Leo Murray, Psychologia wojny
Wojna towarzyszy ludzkości od zarania jej dziejów i nigdy jej nie opuściła. Bywały co prawda okresy w których państwa toczyły mniej wojen między sobą, jednak zawsze okazywały się one „ciszą przed burzą”. Po 1989 roku naiwnie wierzono, że w najbliższym czasie wojna odejdzie do lamusa, jednak pierwsze lata XXI wieku, a zwłaszcza obecne lata 20 naszego stulecia zdecydowanie zadały kłam tej teorii…
Książka Leo Murray’a dobitnie dowodzi nam, że wojna może być nie tylko zagrożeniem dla naszego życia, czy też spowodować nasze trwałe inwalidztwo i kalectwo, ale może także wywrzeć silny i nieodwracalny wpływ na naszą psychikę…
Co wojna jest w stanie zrobić z umysłem żołnierza?
Leo Murray jest pseudonimem literackim byłego żołnierza i analityka wojskowego, który spędził wiele lat na studiowaniu psychologii walk zbrojnych. W tym celu przeprowadził wywiady z wieloma weteranami wojennymi. Niezwykle intryguje mnie jakie jest jego prawdziwe imię i nazwisko, liczę na to, że kiedyś się tego dowiem.
„Psychologia wojny” jest owocem wspomnianych wyżej wywiadów autora z weteranami wojennymi. Książka w sposób niezwykle wielostronny, skrupulatny i drobiazgowy ukazuje nam różnorakie aspekty i odcienie wpływu jaki wojna wywiera na ludzi, którzy biorą w niej udział.
Już jej pierwszy rozdział bardzo mocno przykuł moją uwagę. Autor pisze w niej, że psychologia pola walki jest nowym sposobem rozumienia walki. Na czym on polega? Oddajmy głos samemu autorowi: „ Celem psychologii pola walki nie jest to, aby nasi żołnierze walczyli więcej, ale to, żeby strona przeciwna walczyła mniej. Wszystko sprowadza się do użycia podstępu i osłony ogniowej, ataków oskrzydlających i ataków szybkich. Czasami wystarczy przekonać przeciwnika , że ma szansę się poddać.” (s.30).
Ciekawy jest również fragment mówiący o tym jaki wpływ psychologiczny ma silny ostrzał ogniowy na poddanych nim żołnierzy. Naturalnym odruchem obronnym przeciwko niemu jest cierpliwe czekanie w ukryciu na jego zakończenie i nie opuszczanie ukrycia aż do tego czasu. Murray wykazuje, że bardzo długie bombardowanie potrafi doprowadzić do tego, że poddani mu żołnierze przyzwyczają się do cierpliwego oczekiwania w ukryciu do tego stopnia, że po ustaniu ostrzału w wyniku będą pozostawać w ukryciu jeszcze przez bardzo długi czas, mimo, że nie ma już takiej konieczności, co może zostać skutecznie wykorzystane przez przeciwnika do jego różnych celów.
Negatywny i pozytywny wpływ broni
Murray roztrząsa również wpływ jaki posiadanie nowoczesnej broni wywiera na skuteczność żołnierzy w walce. Do pozytywnych aspektów zalicza przezwyciężenie awersji do zabijania żołnierzy wroga z powodu rozproszenia odpowiedzialności, czyli mówiąc jego słowami: „Członkowie obsługi broni maszynowej nie ponoszą indywidualnej odpowiedzialności za działania podjęte w celu uśmiercenia innej osoby. Ciężar ten jest rozłożony na wszystkich równomiernie, a równie często, tak jak to było w przypadku trzech grenadierów, odpowiedzialność tę można po prostu zrzucić na broń” (s.180).
Pozytywny wpływ broni na żołnierzy nie ogranicza się tylko i wyłącznie do strzelania. Jak pisze autor, ma to także pozytywny wpływ w czasie natarcia, ponieważ posiadanie przez nich ciężkiej strzeleckiej broni dodaje im tak silnej pewności siebie, że wzrasta prawdopodobieństwo, że przekroczą punkt bez odwrotu ponieważ nie popadną w panikę, która mogłaby ich do tego pchnąć.
Broń może mieć jednak także i negatywny wpływ na żołnierzy: „Podczas gdy żołnierz jest zachęcony do walki, gdy ma lepszą broń od swoich towarzyszy, lepsza broń przeciwnika do tej walki go zniechęci. Negatywny wpływ uzbrojenia to coś więcej niż zwykłe obezwładnienie. Może odnosić skutek także wtedy, gdy nie jest się bezpośrednio ostrzeliwanym, a nawet wtedy, kiedy nieprzyjaciel w ogóle z tej broni nie strzela. Efekt ten opiera się na tym, jak broń wroga ma się do tej, którą posiada nasza strona, na reputacji broni, a także na sposobie jej reklamowania w czasie walki.” (s.189).
Książka Leo Murraya jest obowiązkową lekturą dla wszystkich zainteresowanych historią wojen i wojskowości. Autor znakomicie dowiódł w niej jak silny, a często nie doceniany, wpływ może mieć umiejętne wykorzystanie psychologii w dowodzeniu wojskiem na polu bitwy.
Wydawnictwo RM
Ocena recenzenta: 6/6
Konrad Ruzik