Sy Montgomery, Sekrety ośmiornic

Sy Montgomery, Sekrety ośmiornic

Sy Montgomery ma rzadką umiejętność pisania o zwierzętach bez tonu prawdy objawionej. W Sekretach ośmiornic bierze na warsztat stworzenia, które wyglądają jak pomysł natury po trzeciej kawie, a jednak prowadzi czytelnika spokojnie: przez biologię, zachowania, obserwacje naukowców i zachwyt, który nigdy nie wypiera konkretu.

Książka jest krótka, bogato ilustrowana i napisana dla szerokiego odbiorcy. Montgomery pokazuje ośmiornice przez ich ciało, ruch, zmianę koloru, umiejętność przeciskania się przez mikroskopijne szczeliny, pamięć, ciekawość, kontakt z otoczeniem i relacje z badaczami. Nie robi z nich małych ludzi z mackami, co samo w sobie zasługuje na wdzięczność. Zamiast tego pokazuje formę inteligencji, która rozwija się daleko od ludzkich przyzwyczajeń.

Najciekawsze są fragmenty, w których nauka spotyka się z obserwacją. Ośmiornica potrafi zniknąć na oczach patrzącego, otworzyć pojemnik, wykorzystać muszlę, rozpoznać sytuację, odpowiedzieć na bodziec, a potem zachować się tak, jakby cała klasyfikacja świata była tylko sugestią. Montgomery dobrze rozumie atrakcyjność tematu, ale nie zamienia książki w gabinet osobliwości. Pisze lekko, z humorem i dużą czułością wobec morskiego życia, lecz bez taniego rozczulenia.

To dobra propozycja dla czytelników, którzy chcą popularnonaukowej książki pięknej wizualnie, merytorycznej, a przy tym bardzo przystępnej. Nie jest to akademicka monografia o głowonogach. To raczej zaproszenie do świata, w którym ciało myśli inaczej, granice poznania są ruchome, a człowiek przestaje być domyślną miarą wszystkiego. I całe szczęście, bo od czasu do czasu dobrze zostać intelektualnie upokorzonym przez mięczaka.

Sekrety ośmiornic to popularnonaukowa opowieść o inteligencji, która wymyka się ludzkim nawykom poznawczym. Sy Montgomery pisze lekko, konkretnie i z wyczuciem, pokazując ośmiornice bez infantylizacji i bez nadmiaru zachwytu. Książka sprawdzi się u czytelników ciekawych przyrody, biologii morza i tych momentów, kiedy nauka przypomina, że świat jest znacznie dziwniejszy, niż zakładaliśmy.

Comments are closed.