biskup Stanisław ze Szczepanowa

11 kwietnia 1079 roku został zabity krakowski biskup Stanisław ze Szczepanowa

Tego dnia 1079 roku został zabity krakowski biskup Stanisław ze Szczepanowa

Nie każdy bohater zasługuje na miano męczennika, a jednak śmierć Stanisława, brutalnie zakończona w sercu Krakowa, wstrząsnęła całym królestwem. Jego walka o sprawiedliwość, która doprowadziła do tragicznych wydarzeń, pozostaje nie tylko punktem zwrotnym w historii Polski, ale i świadectwem niezłomnej wiary. Zanim jego ciało zostało porzucone, a z jego życia wyrosła legenda, Stanisław ze Szczepanowa stał się symbolem odwagi, a jego męczeńska śmierć wciąż budzi kontrowersje i pytania.

Święty Stanisław ze Szczepanowa, znany również jako Stanisław Szczepanowski, był jedną z najważniejszych postaci średniowiecznej Polski. Urodził się około roku 1035–1040 w miejscowości Szczepanów, a choć dokładna data jego narodzin nie jest pewna, tradycja wskazuje, że miało to miejsce 26 lipca. Jego męczeńska śmierć, która miała miejsce 11 kwietnia 1079 roku w Krakowie, uczyniła go jednym z głównych patronów Polski oraz jednym z najbardziej czczonych świętych Kościoła katolickiego.

Wielką rolę w poznaniu życia świętego Stanisława odegrały teksty takie jak Żywot św. Stanisława oraz Legenda św. Stanisława, które zostały napisane przez Wincentego z Kielczy. Istotnym źródłem są również zapiski zawarte w Kronice Galla Anonima, które przedstawiają szczegóły zarówno z jego młodości, jak i późniejszej działalności biskupiej.

Młodość Świętego Stanisława

Pochodząc z rodziny rycerskiej, Stanisław miał zapewnione dobre warunki do nauki i rozwoju. Jego ojciec, Wiesław, był rycerzem, który służył książęciu. Młody Stanisław wychowywał się w rodzinnym gospodarstwie, które zajmowało się głównie hodowlą.

Mimo że wówczas umiejętność czytania i pisania nie była powszechna, Stanisław od wczesnych lat miał dostęp do edukacji. Zgodnie z przekazami, rozpoczął naukę w szkole katedralnej w Krakowie, gdzie kształcił się pod okiem biskupa Arona. Niektóre źródła wskazują, że młody Stanisław kontynuował naukę za granicą, być może w Francji lub w Leodium, które dzisiaj znajduje się na terenie Belgii jako Liège.

Po ukończeniu nauk, około 1059 roku, Stanisław został kanonikiem w kapitule katedralnej w Krakowie. Współpracował tam z biskupem Lambertem, który był jego mentorem. Po śmierci biskupa Lamberta, za zgodą księcia Bolesława Szczodrego, Stanisław został wyświęcony na biskupa krakowskiego w 1072 roku.

Stanisław ze Szczepanowa, biskup krakowski i reformy kościelne

Jako biskup krakowski, Stanisław odegrał kluczową rolę w życiu duchowym Polski. Wdrażał reformy kościelne, które były nakazane przez papieża Grzegorza VII. Jako zwierzchnik diecezji, starał się poprawić życie duchowe wiernych, a także wprowadzać zmiany w organizacji Kościoła. Jego działalność obejmowała między innymi wspieranie ubogich, wdów i sierot, co świadczy o jego ogromnym zaangażowaniu w działalność charytatywną.

Warto również podkreślić, że Stanisław odegrał ważną rolę w budowie nowej katedry na Wawelu, co było jednym z jego największych osiągnięć. Dbał także o jakość kapłaństwa, rekrutując nowych duchownych i starając się zapewnić im odpowiednie przygotowanie do pełnienia swoich obowiązków.

Ponadto, Stanisław udał się na misję dyplomatyczną, pomagając Bolesławowi Szczodremu w uzyskaniu koronacji królewskiej. W 1076 roku, po wysłaniu petycji do papieża Grzegorza VII, uzyskano zgodę na koronację, która miała miejsce w Boże Narodzenie tego samego roku. Dzięki tym staraniom, Stanisław zyskał uznanie zarówno wśród możnych, jak i papieży. Jego wpływ był na tyle silny, że przyczynił się również do powołania nowego biskupa gnieźnieńskiego, Bogumiła z Dobrowa.

Stanisław ze Szczepanowa i konflikt z Bolesławem

Jednym z najbardziej dramatycznych momentów w życiu Świętego Stanisława był jego konflikt z Bolesławem Szczodrym. Istnieją różne wersje tego wydarzenia, ale większość historyków zgadza się, że konflikt wynikał z napięć wewnętrznych w Polsce. Po tym, jak Bolesław udał się na pomoc Izjasławowi I na Rusi Kijowskiej, w kraju narastały niepokoje społeczne. W czasie jego nieobecności, kiedy król wrócił do Polski, doszło do represji wobec rycerzy, którzy opuścili króla, a także ich rodzin.

Stanisław wyraził swoje niezadowolenie wobec takich działań. Wincenty Kadłubek w swoich relacjach wskazuje, że biskup miał zagrozić królowi klątwą, co spotkało się z jego oburzeniem. Wincenty z Kielczy twierdził, że Stanisław rzeczywiście nałożył klątwę na króla, co pogłębiło konflikt.

Stanisław ze Szczepanowa – męczeńska śmierć

W wyniku tego konfliktu, Stanisław stał się celem zemsty króla Bolesława Szczodrego. Gall Anonim podaje, że Bolesław uznał działania biskupa za zdradę. Zgodnie z tymi relacjami, doszło do wydania wyroku śmierci na Stanisława. Wincenty Kadłubek w swojej relacji opisuje, jak biskup został porwany podczas odprawiania mszy świętej, a następnie brutalnie zamordowany.

Po śmierci, ciało św. Stanisława miało być wystawione publicznie na pokaz i potraktowane w sposób okrutny. Choć nie ma jednoznacznych dowodów potwierdzających te szczegóły, wiadomo, że śmierć Stanisława miała miejsce 11 kwietnia 1079 roku, a jego ciała złożono w krakowskim kościele na Skałce.

Śmierć Stanisława, choć brutalna, wzmocniła jego kult i zaczęła rosnąć jego chwała jako świętego. Dziś pozostaje jednym z najważniejszych patronów Polski. Jego życie i działalność miały głęboki wpływ na rozwój duchowy narodu polskiego, a postać św. Stanisława stanowi symbol niezłomnej wiary, odwagi i poświęcenia dla Kościoła i Ojczyzny.

Różnorodność podejść do konfliktu między św. Stanisławem a Bolesławem Szczodrym

Historiografia dotycząca św. Stanisława oraz wydarzeń związanych z jego życiem, a szczególnie konfliktu z królem Bolesławem Szczodrym, jest obszernie rozwinięta. Istnieje wiele różnych interpretacji tego okresu, które odzwierciedlają bogactwo źródeł i zróżnicowane podejścia do tej samej kwestii. Wśród historyków, którzy podejmowali próbę wyjaśnienia przyczyn sporu, znalazł się Tadeusz Wojciechowski, który w swojej pracy Szkice historyczne jedenastego wieku opublikowanej w 1904 roku postawił tezę, jakoby św. Stanisław został skazany za zdradę narodową.

Według Wojciechowskiego, kluczowym źródłem do tej interpretacji były zapiski zawarte w Kronice Galla Anonima, gdzie biskup Stanisław określony został mianem traditor episcopus, czyli “biskup zdrajca”. Słowo traditor jest jednak wieloznaczne i w kronice Galla pojawia się aż 13 razy, przy czym tylko w trzech przypadkach odnosi się do zdrady związanej z kontaktem z wrogami zewnętrznymi. To sugeruje, że Gall Anonim używał tego terminu w różnych kontekstach, a jego znaczenie mogło być inne niż w tradycyjnej interpretacji zdrady narodowej.

Przypuszczenia Wojciechowskiego o politycznych motywach konfliktu

Według Wojciechowskiego, konflikt między Bolesławem Szczodrym a św. Stanisławem miał podłoże polityczne, a nie związane z domniemanymi „niewiernymi żonami”, jak niektórzy sugerowali. Biskup Stanisław miał reprezentować frakcję, która sprzeciwiała się królowi, wspierającą jednocześnie interesy Cesarstwa i, możliwe, frakcję popierającą Władysława Hermana. Wojciechowski wskazywał, że spisek, w który zaangażowani byli możni, został wykryty, a św. Stanisław skazany przez sąd arcybiskupi na obcięcie członków za zdradę.

Krytyka hipotezy Wojciechowskiego

Teza Wojciechowskiego spotkała się jednak z krytyką. Jednym z głównych zarzutów była zbytnia zależność od domysłów, szczególnie w kwestii rzekomej czesko-niemieckiej ingerencji w sprawy Polski, dla której nie znaleziono żadnych dowodów w źródłach. Roman Grodecki zauważył, że konfrontacja „święty czy zdrajca” może prowadzić do błędnych wniosków. Jego zdaniem, postępowanie św. Stanisława mogło wynikać z jego szlachetnych pobudek etycznych, a działania, które były niekorzystne dla króla, mogły zostać uznane za zdradę, choć w rzeczywistości nie miały charakteru zdrady narodowej.

Niektóre interpretacje wskazują również, że w średniowiecznej łacinie określenie traditor niekoniecznie musiało oznaczać zdradę w sensie zdrady narodowej. W kontekście średniowiecznych tekstów, zdrajcy, którzy działali “na rzecz kogoś innego”, częściej byli określani mianem proditor. W związku z tym istnieje przypuszczenie, że gdyby Gall Anonim rzeczywiście oskarżał św. Stanisława o zdradę narodową, użyłby właśnie tego terminu, a nie traditor, co mogłoby sugerować raczej wewnętrzne nieposłuszeństwo wobec władzy.

Dowód na zamach, nie na osąd

Istnieje również pewne fizyczne świadectwo, które może podważać wersję o sądowym wyroku na św. Stanisławie. Na czaszce św. Stanisława, przechowywanej w Katedrze Wawelskiej, zauważono ślady śmiertelnego urazu – sześciocentymetrowe wgniecenie, które powstało w wyniku uderzenia tępym narzędziem. Tomasz Gałuszka wskazuje, że to może świadczyć o tym, iż św. Stanisław padł ofiarą zamachu, co mogłoby wykluczyć wersję o wyroku sądowym. Takie wgniecenie w czaszce nie pasuje do obrazu egzekucji przeprowadzonej w ramach legalnego procesu, co rodzi wątpliwości co do przebiegu wydarzeń.

Hipoteza Tadeusza Grudzińskiego

Innym badaczem, który próbował wyjaśnić przyczyny konfliktu, był Tadeusz Grudziński. Zgodnie z jego hipotezą, głównym powodem sporu między św. Stanisławem a Bolesławem Szczodrym była reforma kościelna przeprowadzona przez legatów papieskich w 1075 roku. W wyniku tej reformy doszło do utworzenia biskupstwa płockiego, co miało na celu zmniejszenie liczby diecezji, w tym także diecezji krakowskiej, której biskupem był św. Stanisław. Dodatkowo, odnowiono arcybiskupstwo w Gnieźnie, co mogło być postrzegane jako degradacja dla biskupa Stanisława, który stracił pozycję metropolity. Wydarzenia te, w połączeniu z buntem rycerstwa przeciwko królowi, który był wynikiem nadmiernych nadaniów na rzecz Kościoła, a nie możnych, mogły prowadzić do zaostrzenia konfliktu.

Po wykryciu spisku, w który byli zaangażowani zarówno możni, jak i biskup Stanisław, król miał wydać wyrok osobiście, który następnie wykonano przez kata przed kościołem św. Michała. Tadeusz Grudziński zwracał uwagę na te wydarzenia, wskazując na ich polityczny i kościelny kontekst.

Inne interpretacje

Inną interpretację przedstawił Jan Powierski, który zauważył, że św. Stanisław został mianowany biskupem krakowskim przez króla Bolesława Szczodrego w 1071 roku, jednak cztery lata później odmówiono mu objęcia arcybiskupstwa w Gnieźnie. Zdaniem Powierskiego, takie wydarzenia mogły wskazywać na fakt, że król uznał biskupa za niegodnego pełnienia tego urzędu, co mogło pogorszyć jego wizerunek. Wincenty Kadłubek, który wspominał o tym w swoich relacjach, twierdził, że biskup miał prowadzić niemoralne życie, choć te informacje uznawał za mało wiarygodne.

Powierski sugerował również, że bunt rycerstwa, który miał miejsce w tym okresie, mógł wynikać z rozczarowania brakiem sukcesów wojennych. Rycerze, biorący udział w wyprawach sojuszniczych, nie zdobywali łupów, co prowadziło do ich niezadowolenia. Choć bunt ten nie był bezpośrednio kierowany przez św. Stanisława, historyk uważał, że głównym inicjatorem mogła być postać Sieciecha, palatyna, który wykorzystywał św. Stanisława jako sojusznika w swoich działaniach przeciwko królowi.

Historia św. Stanisława jest pełna sprzecznych interpretacji, a badacze nie ustają w poszukiwaniach prawdy o jego życiu i śmierci. Analiza źródeł, a także wielość interpretacji, sprawiają, że wydarzenia z jego życia pozostają fascynującą i kontrowersyjną częścią polskiej historiografii.

Stanisław ze Szczepanowa – początek kultu

Kult świętego Stanisława rozpoczął się niezwłocznie po przeniesieniu jego relikwii do katedry wawelskiej w 1088 roku, jeszcze za panowania króla Władysława Hermana. Katedra krakowska, która stała się jednym z najważniejszych miejsc w historii polskiego Kościoła, początkowo pełniła rolę nie tylko siedziby biskupów, ale również stała się miejscem szczególnego kultu biskupa Stanisława, który po swojej śmierci został uznany za męczennika. Katedra wawelska jest miejscem spoczynku świętego Stanisława, a także świętego Wacława, patrona Czech, co podkreśla jej znaczenie na mapie religijnej i historycznej Polski.

Zaledwie kilka lat po jego śmierci rozwój kultu św. Stanisława nabrał tempa. Już pod koniec XII wieku kult ten stawał się coraz bardziej popularny, a katedra wawelska stała się miejscem, gdzie wierni przychodzili, by oddać hołd zmarłemu biskupowi. Z biegiem lat, Kraków, miasto związane z życiem i śmiercią świętego, stał się jednym z głównych ośrodków kultu w Polsce.

Jednym z najważniejszych miejsc kultu św. Stanisława w Krakowie jest sanktuarium znajdujące się w kościele Paulinów na Skałce, które do dziś przyciąga pielgrzymów i turystów. Co roku, 8 maja, obchodzone jest święto ku czci św. Stanisława, z tradycyjną procesją, która wyrusza z katedry wawelskiej do kościoła św. Michała Archanioła i św. Stanisława Biskupa na Skałce. W procesji biorą udział Episkopat Polski, przedstawiciele duchowieństwa, zakonnicy oraz liczni wierni, którzy z szacunkiem oddają cześć męczennikowi.

Ekspansja kultu poza Polskę

Pierwsze ślady kultu św. Stanisława poza granicami Polski pojawiły się już w XII wieku. Wówczas na Śląsku, przed 1163 rokiem, powstały wizerunki przedstawiające męczeństwo biskupa Stanisława. Przykładem tego jest płaskorzeźba w kościele św. Wincentego na Ołbinie we Wrocławiu, ukazująca moment męczeńskiej śmierci świętego. W Szwecji, w okolicach miasta Lund, odnaleziono chrzcielnicę z XII wieku, na której znajdują się sceny związane z procesem dotyczącym wsi Piotrowin oraz śmiercią biskupa Stanisława, choć związki tych artefaktów z samym świętym pozostają wciąż niepewne.

W Polsce, kult św. Stanisława zyskał również szczególne uznanie wśród monarchów. Król Władysław II Jagiełło, z wdzięczności za zwycięstwo w bitwie pod Grunwaldem, przypisał wstawiennictwu św. Stanisława zasługę za pomyślny wynik starcia. Z kolei Zygmunt I Stary uznał świętego za swojego patrona, wierząc, że jego modlitwy miały szczególną moc ochrony królestwa.

Stanisław ze Szczepanowa – relikwie i ołtarz

W katedrze wawelskiej, gdzie spoczywają relikwie św. Stanisława, niemal wszyscy polscy królowie byli koronowani, klęcząc przed jego sarkofagiem. W 1509 roku, król Zygmunt I Stary, w dowód wdzięczności za zwycięstwo nad Bogdanem Jednookim, zamówił srebrny tryptyk do mauzoleum świętego.

Z około 1630 roku pochodzi z kolei srebrny relikwiarz zamówiony przez króla Zygmunta III Wazę, który miał przechowywać relikwie biskupa Stanisława. Niestety, oba te dzieła zostały zniszczone przez wojska szwedzkie w trakcie Potopu szwedzkiego. W 1669 roku, po zniszczeniu wcześniejszych relikwiarzy, krakowska kapituła zamówiła nowy relikwiarz, który został wykonany przez gdańskiego złotnika Piotra von der Rennen. Ozdobiony dwunastoma scenami z życia świętego, przechowywał szczątki św. Stanisława.

W 1765 roku, król Stanisław August Poniatowski, ustanowił Order Świętego Stanisława, który stał się jednym z najwyższych odznaczeń w Polsce.

Stanisław ze Szczepanowa – kanonizacja

Kanonizacja św. Stanisława była procesem, który rozpoczął się tuż po jego śmierci. Już jego współcześni angażowali się w starania o uznanie go za świętego. Biskup Iwo Odrowąż i Jan Prandota byli jednymi z pierwszych, którzy podejmowali kroki w kierunku kanonizacji. W 1253 roku, dominikanin Wincenty z Kielczy napisał żywot męczennika, który stanowił część materiału potrzebnego do rozpoczęcia procesu kanonizacyjnego. Dzięki wsparciu św. Kingi, Bolesław V Wstydliwy oraz biskup Prandota dwukrotnie wysyłali poselstwo do Stolicy Apostolskiej, a 8 września 1253 roku, papież Innocenty IV kanonizował św. Stanisława w bazylice świętego Franciszka w Asyżu. W Polsce uroczystość podniesienia relikwii i ogłoszenia kanonizacji odbyła się 8 maja 1254 roku.

Święty Stanisław jest czczony w Polsce 8 maja, w dniu jego wspomnienia. Jest to tradycyjna uroczystość liturgiczna, której towarzyszy podniesienie relikwii w polskich kościołach. Natomiast Kościół katolicki na całym świecie obchodzi jego wspomnienie 11 kwietnia, w dniu jego śmierci.

W 1963 roku, papież Jan XXIII ustanowił św. Stanisława jednym z pierwszorzędnych patronów Polski, obok św. Wojciecha oraz Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski. Ponadto, św. Stanisław jest patronem Krakowa, Ostrowa Wielkopolskiego, a także archidiecezji krakowskiej, lubelskiej, poznańskiej i warszawskiej oraz wielu diecezji w Polsce. W 1979 roku, papież Jan Paweł II wydał list Rutilans agmen, który upamiętniał 900-lecie męczeństwa św. Stanisława.

Z okazji obchodów święta w 2021 roku, Poczta Polska wyemitowała znaczek pocztowy o nominale 3,30 zł, z wizerunkiem św. Stanisława, w ramach cyklu „Patroni Polski”.


Bibliografia:

  • Grodecki Roman, Sprawa św. Stanisława [online], 1979 [dostęp: 06.04.2025].
  • Grudziński Tadeusz, Bolesław Śmiały-Szczodry i biskup Stanisław. Dzieje konfliktu, Warszawa 1986.
  • Wojciechowski Tadeusz, Szkice historyczne jedenastego wieku, Kraków 1904.
  • Żurek Antoni, Stanisław ze Szczepanowa, Kraków 2007.

Fot. Polona

One Comment

  1. Sprawę wyjaśniono na tyle, że wiadomo, że biskup był zdrajcą. Jednak z urzędnikiem Watykanu się nie zadziera i król powinien o tym wiedzieć. Zamiast po cichu pozbyć się zdrajcy, zrobił rzecz najgorszą z możliwych. Gorzko za to zapłacił. A z nim kraj cały.