Patrycja Pelica, Spalona za czary. Historia Triny Papisten
Spalona za czary. Historia Triny Papisten opowiada o losach Katarzyny Zimmermann, nazywanej Triną Papisten, zielarki żyjącej w Słupsk na początku XVII wieku. Pomaga ludziom, leczy ziołami, dzieli się wiedzą, a mimo to w pewnym momencie staje się dla otoczenia podejrzana.
Wystarczy seria nieszczęść, chorób i plotek, żeby wszystko się odwróciło. To, co wcześniej było pomocą, zaczyna być traktowane jak zagrożenie. Ludzie przestają pamiętać, ile razy ktoś im pomógł, a zaczynają szukać winnego. Trina trafia dokładnie w ten moment.
Książka pokazuje nie tylko samą bohaterkę, ale całe otoczenie: relację z mężem Andreasem, znajomość z młodą Emmą i napięcia wśród mieszkańców. Dzięki temu historia nie zamyka się w jednym wątku, tylko pokazuje, jak różne osoby reagują na narastające oskarżenia i strach.
Dużo miejsca zajmuje też sam proces oskarżenia o czary i jego konsekwencje. Pojawia się temat plotki, pomówień, przesłuchań i przemocy. To nie jest lekka lektura. Emocji jest sporo, od złości i bezsilności po smutek, i trudno przejść obok tej historii obojętnie, zwłaszcza że opiera się na realnych wydarzeniach.
Język jest przystępny i obrazowy, co sprawia, że książkę czyta się szybko, ale sama treść potrafi być ciężka. Pojawiają się też wątki relacji i uczuć (między Triną a jej mężem czy w relacji z Emmą) które kontrastują z tym, co później się dzieje.
To historia o kobiecie, która pomagała innym i została za to oskarżona, oraz o społeczności, która w pewnym momencie zaczęła bardziej wierzyć w strach niż w fakty. Jeśli interesują Cię powieści historyczne oparte na prawdziwych wydarzeniach i takie, które mocno grają emocjami, to wygląda na tytuł, który warto sprawdzić. Jeśli szukasz czegoś lekkiego, raczej nie ten kierunek.
Wydawnictwo Replika
Ocena recenzenta: 5,5/6
Agnieszka Cybulska
Egzemplarz recenzencki otrzymany od Wydawnictwa Replika. Tekst jest subiektywną oceną autora, redakcja nie identyfikuje się z opiniami w nim zawartymi.