Tego dnia 1952 roku na Uniwersytecie w Dhace w Pakistanie Wschodnim (obecnie Bangladesz) wybuchły protesty Ruchu Języka Bengalskiego
W dziejach Bengalu Wschodniego jedno z najważniejszych wydarzeń miało miejsce, gdy protesty Ruchu Języka Bengalskiego wybuchły w odpowiedzi na decyzję o wprowadzeniu urdu jako jedynego języka urzędowego. Mieszkańcy Dhaki, w tym głównie studenci, stanęli w obronie swojego ojczystego języka, domagając się, by bengalski otrzymał równorzędny status. Protesty szybko przerodziły się w brutalne starcia z policją, a wielu uczestników zginęło, walcząc o swoje prawa. To tragiczne wydarzenie stało się symbolem oporu i dążenia do zachowania tożsamości kulturowej, a pamięć o ofiarach jest dziś obchodzona jako Shohid Dibosh – Dzień Męczenników. Dziś w nawiązaniu do tego wydarzenia obchodzony jest Międzynarodowy Dzień Języka Ojczystego.
Spór o język urdu i bengalski wybuchł na nowo, gdy następca Liaqat Ali Khana, premier Khawaja Nazimuddin, w przemówieniu wygłoszonym 27 stycznia 1952 roku, stanowczo bronił polityki „tylko w urdu”. Dla Bengalczyków stanowiło to poważne zagrożenie dla ich tożsamości i języka ojczystego, dlatego odpowiedzieli natychmiastową organizacją działań opozycyjnych.
31 stycznia na posiedzeniu w Sali Biblioteki Adwokackiej Uniwersytetu w Dhace, pod przewodnictwem Maulana Bhashaniego, utworzono Shorbodolio Kendrio Rashtrobhasha Kormi Porishod – Międzypartyjny Komitet Centralnej Akcji Językowej. Głównym punktem obrad była propozycja rządu centralnego, by zapisać język bengalski alfabetem arabskim.
Inicjatywa ta, wysunięta przez sekretarza edukacji Pakistanu Wschodniego, Fazlura Rahmana, spotkała się z gwałtownym sprzeciwem uczestników. Ostatecznie komitet wezwał do powszechnego protestu 21 lutego, który miał obejmować wiece i strajki.
Rząd, obawiając się eskalacji konfliktu, wprowadził w Dhace paragraf 144, który zakazywał wszelkich zgromadzeń publicznych. Mimo to, 4 lutego na Uniwersytecie w Dhace odbył się wielki wiec studentów, sprzeciwiających się propozycji zapisu bengalskiego alfabetem arabskim. Podczas demonstracji żądano także uznania bengalskiego za język państwowy.
Apel Komunistycznej Partii Pakistanu
11 lutego 1952 roku do Sekretariatu Bengalskiego Prowincjonalnego Komitetu Organizacyjnego trafił okólnik (nr 10) zatytułowany Rashtra Bhashar Andolan. Dokument zawierał stanowisko Komunistycznej Partii Pakistanu wobec ruchu językowego i określał organizacyjne obowiązki jego członków.
Zgodnie z założeniami Ruchu Języka Państwowego, 20 lutego rozpowszechniono manifest, wzywający do masowego strajku i protestów 21 lutego. Wśród postulatów znalazło się uznanie bengalskiego za jeden z języków narodowych, zapewnienie edukacji w językach ojczystych oraz likwidacja dominacji angielskiego i urdu. Manifest podkreślał, że narzucenie jednego języka jako państwowego oznacza marginalizację wielu społeczności Pakistanu i stanowi przeszkodę w jego rozwoju.
Protesty Ruchu Języka Bengalskiego i masakra 21 lutego 1952 roku
Od wczesnych godzin porannych 21 lutego studenci zaczęli gromadzić się na terenie Uniwersytetu w Dhace, otoczonego przez uzbrojonych policjantów. O godz. 11:15, gdy zgromadzeni próbowali sforsować policyjny kordon, funkcjonariusze odpowiedzieli gazem łzawiącym. Część studentów schroniła się na terenie Kolegium Medycznego, podczas gdy inni nadal protestowali. Policja zaczęła aresztowania, co tylko spotęgowało gniew demonstrantów. Wkrótce tłum zebrał się wokół Zgromadzenia Ustawodawczego Bengalu Wschodniego, domagając się, by politycy zajęli stanowisko.
W momencie, gdy część studentów próbowała dostać się do budynku, padły strzały. Na miejscu zginęli Abdus Salam, Rafik Uddin Ahmed, Shafiur Rahman, Abul Barkat i Abdul Jabbar. Według oficjalnych danych rządowych liczba ofiar wyniosła 29 osób. Wieść o zabójstwach błyskawicznie rozeszła się po mieście, wywołując masowe zamieszki. W odpowiedzi zamknięto sklepy, urzędy i wstrzymano komunikację miejską – Dhaka pogrążyła się w strajku generalnym.
Podczas obrad zgromadzenia ustawodawczego sześciu parlamentarzystów, w tym Manoranjan Dhar, Boshontokumar Das, Shamsuddin Ahmed i Dhirendranath Datta, zażądało od premiera Nurula Amina, by odwiedził rannych studentów i ogłosił żałobę. Jednak Amin odmówił, co tylko dolało oliwy do ognia.
W odpowiedzi Komunistyczna Partia Pakistanu Wschodniego opublikowała manifest wzywający do obalenia rządu oraz natychmiastowego uznania bengalskiego za język narodowy. Demonstranci żądali również ukarania winnych, odszkodowań dla rodzin ofiar oraz uwolnienia więźniów politycznych.
22 lutego – masowe protesty
Następnego dnia zamieszki objęły całą prowincję. Ponad 30 000 osób zgromadziło się w Curzon Hall, domagając się ukarania odpowiedzialnych za masakrę. Protestujący spalili biura prorządowych agencji informacyjnych Jubilee Press i Morning News. Policja odpowiedziała brutalnie – kolejne osoby zginęły, w tym dziewięcioletni Ohiullah oraz aktywista Sofiur Rahman.
W nocy z 23 na 24 lutego studenci Kolegium Medycznego w Dhace zbudowali Shaheed Smritistombho – Pomnik Męczenników. Odsłonięcia dokonał ojciec jednego z zabitych. Jednak 26 lutego policja zniszczyła monument. Protesty nie ustawały – 25 lutego strajkowali robotnicy przemysłowi w Narayanganj, a 29 lutego brutalnie spacyfikowano kolejny wiec.
Rząd skutecznie cenzurował doniesienia medialne, obarczając winą za zamieszki hinduistów i komunistów. Rodziny ofiar próbowały oskarżyć policję o zabójstwa, jednak ich skargi zostały oddalone. W oficjalnym raporcie z 8 kwietnia rząd nie przedstawił żadnego uzasadnienia dla użycia siły wobec studentów.
Protesty Ruchu Języka Bengalskiego – reakcja w Pakistanie Zachodnim
Ruch Językowy znacząco wpłynął na wzrost nacjonalizmu etnicznego w Bengalu Wschodnim i pogłębił podziały między obydwoma skrzydłami Pakistanu. Władze Pakistanu Zachodniego uznały go za zagrożenie dla jedności narodowej i próbę podważenia ideologii teorii dwóch narodów. Urdu postrzegano jako język islamski, natomiast bengalski jako zbyt silnie związany z hinduizmem. Wojskowy dyktator Ayub Khan stwierdził nawet w 1967 roku: Bengal Wschodni wciąż pozostaje pod silnym wpływem kultury i tradycji hinduskich.
Działania władz tylko wzmocniły ruch niepodległościowy Bengalczyków, który w 1971 roku doprowadził do powstania niepodległego Bangladeszu.
Protesty Ruchu Języka Bengalskiego – rocznica protestów
W 1954 roku, na pamiątkę protestów z 21 lutego, Szejk Mujibur Rahman i Maulana Abdul Hamid Khan Bhashani wzięli udział w symbolicznej manifestacji w Dhace. Marsz, podczas którego obaj liderzy szli boso, miał na celu oddanie hołdu pamięci męczenników pod Shaheed Minar (Pomnik Męczenników).
Ten pomnik w Dhace upamiętniał osoby, które straciły życie podczas protestów przeciwko decyzji rządu Pakistanu, który próbował narzucić język urdu jako jedyny język urzędowy, nie uwzględniając języka bengalskiego. 21 lutego 1956 roku, po kilku latach od tragicznych wydarzeń, Maulana Bhashani uczestniczył w ceremonii wmurowania kamienia węgielnego pod budowę nowego Shaheed Minar – symbolu pamięci o tych, którzy oddali życie za prawo do mówienia w swoim rodzimym języku.
Upamiętnienie protestów – Shohid Dibosh
Z inicjatywy organizacji Shorbodolio Kendrio Rashtrobhasha Kormi Porishod, wspieranej przez Ligę Muzułmańską Awami, 21 lutego postanowiono ustanowić Shohid Dibosh – Dzień Męczenników, aby upamiętnić ofiary protestów. W pierwszą rocznicę wydarzeń ludzie w całym Bengalu Wschodnim wyrażali swoją solidarność z ofiarami, nosząc czarne odznaki.
Większość instytucji rządowych, banków oraz placówek edukacyjnych zostało zamkniętych, a studenci podjęli wysiłki, aby zadbać o porządek podczas obchodów. W Dhace, w trakcie publicznego wiecu, zebrało się ponad 100 000 osób, które domagały się uwolnienia Maulana Bhashani i innych więźniów politycznych. Wydarzenia te były reakcją na polityczną atmosferę w Pakistani, gdzie rządzący politycy, w tym Fazlur Rahman, zaostrzyli sytuację, ogłaszając, że każdy, kto popierał użycie języka bengalskiego w administracji, będzie traktowany jako „wróg państwa”.
Mimo tej presji, mieszkańcy regionu, w tym studenci, zignorowali zakazy i kontynuowali obchody rocznicy, co prowadziło do nowych manifestacji. W nocy z 21 lutego 1954 roku wybuchły demonstracje, a różne wydziały Uniwersytetu w Dhace zawiesiły czarne flagi na znak żałoby. Był to moment kulminacyjny, kiedy stosunki między rządem a społeczeństwem osiągnęły punkt krytyczny.
Zjednoczony Front i napięcia polityczne
W 1954 roku, na tle protestów i żądań autonomii, napięcia polityczne osiągnęły szczyt podczas wyborów do Zgromadzenia Prowincji Bengal Wschodni. Koalicja opozycyjna Zjednoczony Front, pod przewodnictwem A.K. Fazlula Huqa i wspierana przez Ligę Awami, domagała się większej autonomii dla Bengalu Wschodniego.
Rządząca Liga Muzułmańska potępiła te żądania, a w wyniku wyborów Zjednoczony Front uzyskał zdecydowaną większość, podczas gdy Liga Muzułmańska poniosła ogromną porażkę. Jednak mimo tej wygranej, gubernator generalny Ghulam Muhammad podjął decyzję o rozwiązaniu rządu i ogłoszeniu rządów gubernatorskich, co wprowadziło polityczną niestabilność.
Rok później, 6 czerwca 1955 roku, po upadku rządów gubernatora, Zjednoczony Front ponownie objął władzę. Pomimo to, Liga Awami nie uczestniczyła w tej administracji, co pogłębiło podziały polityczne w regionie.
Dzień Męczenników w 1956 roku i uchwała o języku bengalskim
Zjednoczony Front zrealizował swoje cele, a 21 lutego 1956 roku, obchodzono rocznicę tragicznych wydarzeń w atmosferze spokoju. Rząd wspierał wielką inicjatywę budowy nowego Shaheed Minar, a sama sesja Zgromadzenia Konstytucyjnego została przerwana na pięć minut, by oddać hołd studentom zabitym przez policję w 1952 roku.
Na całym terytorium Bengalu odbyły się liczne wiece i manifestacje, a urzędy państwowe oraz prywatne firmy pozostawały zamknięte. To właśnie w tym okresie podjęto kluczową decyzję, której konsekwencje miały ogromne znaczenie – uznanie języka bengalskiego na równi z urdu jako języka urzędowego Pakistanu. Wprowadzenie tej zmiany stało się możliwe po porażce Ligi Muzułmańskiej w wyborach, co umożliwiło zmianę polityczną w Zgromadzeniu Konstytucyjnym.
Zgromadzenie Konstytucyjne, które uchwaliło pierwszą konstytucję Pakistanu w 1956 roku, oficjalnie przyznało język bengalski status języka urzędowego. 29 lutego 1956 roku, po zatwierdzeniu przez Mohammada Ali Bogrę, język bengalski zyskał równorzędną pozycję z urdu w artykule 214(1) konstytucji.
Równocześnie wprowadzono przepisy pozwalające na korzystanie z języka bengalskiego w parlamencie i innych instytucjach publicznych oraz umożliwiające naukę w tym języku w szkołach wyższych. Tego samego dnia Mohammad Ali Bogra podkreślił, jak ważne było to dla równoprawności obydwu języków.
Zmiana kursu w 1959 roku – rządy Ayuba Khana i droga do niepodległości Bangladeszu
Mimo przełomowego uznania języka bengalskiego w 1956 roku, w 1959 roku sytuacja uległa pogorszeniu. Reżim Ayuba Khana próbował ponownie przywrócić urdu jako jedyny język narodowy Pakistanu. 6 stycznia 1959 roku, wojskowy rząd wydał oświadczenie, w którym poparł politykę Konstytucji z 1956 roku o dwóch językach państwowych.
Wprowadzenie tej decyzji wywołało kontrowersje, szczególnie w Bangladeszu, gdzie język bengalski był powszechnie używany, a decyzja o jego marginalizacji spotkała się z protestami. Pomimo tych zawirowań, ruch na rzecz języka bengalskiego trwał nadal, szczególnie w środowiskach intelektualnych Dhaki.
Ostatecznie sprawy językowe były tylko jednym z elementów większych napięć między Pakistaniem Zachodnim i Wschodnim, co prowadziło do dalszych protestów. Liga Awami, kierowana przez Szejka Mujibura Rahmana, zaczęła domagać się większej autonomii dla Pakistanu Wschodniego, który był częścią większego kraju, ale jego mieszkańcy czuli się zaniedbywani zarówno politycznie, jak i ekonomicznie.
W 1963 roku ukończono drugi Shaheed Minar, a w latach 50. i 60. kontynuowano walkę o większą niezależność. Równocześnie w 1971 roku Bangladesz ogłosił niepodległość po wybuchu wojny wyzwoleńczej.
Fot. Ranek 21 lutego 1953 roku. Pochód studentek z czarną flagą, autor zdjęcia: Rafiqul Islam