bitwa pod Kunowicami

12 sierpnia 1759 roku miała miejsce bitwa pod Kunowicami

Tego dnia 1759 roku miała miejsce bitwa pod Kunowicami w trakcie wojny siedmioletniej

Bitwa pod Kunowicami to starcie, które rozegrało się na granicy obecnego miasta Słubice (woj. lubuskie) i było epizodem wojny siedmioletniej. W bitwie tej stanęły naprzeciw sobą armie trzech ówczesnych potęg europejskich – połączone siły austriacko-rosyjskie i wojska pruskie, którymi osobiście dowodził Fryderyk II Wielki.

Wojska rosyjskie, wchodzące w skład koalicji antypruskiej, 31 lipca zajęły Frankfurt, czym stworzyły bezpośrednie zagrożenie dla Berlina, czyli stolicy państwa Fryderyka II. Aby temu przeciwdziałać, król pruski ruszył na czele swojej 50 000 armii w kierunku Frankfurtu.

Postanowił przekroczyć Odrę na północ od miasta i uderzyć na tyły wrogiej armii. W tym czasie wojska sprzymierzone, pod dowództwem feldmarszałka Piotra Sałtykowa, w sile 59 000, jako pierwsze pojawiły się na przyszłym polu bitwy i wybrały dla siebie najbardziej sprzyjające miejsce.

Fryderyk jako pierwszy ruszył do walki. Mimo mniejszej liczby wojsk, jego skoncentrowany atak na rosyjską flankę przyniósł efekty i szala zwycięstwa zaczęła się przechylać na korzyść Prus. Jednak w tym momencie król niepotrzebnie rzucił do szarży kawalerię, która poniosła dotkliwe straty, wprowadzając tym samym nie małe zamieszanie.

Słabnące natarcie prusaków wykorzystali Austriacy, którzy natychmiast rzucili do ataku świeże oddziały kawalerii. Przegrupowane siły rosyjsko-austriackie, które w pierwszej fazie walki zostały pobite i musiały oddać pole, teraz przy wsparciu artylerii ruszyły do walki. Napór wojska sprzymierzonych wywarł na prusakach takie wrażenie, że poczęli się cofać.

Na początku oddziały pruskie cofały się w szyku, jednak coraz bardziej wyczerpani żołnierze Fryderyka nie wytrzymali i kontrolowany odwrót zamienił się w paniczną ucieczkę, zapewniając tym samym zwycięstwo siłom sprzymierzonym.

Był to jedyny przypadek w wojnie siedmioletniej, kiedy armia pruska pod bezpośrednim dowództwem Fryderyka II rozsypała się i rzuciła do ucieczki.  

Klęska otworzyła wojskom koalicji antypruskiej drogę do Berlina, który był na wyciągnięcie ręki, gdyż leżał zaledwie 80 km dalej, a na drodze do niego nie stały żadne pruskie oddziały. Jednak dowódcy rosyjscy i austriaccy nie mogli dojść do porozumienia i nie wykorzystali okazji zajęcia stolicy Prus.

Austria nie chciała tym ruchem wzmacniać pozycji Rosji i dlatego też nie wyraziła zainteresowania zdobycia Berlina. Rosjanie też nie za bardzo chcieli dalej współdziałać z Austriakami. Co ostatecznie zadecydowało o tym, iż było to jedno z najbardziej niewykorzystanych zwycięstw tej wojny, zaprzepaszczające definitywne zwycięstwo nad Prusami.

Taki stan rzeczy pozwolił Fryderykowi w roku następnym zebrać ponownie siły i ruszyć do walki. Niewykorzystanie tego wielkiego zwycięstwa zostało określone mianem „cudem domu brandenburskiego”, ratującego skórę Fryderyka II Wielkiego.

Zajrzyj też tutaj: Konflikty międzynarodowe w XVIII wieku i ich wpływ na mapę polityczną Europy

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

*