Przed ślubem z Cecylią Renatą Habsburżanką, król Władysław IV Waza chciał zawrzeć małżeństwo, w którego stawką byłaby zmiana układu sił w Europie. Do realizacji tej misji wyznaczył swojego przyrodniego brata, Jana II Kazimierza Wazę, wysyłając go do Hagi z zadaniem pozyskania ręki Elżbieta Wittelsbach zwanej także Elżbietą z Palatynatu..
Misja dyplomatyczna młodszego królewicza
Planowany związek nie był zwykłą decyzją dynastyczną. Elżbieta, córka Elżbieta Stuart, była protestantką, a także siostrzenicą Karola I Stuarta. Małżeństwo z nią mogło otworzyć Rzeczypospolitej drogę do zbliżenia z Anglią oraz państwami protestanckimi, co Władysław IV chciał wykorzystać jako kartę przetargową wobec Szwecji i w szerszej polityce europejskiej. Tym bardziej, że były to czasy wojny trzydziestoletniej, który to konflikt, w pewnym uproszczeniu był starciem między protestantami a katolikami.
Jan Kazimierz udał się na dwór tzw. „Zimowej Królowej”, czyli Elżbiety Stuart, gdzie miał okazję poznać kandydatkę na swoją bratową. Elżbieta Wittelsbach uchodziła za jedną z najlepiej wykształconych kobiet swojej epoki, co czyniło ją atrakcyjną partią nie tylko pod względem politycznym, ale i prestiżowym. Mimo to już na etapie rozmów było jasne, że projekt ten napotka poważne trudności.
Misja skazana na porażkę. Winna religia
Największą przeszkodą okazała się religia. Elżbieta była zdecydowaną kalwinką i nie zamierzała zmieniać wyznania. Tymczasem w Rzeczypospolitej, gdzie dominującą rolę odgrywała szlachta katolicka oraz duchowieństwo, taka sytuacja była trudna do zaakceptowania.
W efekcie planowane małżeństwo zaczęło budzić coraz większy opór, a szanse na jego realizację malały z każdym kolejnym etapem negocjacji.
Rozmowy zakończyły się fiaskiem. Jan Kazimierz, zamiast wracać bezpośrednio do kraju, ruszył dalej na zachód Europy. Chciał zostać wicekrólem Portugaslii, ale nigdy tam nie dotarł. Ta decyzja miała dla niego poważne konsekwencje.
Podczas podróży został zatrzymany we Francji z rozkazu Armanda Jeana Richelieu, oskarżony o szpiegostwo i uwięziony. To dramatyczne wydarzenie stało się jednym z najbardziej znanych epizodów w jego młodości i znacząco wpłynęło na jego późniejszą drogę życiową. Został uwolniony tylko dzięki interwencji wpływowego brata, którym był Władysław IV Waza – król Polski.
Małżeństwa Władysława IV Wazy
Nieudane swaty z Elżbietą Wittelsbach pozostawiły Władysławowi IV Wazie konieczność ożenku z córką cesarza Ferdynanda II Habsburga – Cecylią Renatą Habsburżanką. Kontynuował zatem Władysław IV politykę ojca, czyli ożenił się z córką Habsburgów.
Władysław IV Waza, jako syn Anny Habsburżanki był blisko spokrewniony ze swoją pierwszą żoną – Cecylią Renatą Habsburżanką. Doczekali się oni jedynego syna – Zygmunta Kazimierza Wazy, który przeżył zaledwie 7 lat. Zmarł w 1647 roku. Cecylia Renata Habsburżanka zmarła w 1644 roku, a w 1646 roku Władysław IV Waza ożenił się z Ludwiką Marią Gonzagą. Król był schorowany i zmarł w 1648 roku. Po jego śmierci Ludwika Maria Gonzaga wyszła za mąż po raz drugi. Tym razem za swojego szwagra – Jana II Kazimierza Wazę. Król musiał tak postąpić, bo kardynał Armand Jean Richelieu uwolnił go z więzienia tylko pod warunkiem, że nigdy nie wejdzie w sojusz antyfrancuski, a Ludwika Maria pochodziła z Francji.
Bliskie pokrewieństwo Władysława IV i Cecylii Renaty wynikało z ich przynależności do szeroko rozgałęzionej dynastii Habsburgów (Władysław IV i Jan Kazimierz byli Habsburgami po kądzieli), która od pokoleń prowadziła politykę małżeństw wewnątrz własnego rodu. Tego rodzaju związki miały wzmacniać sojusze i utrzymywać wpływy, ale jednocześnie niosły ze sobą konsekwencje biologiczne i polityczne. Małżeństwo króla Polski z arcyksiężniczką habsburską było także wyraźnym sygnałem orientacji politycznej Rzeczypospolitej Obojga Narodów, zbliżającej się wówczas do obozu katolickiego w Europie. Habsburskie małżeństwo Władysława IV Wazy było kontrastem dla pierwotnego pomysłu, w myśl którego król miał ożenić się z protestantką – Elżbietą Wittelsbnach.
Narodziny Zygmunta Kazimierza były ogromnym wydarzeniem i dawały nadzieję na stabilną sukcesję tronu. Chłopiec od najmłodszych lat otaczany był troską i przygotowywany do przyszłej roli monarchy. Jego przedwczesna śmierć w 1647 roku była jednak ciosem nie tylko dla rodziny królewskiej, ale i dla całego państwa, które ponownie stanęło wobec widma problemów dynastycznych. Wtedy do gry powrócił, trochę zapomniany i odstawiony na boczny tor – Jan Kazimierz Waza, który, jak pokazała historia, był ostatnim przedstawicielem dynastii Wazów w Polsce.
Śmierć Cecylii Renaty w 1644 roku zakończyła pierwszy etap życia Władysława IV. Król, mimo pogarszającego się zdrowia, zdecydował się na kolejne małżeństwo, tym razem z Ludwiką Marią Gonzagą, z którą mógł się ożenić już wcześniej, ale wolał kontynuować prohabsburską politykę ojca. Był to związek o wyraźnym znaczeniu politycznym, otwierający wpływy francuskie na dworze polskim. Sama Ludwika Maria okazała się władczynią niezwykle ambitną i aktywną, która w kolejnych latach odegrała istotną rolę w polityce Rzeczypospolitej Obojga Narodów.
Stan zdrowia Władysława IV systematycznie się pogarszał, co ograniczało jego aktywność i wpływ na bieżące wydarzenia. Jego śmierć w 1648 roku zbiegła się z początkiem jednego z najtrudniejszych okresów w historii państwa – powstania Chmielnickiego, o któtrego wybuchu król zdążył jeszcze usłyszeć.
Po śmierci króla Ludwika Maria Gonzaga nie wycofała się z życia politycznego. Wręcz przeciwnie, szybko zadbała o utrzymanie swojej pozycji, wychodząc za mąż za Jana Kazimierza. Ten krok miał znaczenie nie tylko osobiste, ale przede wszystkim polityczne – zapewniał ciągłość wpływów i stabilność władzy królewskiej.
Postać Jana Kazimierza była przy tym naznaczona wcześniejszymi doświadczeniami, w tym jego głośnym uwięzieniem we Francji. Interwencja kardynała Richelieu i warunki jego uwolnienia odcisnęły piętno na jego późniejszej polityce. Zobowiązanie do niewchodzenia w sojusze antyfrancuskie miało realny wpływ na kierunek, jaki obrała Rzeczpospolita w drugiej połowie XVII wieku, a małżeństwo z Ludwiką Marią dodatkowo wzmacniało tę orientację. Przypomnijmy, że jednym z kolejnych królów Polski był Jan III Sobieski, który również poślubił Francuzkę – Marię Kazimierę.
Bibliografia:
- Wasilewski T., Jan Kazimierz. Ostatni Waza na polskim tronie, Katowice 1984.