Tracki koń – analiza na podstawie trackich grobowców w Dolinie Róż
W X pieśni „Iliady” Homer opisał trackiego króla Rezosa, który pojawił się pod murami Troi na koniach szybkich jak wiatr i białych jak śnieg. W świecie starożytnym Trakowie byli znani ze swoich wspaniałych wierzchowców. Tracki koń, jako zwierzę gospodarskie, był powszechnie wykorzystywany w różnych czynnościach dnia codziennego: konia zaprzęgano do wozu, na koniu polowano, na koniu walczono… Był nie tylko symbolem dobrobytu i władzy, ale pełnił także ważną funkcję w sferze religijnej, co potwierdzają źródła archeologiczne.
Trakowie – ogólna charakterystyka
Trakowie byli ludem indoeuropejskim, który najprawdopodobniej napłynął na Bałkany w II połowie epoki brązu (IV-III tys. p.n.e.)i zamieszkiwał obszar wschodniej połowy Półwyspu Bałkańskiego, położony na południe od dolnego biegu Dunaju.
Wraz z upływem czasu rozszerzał swoje osadnictwo m.in. na wyspy Morza Egejskiego czy terytorium Azji Mniejszej. Trakowie, mimo wspólnej nazwy, podzieleni byli na liczne plemiona. Ojciec historii, Herodot, pisał o Trakach w następujący sposób:
Lud Traków jest po Indach największy ze wszystkich ludów. I gdyby jednego miał pana lub był jednomyślny, byłby moim zdaniem niezwyciężony i bezspornie najpotężniejszy ze wszystkich. Ponieważ jednak jest to dla nich niemożliwe i nigdy do tego nie dojdzie, przeto są słabi. [1].
W źródłach pisanych zostali przedstawieni jako odważni wojownicy i uzdolnieni rzemieślnicy, których bezcenne wyroby znajdowane są do dnia dzisiejszego na ziemiach dawnej Tracji.
Trackie grobowce – Dolina Róż
Jednym ze śladów obecności Traków na ziemiach dzisiejszej Bułgarii są mogiły w formie kopców obrośniętych trawą. Szacuje się, że na terytorium Bułgarii znajduje się 10 000 trackich mogił i grobowców rozsianych po całym kraju.
Największe ich zagęszczenie znajduje się w tzw. Dolinie Róż, którą lokalizuje się pomiędzy dwoma pasmami górskimi o nazwie Stara Płanina i Srednia Gora w centralnej Bułgarii. Miejsce to słynie z uprawy róży damasceńskiej, z której wytwarza się wysokiej jakości olejek różany.
Dolina Róż nazywana jest również Tracką Doliną Królów, ze względu na cenne przedmioty, które wydobyto na światło dzienne z tutejszych grobowców. Datuje się je na V- IV w. p.n.e. Zarówno ich konstrukcja, jak i wyposażenie świadczą, że pochowano tu królów i osoby o wysokim statusie społecznym.
Na całym tym obszarze znajduje się 400 przebadanych mogił, z których część posiada ceglane lub kamienne konstrukcje, składające się z kilku pomieszczeń. W żadnym grobowcu układ architektoniczny się nie powiela, a jedną z niewielu rzeczy wspólnych jest obecność końskich pochówków w ich obrębie.
Tracki koń – materiał archeologiczny
Trakowie zapisali się w historii m.in. jako doskonali jeźdźcy. Lud ten nie tylko na koniach jeździł, ale także je hodował. W Dolinie Róż mamy szereg dowodów potwierdzających relację człowiek – koń. Najbardziej obrazowy z nich znajduje się w trackim grobowcu zlokalizowanym w mieście Kazanłyk.
Jest to unikatowy obiekt kultury trackiej epoki hellenistycznej, wpisany na listę Światowego Dziedzictwa Ludzkości UNESCO. Na specjalną uwagę zasługuje jego komora grobowa, którą pokryto wysokiej jakości malowidłami.
Największą część dekoracji malarskiej stanowi przedstawienie procesji zmierzającej do siedzącej pary ukazanej w centrum. Wśród muzyków i kobiet niosących szkatułki i tkaniny, ukazano cztery konie zaprzężone do wozu i dwa wierzchowce.
Artysta, który namalował przedstawienia tych zwierząt, na pewno na koniach się znał, przebywał z nimi na co dzień i rozumiał ich zachowania. Na malowidle oddano je bardzo realistycznie: konie są wyraźnie zaniepokojone, rozglądają się nerwowo, nie wiedzą, co się za chwilę wydarzy. W górnym pasie dekoracji tego samego pomieszczenia ukazano wyścigi rydwanów, które, jak sugeruje Herodot, mogły się odbyć w ramach igrzysk organizowanych po pogrzebie.
Ponadto, w grobowcach zlokalizowanych w Dolinie Róż odkryto wiele elementów składających się na końską uprząż. Wśród nich znajdują się złote, stylizowane aplikacje ukazujące m.in. rzeźbione głowy ludzkie, lwy czy rozety.
Koń z tak pięknymi ozdobami z całą pewnością bardziej przypominał istotę pozaziemską niż zwierzę. Wyposażenie to stanowi znakomity przykład trackiej sztuki jubilerskiej i nie ma sobie równych w antycznym świecie.
Tracki koń – materiał osteologiczny
Większość grobowców zlokalizowanych w Dolinie Róży posiadało pochówek konia. Zwierzę było rytualnie zabijane, a następnie układane na lewym lub prawym boku w porządku anatomicznym w przedsionku lub korytarzu prowadzącym do głównej komory grobowej.
W rzadkich przypadkach koń był składany w centralnej komorze, tak jak w kopcu Sashova, ale wówczas nie spoczywał na tym samym poziomie co zmarły, bo dla człowieka przeznaczone było kamienne łoże, aby zachować hierarchię.
I tak np. w grobowcu Ostrusha głowa konia skierowana była na południe, zaś nogi zwierzęcia na zachód. Wśród kości zidentyfikowano żelazne groty włóczni, które zakończyły jego życie.
Nie wszystkie końskie szkielety z Doliny Róż doczekały się dogłębnej analizy osteologicznej. Przebadano zaledwie cztery szkielety z następujących kopców: Slavchova, Sarafova, Belchinova i Goliama Kosmatka.
Na podstawie kości śródstopia zbadano wysokość w kłębie, która okazała się dość zróżnicowana. Odnotowano, że niektóre z nich mogły osiągnąć nawet 150 cm, co jest podobne do rozmiaru dzisiejszych koni arabskich.
Badania osteologiczne z innych trackich grobowców, znajdujących się poza Doliną Róż, wykazały, że konie w chwili śmierci były zdrowe i zadbane. Ich wiek plasuje się w przedziale od 3 do 10 lat. Większość koni to ogiery, chociaż zdarzały się także klacze, jednak są to rzadsze przypadki.
Rola konia w trackim społeczeństwie
Większość trackich grobowców z Doliny Róż została obrabowana już w starożytności. Jedynym nietkniętym, znanym do tej pory grobowcem jest Goliama Kosmatka. Należał on do Seutesa III, żyjącego w IV w. p.n.e., przywódcy i władcy Królestwa Odrysów.
Koń, złożony w dromosie w porządku anatomicznym, miał podkreślić status zmarłego, jako wielkiego wojownika i stratega. Odkrywca Goliama Kosmatka, prof. Georgi Kitov, uważa, że przed ostatecznym zapieczętowaniem grobowca, odbywały się w nim skomplikowane rytuały, a ich ostatnim etapem był pochówek konia w dromosie.
Niektórzy badacze przypisują koniom jeszcze jedną funkcję. Według niej koń jest interpretowany jako zwierzę solarne, będące pośrednikiem pomiędzy światem żywych, a światem umarłych. Koń zostaje złożony przed komorą grobową, aby czekał na wyjście króla i tym samym dowiózł go do życia wiecznego.
O wysokim statusie konia może również świadczyć wizerunek trackiego bóstwa, którym był jeździec ukazywany na galopującym lub kroczącym zwierzęciu, tratującym dzika lub lwa. Przedstawienie to pojawiało się na stelach wotywnych odkrywanych na terytorium Tracji i sąsiednich obszarach, które znajdowały się pod wpływem Traków.
Powszechność znalezisk w tym regionie spowodowała, że w 1836 roku do nauki wprowadzono pojęcie „le cavalier Thrace”, co z j. francuskiego tłumaczy się jako „jeździec tracki”.
Po obecności końskich pochówków w grobowcach trackich zlokalizowanych w Dolinie Róż można wywnioskować, że ofiara z tego zwierzęcia była elementem niezbędnym, aby zmarły mógł bezpiecznie przejść ze świata żywych do świata umarłych.
Było to także pewne dopełnienie całego rytuału lub uświęcenie czynności związanych z przygotowaniem grobu. Niewątpliwie również za życia Traków koń był zwierzęciem szanowanym i podkreślającym status swojego właściciela. Potwierdzają to elementy uprzęży z metali szlachetnych, odnajdywane na terenie nekropoli, a także przekazy antycznych autorów i jego rola w mitologii.
Bibliografia:
- Christo D., Trakowie, Warszawa 1987.
- Kuzmanov M. A, The horse in Thracian burial rites, The Culture of Thracians and their Neighbours, 2005, s. 143-146.
- Sakellariou A., The Cult of Thracian Hero. A Religious Syncretism Study with Deities and Heroes in the Western Black Sea Region, Thessaloniki 2015.
- Spassov N., Iliev N., Hristova L., Ivanov V., Typology of Thracian horses according to osteological analysis of skeletal remains and depictions from the antiquity, Historia naturalis bulgarica 25: s. 15–24.
- Herodot, Dzieje, ks. V-IX [dostęp: 28.10.2024].
- Homer, Iliada, WolneLektury.pl [dostęp: 28.10.2024].
Fot. Olga Ignatowska
[1] Herodot, Dzieje, ks. V-IX s. 292-293.