku. Sprawa jednak na kilka dni ucichła, ale niedawno rząd francuski zezwolił na przeprowadzenie dokładniejszych badań.

Badań podjęli się archeolodzy podwodni z Uniwersytetu Francuskich Antyli na Martynice, pod kierownictwem Jean-Sebastian Guibert. Przeprowadzili rekonesans na Karaibach, a także nawiązali współpracę z władzami parków narodowych Antigua i Barbuda. Badacze użyli sonaru bocznego i magnetometru, aby wytyczyć obszar zainteresowania, zanim przystąpili do nurkowania i eksploracji wraku.

Po wstępnych ustaleniach archeolodzy doszli do wniosku, że jest to wrak francuskiego okrętu Beaumont, który zbudowano w 1762 r. Była to jedna z wielu jednostek Francuskiej Kompanii Wschodnioindyjskiej zaprojektowana, aby konkurować z brytyjską i holenderską flotą handlową w południowo-wschodniej Azji. Beaumont przez dwa lata pełnił służbę we francuskiej marynarce, następnie kupił go prywatny inwestor. Podczas rewolucji amerykańskiej został zatrzymany w pobliżu Wirginii przez okręt HMS Maidstone. Wiadomo, że następnie w bardzo kiepskim stanie odesłano go na Antiguę.

Podczas właściwych badań pod wodą naukowcy znaleźli nienaruszone belki kadłuba i kamienny balast. Sami jednak przyznali, że nie spodziewali się znaleźć żadnych interesujących artefaktów. Wszystko dlatego, że gdyby ich teoria o tożsamości statku była słuszna, to całą zawartość jednostki przed zatonięciem rozszabrowali już niewolnicy.

Archeolodzy określili swoje odkrycie oraz sam wrak, jako częściowo porównywalny z legendarnym okrętem Mary Rose. Przynajmniej pod względem rozmiaru i historii, które możemy o nim opowiedzieć. Odnaleziona na Karaibach jednostka znajduje się w bardzo dobrym stanie. Co więcej naukowcy sugerują również, że wrak może być jedynym na świecie statkiem Francuskiej Kompanii Wschodnioindyjskiej z nienaruszonym kadłubem. Wynikać to może z grubej warstwy błota, która przykrywała wrak i go zakonserwowała.

Zagadką pozostaje, dlaczego leżał na dnie przez ponad dwieście lat i nikt o tym nie wiedział. Warto zaznaczyć, że archeolodzy zlokalizowali wrak przy wejściu do zabytkowej stoczni Nelson’s Dockyard. Zabytkowa budowla jest wpisana na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Mapa stoczni z 1780 r., którą badacze odnaleźli w londyńskim archiwum, sugerowała, że w tym miejscu może znajdować się francuski okręt wojenny.

Źródło: divers24.pl Fot: divers24.pl

Maciej Polak

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

*