Ostatnie wydarzenia z kalendarium historycznego

22 lutego 1947 roku w Nowym Targu, zmarł w wyniku postrzału mjr. Józef Kuraś ps. „Ogień”

22 lutego 1947 roku w Nowym Targu, zmarł w wyniku postrzału mjr. Józef Kuraś ps. „Ogień”

We wrześniu 1939 roku walczył w szeregach 1 pułku Strzelców Podhalańskich. Podczas okupacji kontynuował walkę w Służbie Zwycięstwu Polski, potem w Konfederacji Tatrzańskiej i Batalionach Chłopskich. W 1943 r. Niemcy zastrzelili jego żonę, synka i ojca, później podpalili dom. Od tego czasu używał pseudonimu „Ogień”. Po zajęciu Podhala przez Armię Czerwoną, rozpoczął na polecenie Stronnictwa Ludowego tworzenie lokalnych struktur aparatu bezpieczeństwa. W marcu 1945 r. został kierownikiem Urzędu Bezpieczeństwa w Nowym Targu, ale już trzy tygodnie później, zagrożony aresztowaniem, wrócił do partyzantki, tworząc samodzielny Oddział Partyzancki „Błyskawica”. Oddział ten cieszył się szerokim poparciem ludności wiejskiej. Toczył walki z formacjami UB i NKWD, likwidował kolaborantów i przestępców oraz atakował instytucje państwowe. Mimo licznych obław oddział Kurasia pozostawał nieuchwytny, a w szczytowym okresie rozwoju (na przełomie lat 1945/46) liczył około 500 żołnierzy, którzy skutecznie paraliżowali działalność „władzy ludowej” na Podhalu. O sile „Ognia” świadczy fakt, że kiedy 21 kwietnia 1946 r., ubezpieczani przez 200 partyzantów, brał ślub z Czesławą Polaczyk, a następnie wyprawiał huczne wesele, UB nie odważyło się zaatakować.

Koniec nastąpił 21 lutego 1947 roku we wsi Ostrowsko pod Nowym Targiem Ogień i kilku partyzantów zostali otoczeni przez oddziały Urzędu Bezpieczeństwa i Korpusu Bezpieczeństwa Wewnętrznego. „Ogień” po zaciętej walce i próbie wydostania się z okrążenia próbował popełnić samobójstwo. Zmarł następnego dnia w szpitalu miał 32 lata.

111

Józef Kuraś ps. „Ogień”. Źródło: Wikimedia Commons.

  • Rafał Szczerbiński

    Bohater walki o wyzwolenie Polski , należało by zrobić film fabularny ukazujący walkę tego patrioty by przybliżyć jego sylwetkę młodemu pokoleniu.

Partnerzy



Przewiń do góry