Zrabowane przez nazistę dzieła sztuki z Krakowa zwrócił… jego syn

Skradzione przez nazistę dzieła sztuki, zwrócone przez jego syna: mowa o obrazie, mapie i rysunku-3 przedmiotach, które wywieziono z Krakowa podczas wojny, a po latach powróciły na swoje miejsce.

Przez te wszystkie lata dzieła sztuki, tj. akwarela przedstawiająca Pałac Potockich pod Baranami (autorstwo przypisuje się Julii Potockiej), XVIII-wieczna mapa Rzeczypospolitej Obojga Narodów oraz renesansowy miedzioryt z początku XVI wieku przedstawiający Kraków, znajdowały się w rękach rodziny Wächterów. Na ich trop wpadła Magdalena Ogórek, która poszukiwała innego obrazu, czyli „Walki karnawału z postem” Pietera Brueghela, o którym przygotowywała artykuł (ukazał się w październiku 2015 roku w „Rzeczpospolitej”). Po miesiącach poszukiwań odnalazła w Austrii Horsta von Wächtera, syna nazistowskiego funkcjonariusza, który wywiózł dzieła z Krakowa-po 2 latach rozmów, w trakcie których Ogórek poszukiwała innych zrabowanych dzieł (trafiła na ich ślad w dokumentacji), zakończyły się sukcesem i zrabowane eksponaty powróciły do kraju. Według gazety „The Guardian” nie trzeba było długo namawiać Horsta von Wächtera na ich zwrot: 78-latek sam powiedział, że chce, żeby inni postąpili tak samo.

Otto von Wächter był gubernatorem dystryktu krakowskiego Generalnej Guberni,  wysokim funkcjonariuszem SS i bliskim współpracownikiem Hansa Franka. Według dr. Mateusza Szpytmy (wiceprezes IPN) von Wächter prawdopodobnie osobiście nikogo nie zamordował (był mordercą zza biurka). Będąc gubernatorem dystryktu krakowskiego i galicyjskiego w Generalnej Guberni, wysokim funkcjonariuszem SS i bliskim współpracownikiem Hansa Franka decydował o utworzeniu w Krakowie getta, a potem już jako gubernator dystryktu na Ukrainie był jednym z decydujących o powstaniu Galizien- ukraińskiej dywizji SS odpowiedzialnej za wiele zbrodni, np. w Hucie Pieniackiej.  3 lata temu dr Szpytma spotkał Horsta von Wächtera (według niego jego ojciec był porządnym Niemcem i nie uczestniczył w zbrodniach)-mężczyzna poszukiwał na Uniwersytecie Jagiellońskim historyka zajmującego się II wojną światową, a po tym jak powiedział czyim jest synem, został zaproszony przez Szpytmę do IPN.

Podczas uroczystości przekazania eksponatów Ryszard Czarnecki (wiceprzewodniczący Parlamentu Europejskiego) powiedział, iż prawdopodobnie pierwszy raz zdarzyło się, aby członek rodziny jednego z nazistów oddał skradzione z Polski podczas wojny dzieła.

 Źródła: rp.pl; wiadomosci.gazeta.pl

Fot.: Otto Wächter (ok. 1942)

Agata Śródkowska

One Comment

  1. Kim byli ci „naziści”? Czy to jacyś przodkowie Niemców?

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*