Lśniąca złotem, wysadzana diamentami, skrywa w sobie historię władzy, upadku i dziedzictwa. Szabla ostatniego króla Polski przetrwała wieki, przechodząc z rąk do rąk, by dziś ponownie stanąć w centrum uwagi – tym razem na paryskiej aukcji. Ale czy to na pewno autentyczny zabytek? MKiDN ma wątpliwości.
Ceremonialna szabla, należąca niegdyś do ostatniego króla Polski, Stanisława Augusta Poniatowskiego, może zostać sprzedana podczas aukcji w Paryżu, która odbędzie się 6 marca. Jak poinformował Polską Agencję Prasową dom aukcyjny, zainteresowanie tym niezwykle cennym eksponatem jest duże, zwłaszcza ze strony Polski. Jednak informacje dotyczące potencjalnych kupców pozostają tajne.
AKTUALIZACJA: Wątpliwości wokół autentyczności szabli przypisywanej Stanisławowi Augustowi Poniatowskiemu
Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego ogłosiło, że szabla, rzekomo należąca do Stanisława Augusta Poniatowskiego, a obecnie wystawiona na aukcji w Paryżu, nie widnieje w rejestrze polskich strat wojennych. Co więcej, eksperci poddają w wątpliwość jej autentyczność.
Obiekt, wystawiony na sprzedaż w prestiżowym Hotelu Drouot, został poddany szczegółowej analizie przez specjalistów z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz niezależnych ekspertów zajmujących się militariami. Badania te nie wykazały podstaw do uznania szabli za polską stratę wojenną. Ponadto, według opinii historyków, istnieje duże prawdopodobieństwo, że nie jest to oryginalny artefakt z czasów ostatniego króla Polski.
Szabla podarowana Napoleonowi znajduje się w zbiorach muzealnych w Paryżu, natomiast trzeci egzemplarz pojawił się na aukcji w latach 30. XX wieku. W katalogu zapisano, że broń nosi nazwiska Maltzan i Wodziński, co może sugerować związek z rodziną generała Ignacego Wodzińskiego.
Mimo dokładnych badań historycznych, losy tej szabli pozostają pełne niejasności. Wątpliwości co do jej autentyczności sprawiają, że historycy nadal starają się rozwikłać zagadkę jej rzeczywistego pochodzenia.
Aktualizacja: 5 marca 2025
Szabla ta znalazła się w ofercie prestiżowego domu aukcyjnego Giquello, jako element kolekcji Philippe’a Missiliera – jednego z najbardziej cenionych zbiorów historycznej broni, jakie trafiły na rynek od 1993 roku. W katalogu aukcyjnym podkreślono, że przedmiot ten ma wyjątkowe znaczenie historyczne. Eksperci oszacowali jego wartość na 500-700 000 euro!
Na aukcji jest dostępnych również wiele innych cennych eksponatów: zbroje, miecze wikińskie i nowożytne, noże myśliwskie, bogato zdobione sztylety i wiele, wiele innych zabytków m.in. pochodzących z Francji i Niemiec.
Szabla ostatniego króla Polski: unikalne zdobienia i symbolika
Jak podaje dom aukcyjny, szabla wyróżnia się bogatą dekoracją. Jej pochwa została ozdobiona złotem w kilku kolorach, natomiast rękojeść pokryto diamentami. Ostrze wykonano z niezwykle cenionej stali damasceńskiej, słynącej z wyjątkowej wytrzymałości i charakterystycznego wzoru powstającego w wyniku specjalnego procesu obróbki metalu. Na ostrzu umieszczono monogram składający się z liter S.A. zwieńczonych koroną.
Szczególnie interesująca jest inskrypcja wyryta na ostrzu w języku arabskim:
nie wyciągaj mnie bez potrzeby, nie chowaj mnie bez chwały i honoru.
Sentencja ta odwołuje się do tradycji rycerskich i etosu wojskowego podkreślając, że broń powinna być używana jedynie w słusznej sprawie.
Zgodnie z katalogiem aukcyjnym, szabla powstała w Polsce w latach 1770-1775. Pierwotnie należała do Stanisława Augusta Poniatowskiego, a następnie przeszła w ręce jego bratanka, Józefa Antoniego Poniatowskiego, który był jednym z najważniejszych polskich dowódców okresu napoleońskiego. Po jego śmierci pod Lipskiem w 1813 roku, dziedziczką miecza została jego siostra, Maria Teresa z Poniatowskich Tyszkiewiczowa, która po 1807 roku osiedliła się we Francji.
Podczas likwidacji spadku po bracie, Maria Teresa sprzedała wiele pamiątek rodzinnych na aukcjach odbywających się w latach 1814-1819. W 1821 roku szabla trafiła w ręce mediolańskiego antykwariusza, Antonio Fusiego. Kolejnymi jej właścicielami były antykwariaty w Monte Carlo oraz prywatni kolekcjonerzy, a ostatecznie broń stała się częścią kolekcji Missiliera.
Jedna z trzech paradnych szabel Poniatowskiego?
W katalogu aukcji wyrażono przypuszczenie, że szabla ta należy do zestawu trzech paradnych szabel, jakie zamówił Stanisław August Poniatowski. Według opisu:
- jedną z nich Józef Antoni Poniatowski ofiarował Napoleonowi Bonaparte, a obecnie znajduje się ona w zbiorach Muzeum Armii w Pałacu Inwalidów w Paryżu,
- druga została podarowana rodzinie Wodzińskich i pojawiła się w katalogu aukcyjnym z lat 30. XX wieku, gdzie figurowały dodane później nazwiska Maltzan oraz Wodziński,
- trzecia, czyli ta wystawiona obecnie na aukcję, być może była w posiadaniu samego Poniatowskiego do końca jego panowania.
Wszystkie trzy egzemplarze przypisuje się warsztatowi jubilerskiemu Joachima Friedricha Jacobsona, który stworzył również ceremonialny miecz Orderu Orła Białego. Miecz ten był wykorzystywany podczas koronacji Stanisława Augusta, co zostało uwiecznione na jego portrecie koronacyjnym namalowanym przez Marcella Bacciarellego.
Szabla, określana również jako ceremonialna złota i diamentowa szabla, ma 96 cm długości i waży ponad 1092 gramy. Jej zdobienia obejmują:
- oprawę z czterokolorowego złota (białego, żółtego, różowego i zielonego),
- liczne diamenty o szlifie różanym,
- rzeźbienia z motywami wojskowymi, w tym popiersie boga Marsa w hełmie oraz trofea wojenne.
Ostrze szabli jest lekko zakrzywione i zdobione złotymi ornamentami, co świadczy o kunszcie rzemieślników tamtego okresu. Pochwa z drewna pokrytego czarnym lakierem posiada trzy złote oprawy oraz bogato zdobione detale o motywach militarnych.
Aukcja odbędzie się 6 marca w prestiżowym paryskim Hotelu Drouot, który od XIX wieku słynie z organizowania licytacji unikatowych dzieł sztuki i przedmiotów kolekcjonerskich. Wydarzenie budzi duże zainteresowanie, a kolekcjonerzy z Polski mają szansę na odzyskanie cennej pamiątki związanej z historią kraju.
Źródła: Giquello Maison de ventes – Commissaire-priseur, PAP