Syn tatuażysty Podróż do Auschwitz,

Syn tatuażysty: Podróż do Auschwitz |Recenzja

Syn tatuażysty: Podróż do Auschwitz, reż. Stephen Bennett

W ostatnim czasie głośnym echem odbiły się książka i serial pt. Tatuażysta z Auschwitz, stworzone na podstawie wspomnień obozowych Słowaka Lalego Sokolova, który poznał w Auschwitz swoją przyszłą żonę, Gitę. W tym roku premierę miał film dokumentalny Syn tatuażysty: Podróż do Auschwitz, ukazujący temat z perspektywy jedynego syna pary, Gary’ego Sokolova. Czy wnosi on coś ciekawego do dyskusji? Moim zdaniem tak.

Już w 1939 roku Niemcy rozpoczęli budowę obozów koncentracyjnych na terenie okupowanej Polski. Powstały m. in. w Treblince, Sobiborze i Majdanku, jednak największym i najbardziej znanym był Auschwitz-Birkenau na południu Polski. Do tych obozów wywożono głównie Żydów i Polaków, a także w mniejszym procencie osoby innych narodowości. Tzw. obozy zagłady, czyli takie, których głównym zadaniem była eksterminacja jak największej liczby ludzi w jak najwydajniejszy sposób, były najskuteczniejszym narzędziem Holokaustu. Zginęły w nich ok. 3 mln ludzi.

Obóz w Oświęcimiu (niem. Auschwitz) oddano do użytku w 1940 roku. Wkrótce rozszerzono go o tereny w Brzezince (Birkenau) oraz w Monowicach (Monowitz). Obóz macierzysty Auschwitz I był głównie obozem pracy przymusowej, zaś Auschwitz-Birkenau stało się miejscem masowej eksterminacji – tam umieszczono komory gazowe i krematoria.

Po wybuchu II wojny światowej Słowacja z prezydentem Jozefem Tiso na czele współpracowała z III Rzeszą. W 1942 roku rozpoczęły się masowe deportacje mniejszości żydowskiej do nazistowskich obozów koncentracyjnych, opłacane przez słowacki rząd.

Lale i Gita Sokolov

Jednym ze słowackich Żydów wywiezionych z kraju był Ludwig Eisenberg. Urodzony w Krompachach w 1916 r., miał wtedy 26 lat. Będąc młodym, silnym mężczyzną uniknął natychmiastowej śmierci w komorze gazowej. Stał się za to częścią personelu obozu – najpierw pracował jako budowniczy bloków, później jako wspomniany wcześniej tatuażysta. Jego zadaniem było naznaczanie więźniów ich obozowymi numerami.

Jego uprzywilejowana względem innych pozycja w obozie pozwoliła mu przeżyć w nim całe lata. W tym czasie poznał Giselę Fuhrmannovą, również słowacką Żydówkę, urodzoną w 1925 roku we Vranov nad Topľou. Osiem dni przed wyzwoleniem Auschwitz Lale został przeniesiony do innego obozu w Austrii. Po ucieczce z niego udał się na poszukiwania Gity, którą odnalazł w Bratysławie.

Para pobrała się, a Lale zmienił nazwisko na bardziej rosyjsko brzmiące „Sokolov”. Niedługo później małżonkowie wyemigrowali do Melbourne w Australii, gdzie pozostali na stałe. W 1961 roku urodził się ich jedyny syn, Gary. Gita kilka razy odwiedziła Europę, Lale nie powrócił tam nigdy. Po śmierci żony w 2003 roku zdecydował się na serię wywiadów z dziennikarką Heather Morris. Na ich podstawie powstała powieść fabularyzowana, którą później zaadaptowano w serial.

Syn tatuażysty: Podróż do Auschwitz – podstawowe informacje

Syn tatuażysty: Podróż do Auschwitz (oryg. The Tatooist’s Son: Journey to Auschwitz) to film dokumentalny w reżyserii Stephena Benneta (wszystko wskazuje na to, że jest to jego debiut reżyserski). Został wyprodukowany przez Sky Studios w Wielkiej Brytanii i miał swoją premierę w 2025 roku. Jest dostępny do obejrzenia na platformie Sky Showtime w języku angielskim z polskimi napisami lub lektorem. Liczy sobie godzinę i 10 minut. Jego głównym bohaterem jest 61-letni Gary Sokolov, syn Lalego i Gity Sokolov, który odbywa podróż do Europy, by zmierzyć się z przeszłością swoich rodziców.

Film opowiada o podróży zarówno w dosłownym, jak i przenośnym znaczeniu tego słowa. Gary Sokolov odkrywając miejsca, w których rozegrały się losy jego ojca i matki, odkrywa również własną tożsamość. Już jako starszy człowiek uczy się na nowo o rodzinnej przeszłości, która przez lata była przed nim ukrywana.

Główną osią fabuły jest wyprawa do Europy, przez Słowację do Polski. Na początku, jeszcze w Melbourne, Gary odwiedza Muzeum Holokaustu, prowadzone przez ocalałego więźnia. Potem ląduje w Krompachach, miejscu urodzenia jego ojca. Tam odwiedza jego szkołę i dom. We Vranov nad Topl’ou ogląda pamiątki związane z matką. Przed wizytą w Oświęcimiu odwiedza jeszcze Muzeum Kultury Żydowskiej w Bratysławie. Za to w Auschwitz wraz z przewodnikiem Gary przechodzi przez ikoniczną bramę z napisem „Arbeit macht frei” i ogląda teren obozu oraz zbiory muzeum. Całość przeplatana jest fragmentami z wywiadów z państwem Sokolov oraz urywkami z serialu Tatuażysta z Auschwitz.

Syn tatuażysty: Podróż do Auschwitz – emocjonalna podróż

Na pewno dużym plusem dokumentu jest jego emocjonalność. To nie badania przeprowadzane przez naukowca z profesurą, chłodno podchodzącego do tematu, tylko odkrywanie przez dorosłe już dziecko traumy, którą przeżyli jego rodzice. Gary nie kryje emocji, które nim targają i wprost mówi o blokadzie, która nie pozwoliła mu przez tyle lat odwiedzić obozu. Jego reakcje są autentyczne i głęboko poruszające. Osoby, z którymi rozmawia rozumieją to i oferują mu wsparcie. Na oczach widza Gary przeżywa katharsis, a jego wzruszenie udziela się oglądającemu. Taki rodzaj dokumentu rzadko się zdarza.

Gary rozmawia z wieloma różnymi osobami, a każda z nich ma inną perspektywę na temat. Oprócz ekspertów występują też mieszkańcy słowackiej wsi oraz ocaleni z Holokaustu. Swoimi emocjami dzielą się także aktorzy grający w serialu Lalego i Gitę. Dzięki nim widz ma także wgląd na wpływ, jaki ma na aktora tak trudna i przejmująca rola.

Najciekawszym według mnie wątkiem, który mógłby zostać przeobrażony w oddzielny film jest wątek międzypokoleniowej traumy. Jednym z rozmówców Gary’ego jest naukowiec zajmujący się właśnie tym tematem w kontekście Holokaustu. Niesamowicie zajmujące jest to, jak trauma rodziców wpływa na dziecko nawet wtedy, gdy jest przed nim ukrywana. Ta kwestia jednak została potraktowana mocno powierzchownie, co mnie rozczarowało.

Docenić jednak należy montaż filmu. Główna oś fabularna przerywana jest urywkami z wywiadów z Lalim i Gitą, które wzbogacają ją pod względem merytorycznym. Gdy Gary staje przed wagonem w obozie, jego zmarły już ojciec opowiada o tym, jak czuł się wchodząc do niego. Mamy również wizualizację tej sceny w postaci fragmentu serialu. To wszystko tworzy spójną kompozycję, która przez większość dokumentu wygrywa walkę o uwagę widza.

Syn tatuażysty: Podróż do Auschwitz – podsumowanie

Film jest zrobiony dobrze, kadry nie kaleczą oczu, a akcja nie jest ani zbyt wolna, ani zbyt szybka. Trudno jest wyczerpać tak obszerny temat w nieco ponad godzinę, jednak nie taki jest cel dokumentu. To raczej wgląd przez małą soczewkę na pojedynczą historię, przeżywaną przez pojedynczego człowieka.

Warto go poznać, zwłaszcza po obejrzeniu kontrowersyjnego Tatuażysty z Auschwitz, który mierzy się z oskarżeniami o małą autentyczność i romantyzowanie Holokaustu. Syn tatuażysty: Podróż do Auschwitz sprowadza temat na ziemię.


Sky Studios
Ocena recenzenta: 5/6
Pola Klementowska

Comments are closed.