Antyżydowska zbrodnia w Przedborzu była tragicznym wydarzeniem w historii tego miasteczka, kiedy to po zakończeniu niemieckiej okupacji doszło do mordu na ocalałych z Holocaustu Żydach. Kazimierz Jezierski i jego wspólnicy dokonali brutalnego ataku na niewielką grupę żydowskich mieszkańców, z których niemal wszyscy zostali zamordowani. Pomimo zidentyfikowania sprawców, zbrodnia ta przez lata pozostawała nierozliczona, a jej echa wciąż budzą kontrowersje i emocje w lokalnej społeczności.
Spis treści:
- Żydzi w historii Przedborza do 1918 roku
- Przedborscy Żydzi w międzywojennej Polsce
- Antyżydowska zbrodnia w Przedborzu – ofiary i sprawcy
- Antyżydowska zbrodnia w Przedborzu – przebieg
- Echa zbrodni w Przedborzu
Żydzi w historii Przedborza do 1918 roku
Pierwsi Żydzi pojawili się w Przedborzu najprawdopodobniej w XV wieku[1]. Od pierwszych dziesięcioleci żydowscy mieszkańcy tej społeczności starali się uczestniczyć w działalności gospodarczej i podejmowali próby wybudowania synagogi (bożnicy) i cmentarza.
Jeden z pierwszych dokumentów dotyczących przedborskich Żydów pochodzi z 1595 roku. Wówczas Zygmunt III Waza, król Rzeczpospolitej Obojga Narodów (dalej Rzeczpospolita) zakazał mieszczanom sprzedaży Żydom domów i placów. W wypadku złamania zakazu mieszczanin tracił wpłacone fundusze, a Żyd prawo do zakupionego domu. Zakaz ten zniósł Władysław IV Waza, jego następca[2].
Należy zwrócić uwagę na przedborską bożnicę. Została ona zbudowana z drewna i najprawdopodobniej była uważana za jedną z najpiękniejszych w tej części ziem polskich. Nie jest znany dokładny rok jej powstania. Wiadomo, że w 1634 roku po pożarze w Przedborzu, Władysław IV wydał zgodę Żydom by mogli odbudować swoje domostwa, bożnicę oraz sklepy[3].
II połowa XVII wieku przyniosła mieszkańcom Rzeczpospolitej, w tym Żydom, ogromne zniszczenia. Przykładowo, podczas potopu szwedzkiego w Przedborzu spłonął zamek. Dodatkowo w 1660 roku miasto zostało dotknięte kolejnym pożarem.
Wojny i ogólne załamanie sytuacji w Rzeczpospolitej spowodowały ubytek liczebny Żydów w Przedborzu. W 1662 roku było 40 żydowskich podatników w tej miejscowości, a w 1676 roku liczba ta wynosiła 17.
W następnym dziesięcioleciach nastąpiła powolna odbudowa miasteczka. Jej efektem był m.in. udział przedborskich Żydów, takich jak Jakub Markus (Marlus), Icek Fraimowicz i Lewek Lejzerowicz w kontaktach handlowych z mieszkańcami Mazowsza.
Koniec XVIII wieku to rozbiory Rzeczpospolitej dokonane przez carską Rosję, Prusy oraz Austrię. Po 1809 roku Przedbórz został przyłączony do związanego z Francją Księstwa Warszawskiego. Od 1815 roku miasteczko weszło w skład Królestwa Polskiego, które było częścią Rosji.
W XIX wieku sytuacja demograficzna w Przedborzu wyglądała następująco:
- w 1820 roku na 1587 mieszkańców, Żydów było 1015,
- w 1862 roku w miasteczku mieszkało 4357 osób, z czego Żydów było 3190, czyli 73,2%.
Poważna część żydowskiej społeczności Przedborza mieszkała na Rynku, przy synagodze oraz przy ulicach: Mostowej, Krakowskiej i Warszawskiej.
Przedborscy Żydzi w międzywojennej Polsce
W listopadzie 1918 roku rozpoczął się czas budowy II Rzeczpospolitej Polskiej. Przedbórz znalazł się w granicach powiatu koneckiego, a tym samym w województwie kieleckim[4]. W międzywojennym Przedborzu społeczność żydowska była obecna m.in. w życiu gospodarczym.
Do 1939 roku na 151 rzemieślników 115 było Żydami, wśród 16 kupców było 8 Żydów, a na 24 zakłady drobnego przemysłu 14 były własnością żydowską. Warto zaznaczyć, że wśród przedborskich Żydów byli ci, którzy posiadali zakłady zajmujące się produkcją wyrobów nożowniczych. W 1923 roku bracia Wajnmanowie założyli przy ulicy Pocztowej 4 „Fabrykę Noży, Piórników i Organków”. W 1933 roku fabryka ta zatrudniała 38 robotników.
W 1921 roku w Przedborzu mieszkało 5885 osób, z czego 3749 były wyznawcami judaizmu. Stanowiło to 63,7% wszystkich mieszkańców[5]. W 1934 roku żyło w miasteczku 3595 Żydów, a w 1938 roku 4500.
W międzywojennym Przedborzu był obecny antysemityzm. Był on reprezentowany przede wszystkim przez zwolenników Romana Dmowskiego, czyli reprezentantów polskiej prawicy. Wśród partii reprezentujących te idee był m.in. Obóz Wielkiej Polski, Obóz Narodowo-Radykalny oraz Stronnictwo Narodowe (dalej SN).
Działacze SN koncentrowali się m.in. na ogłoszonym w 1912 roku bojkocie przedsiębiorstw należących do przedstawicieli społeczności żydowskiej. Organizowali też antysemickie akcje propagandowe. Np. w sierpniu 1936 roku w Częstochowie pojawiły się ulotki o następującej treści:
Pamiętajcie. Zwycięstwo żydo-komuny – to grób Polski. Tylko Stronnictwo Narodowe zmiażdży żydo-komunę[6].
Z kolei we wrześniu 1936 roku na zebraniu sympatyków SN w Skarżysku Kamiennej został stworzony plan powołania 5-6 osobowej bojówki mającej bić kupujących u Żydów pałami gumowymi. Bandytom miano płacić dziennie po 2 lub 2,50 zł.
Echa antysemickiej działalności polskiej skrajnej prawicy znalazły się m.in. w pamiętniku Konstantego Kozakiewicza, jednego z burmistrzów Przedborza:
Stronnictwo Narodowe posiadające garstkę zwolenników w Przedborzu, obecnie pod kierunkiem Antoniego Kularskiego, absolwenta prawa Uniwersytetu Poznańskiego, syna miejscowego rzeźnika, człowieka rzutkiego i bez skrupułów, stało się wkrótce grupą liczną i bardzo aktywną. (…) Nawet stary Konopacki, właściciel ruin byłej fabryki sukna, tradycyjnie trzymający się z boku od wszelkiej polityki, zaczął podnosić na powitanie prawe ramię na wzór faszystowski, jak to czynili zwolennicy Stronnictwa Narodowego[7].
Niemiecka okupacja Przedborza
Dnia 1 września 1939 roku wraz z atakiem niemieckiej III Rzeszy na Polskę rozpoczęła się II wojna światowa. Konflikt ten dotknął też mieszkańców Przedborza. Miasteczko to już w pierwszych dniach wojny stało się celem niemieckich ataków.
Wśród obrońców Przedborza znajdowali się zarówno Polacy, jak i Żydzi. Liczba ofiar walk wyniosła 33 osoby. Dnia 3 września Niemcy zajęli miasto i zniszczyli drewnianą synagogę.
Przedbórz wszedł w skład Dystryktu Radomskiego, będącego częścią Generalnego Gubernatorstwa. Dnia 10 stycznia 1940 roku niemieckim komisarzem miasta (Stadtkommissar) Przedborza został Hugon Oskar Kunig.
Getto w Przedborzu powstało na mocy decyzji podjętej 27 lutego 1940 roku przez Kreishauptmana Albrechta z Końskich. Wyznaczony także został termin zakończenia przesiedlenia przedborskich Żydów, tj. do 15 marca 1940 roku. Teren getta obejmował – obustronnie ulicę Trytwę i Leśną, sięgającą wzdłuż ul. Częstochowskiej aż po Śreniawę.
W maju 1940 roku w getcie w Przedborzu znalazło się ok. 1800 osób. W drugiej połowie 1941 roku jego liczba zwiększyła się do 3200 Żydów, z czego część była uchodźcami z Włoszczowej. Ze względu na małą powierzchnię panował tłok. Niejednokrotnie w jednej izbie mieszkało 10-15 osób.
Pod koniec 1942 roku Niemcy rozpoczęli likwidację getta w Przedborzu. Celem zmylenia Żydów co do prawdziwych zamiarów, Niemcy rozpowszechniali kłamstwa, iż mieszkańcy getta mają wyjechać na wschód do pracy.
Dnia 9 października 1942 roku Żydzi zostali wypędzeni do Radomska, natomiast dnia 10 i 13 października transporty Żydów przedborskich dotarły do niemieckiego obozu zagłady w Treblince[8].
Antyżydowska zbrodnia w Przedborzu – ofiary i sprawcy
Na przełomie 1944/45 nastąpił kres niemieckiej okupacji Polski. Miała też miejsce nieudana próba odtworzenia żydowskiej społeczności. Dotyczyło to też Przedborza. Niektórym przedborskim Żydom udało się przeżyć czas II wojny światowej.
Wojciech Zawadzki wskazał, że wśród uratowanych był lekarz Leopold Rotocki i Juda Kamiński. Z kolei Leizer Lizband i Chaim Aleksandrowicz przeżyli walcząc z Niemcami w jednym z oddziałów partyzanckich. W Armii Czerwonej lub Armii Polskiej mieli służyć: Jehida Pisarek, Haim Gierschonowicz, Lejbuś Luft, Hellel Sisel Jankiel, Haim Lichtenstein oraz Ichak Zilberszac[9].
W powojennym Przedborzu mieszkało ok. 8 Żydów. Żyli razem, w jednym mieszkaniu. W nocy z 27 na 28 maja 1945 roku prawie wszyscy zostali zamordowani. Wydarzenie to jest znane jako antyżydowska zbrodnia w Przedborzu. Głównym sprawcą zamordowania przedborskich Żydów był Kazimierz Jezierski i jego wspólnicy. Wśród nich był m.in. Mieczysław Król, Stefan Hoffman oraz Jan Marciński. Należy przypuszczać, że osobą która wsparła bandę Jezierskiego był Edmund Majchrowski[10].
Kazimierz Jezierski był synem Antoniego i Marii. Urodził się 29 lutego 1916 roku w Woli Przedborskiej. Jezierski miał pochodzenie chłopskie, jego wykształcenie obejmowało 6 klas szkoły podstawowej, z zawodu był rolnikiem i pracował na własnym gospodarstwie.
Przed wybuchem II wojny światowej miał należeć do SN. Podczas II wojny światowej miał działać w polskiej partyzantce, jednocześnie są świadectwa, która wskazują na jego współpracę z niemieckim okupantem[11].
Od kwietnia 1945 roku miał być podwładnym Władysława Kołacińskiego „Żbika”. W marcu 1946 roku został zatrzymany przez funkcjonariuszy Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego (dalej PUBP) w Końskich, co było związane z jego członkostwem w nielegalnym Konspiracyjnym Wojsku Polskim.
Podczas przesłuchania Jezierski miał przyznać się do swojej niezgodnej z ówczesnym prawem działalności. Następnie został zwerbowany do współpracy z policją polityczną przez Bonifacego Jedynaka, zastępcę szefa PUBP w Końskich, i przyjął pseudonim Jurek. W marcu tego samego roku Jezierski został zwolniony[12].
Antyżydowska zbrodnia w Przedborzu – przebieg
W nocy z 27 na 28 maja 1945 roku Jezierski wraz współpracownikami wyruszyli z okolicznych lasów do Przedborza. Po pewnym czasie weszli do budynku, w którym znajdowali się Żydzi. Po wejściu do budynku dało się usłyszeć (…) hałas spowodowany przez krzyki.
Okazało się, że w budynku nie było dwóch Żydów, tj. Lizbada i Litmanowicza, którzy mieli znajdować się (…) u WÓJCICKIEJ – właścicielki fabryki noży. Zostali oni zatrzymani przez Jana Proszowskiego i Jezierskiego, a następnie przyprowadzeni do reszty Żydów.
W międzyczasie część napastników była zajęta rabowaniem własności ofiar. Majątek Żydów był ładowany na wozy. Wśród zabranych rzeczy były dwie stare maszyny czapnicze, pościel, bielizna oraz ubrania. Ostatecznie ujętych miało być sześciu lub siedmiu Żydów. W tej grupie znajdowała się m.in. jedna kobieta, Chaim Aleksandrowicz, Litmanowicz, Lizband oraz Schwarz.
Zostali oni umieszczeni na jednym z trzech wozów i byli pilnowani przez kilku napastników. Wkrótce bandyci, wraz z Żydami i zrabowanymi przedmiotami, wyruszyli z Przedborza. Po opuszczeniu miasteczka jeden z Żydów, tj. Litmanowicz próbował uciec napastnikom. Niestety, został zastrzelony.
Kilka kilometrów od Przedborza bandyci rozstrzelali resztę zatrzymanych. W czasie trwania morderstw Chaimowi Aleksandrowiczowi udało się uciec. Kilka godzin później został przez Jezierskiego zatrzymany i zamordowany[13].
Ostatecznie zginęli prawie wszyscy przedborscy Żydzi, ocalał tylko Juda Kamiński. Można przypuszczać, że ofiarami byli: Josel Maszlak, Lejzor Lizband, Becalel Wyszyński, Sara Litwin, Chil Szolem Niepamiętny, Izrael Blumenzon, Szlomo Szwarc oraz Pincze Miedziński.
Z kolei w książce autorstwa Joanny Tokarskiej-Bakir wśród ofiar byli: Alter Litmanowicz, Mojżesz Wiernik, Rajzla Salcberg, Estera Kornowa, Józef Korn i Mendel Fogel[14]. Po zabiciu Żydów w Przedborzu: (…) Część zrabowanego mienia została rozdzielona między członków bandy.
Echa zbrodni
Żaden ze sprawców zbrodni nie został ukarany za dokonanie ataku na przedborskich Żydów. Na początku drugiej połowy stycznia 1954 roku Jezierski został zatrzymany przez funkcjonariuszy PUBP w Końskich. Dnia 23 stycznia 1954 roku prokurator wojewódzki w Kielcach postanowił zastosować wobec niego areszt tymczasowy do dnia 23 lutego 1954 roku. Było to spowodowane jego zatrzymaniem i podejrzeniem, że w maju 1945 roku uczestniczył w zabójstwie 7 Żydów.
Tymczasowy areszt był systematycznie przedłużany do 15 kwietnia, 15 maja i 23 czerwca 1954 roku. Powodem był zawiły charakter sprawy. Areszt został przedłużony do 23 lipca tego samego roku.
Ostatecznie oficer śledczy Wojewódzkiego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Kielcach Ryszard Bernat zdecydował, że sprawa Jezierskiego nie podlega właściwości Prokuratury Wojewódzkiej w Kielcach, i że akta sprawy p-ko JEZIERSKIEMU Kazimierzowi po zatwierdzeniu tego postanowienia przekazać wg właściwości Wojskowej Prokuraturze Rejonowej w Kielcach[15].
Spowodowało to, że już wkrótce Jezierski został zwolniony. Wśród przyczyn takiego obrotu sprawy był fakt jego współpracy z policją polityczną.
Zbrodnicza i budząca kontrowersje przeszłość Jezierskiego była w pamięci niektórych mieszkańców Przedborza. W pierwszych miesięcach 1965 roku został wysłany do Centralnej Prokuratury P.R.L. w Warszawie dokument. Jego autor/autorzy zażądali pociągnięcia do odpowiedzialności Jezierskiego.
Został on oskarżony o to, że podczas II wojny światowej podjął współpracę z Niemcami, w wyniku której wydał okupantom Mariana Margasa i dwóch partyzantów Armii Ludowej. Dodatkowo, jego działalność miała polegać na rabowaniu Polaków i zamordowanie po II wojnie światowej 7 Żydów[16].
Nic nie wskazuje na to, by w wyniku złożenia wyżej wspomnianego dokumentu Jezierski został pociągnięty do odpowiedzialności za swoje czyny.
Warto podkreślić, że po 1989 roku istniały kontakty między potomkami przedborskich Żydów z obecnymi mieszkańcami miasta. W sierpniu 1999 roku miasto przodków odwiedziła profesor Judit Kornberg Greenberg.
Co ciekawe, w 2000 roku w miejscowości Berkeley na Florydzie powstała inicjatywa budowy drewnianej bożnicy w wzór tej znajdującej się w Przedborzu. Z kolei w 2004 roku odwiedziła miasteczko żydowska rodzina Wenig, która wywodziła się z Przedborza[17].
Bibliografia:
- Archiwum Instytutu Pamięci Narodowej.
- Archiwum Państwowe w Kielcach
- Tokarska-Bakir J., Bracia miesiące. Studia z antropologii historycznej Polski 1939-1945, Warszawa 2021.
- Grabalski P., Władze samorządowe miasta Przedborza w latach 1916-2015, Przedbórz 2015.
- Guldon Z., K. Krzystanek, Ludność żydowska w miastach lewobrzeżnej części województwa sandomierskiego w XVI-XVIII wieku. Studium osadniczo-demograficzne, Kielce 1990.
- Michalski T., Klimaty dawnego Przedborza i okolic, Przedbórz 2013.
- Renz R., Życie codzienne w miasteczkach województwa kieleckiego 1918-1939, Kielce 1994.
- Z polichromii przeszłości. Żydzi przedborscy, oprac. T. Michalski, Przedbórz 2002.
- Zięba P., Synagoga w Przedborzu w świetle opisu z 1909 r., „Zeszyty Radomszczańskie. Prace z dziejów Radomska i powiatu radomszczańskiego”, Tom XIV, Radomsko 2018, s. 217-228.
Fot. Drewniana synagoga w Przedborzu widziana od strony rzeki Pilicy, zdjęcie Adolfa Szyszko-Bohusza z 1909 roku
[1] Z. Guldon, K. Krzystanek, Ludność żydowska w miastach lewobrzeżnej części województwa sandomierskiego w XVI-XVIII wieku. Studium osadniczo-demograficzne, Kielce 1990, s. 29.
[2] P. Zięba, Synagoga w Przedborzu w świetle opisu z 1909 r., „Zeszyty Radomszczańskie. Prace z dziejów Radomska i powiatu radomszczańskiego”, Tom XIV, Radomsko 2018, s. 218.
[3] Z. Guldon, K. Krzystanek, op. cit., s. 30.
[4] P. Grabalski, Władze samorządowe miasta Przedborza w latach 1916-2015, Przedbórz 2015, s. 22.
[5] R. Renz, Życie codzienne w miasteczkach województwa kieleckiego 1918-1939, Kielce 1994, s. 184.
[6] Archiwum Państwowe w Kielcach, Urząd Wojewódzki Kielecki I (UWK I), sygn. 3264, Pamiętajcie, k. 23.
[7] Cyt. za: Pamiętnik burmistrza miasta Przedborza…, s. 43.
[8] Ibidem, s. 21.
[9] Patrz np.: Z polichromii przeszłości. Żydzi przedborscy, oprac. T. Michalski, Przedbórz 2002, s. 6.
[10] Archiwum Instytutu Pamięci Narodowej (AIPN) w Kielcach, sygn., IPN Ki 130/208, PROTOKÓŁ PRZESŁUCHANIA PODEJRZANEGO, k. 21 oraz AIPN, sygn., BU 0703/1085, Kielce, dnia 22. X. 1954 r. ŚCIŚLE-TAJNE, k. 213.
[11] AIPN w Kielcach, sygn., IPN Ki 0024/5235, Końskie, dnia 15.III. 1965 r., k. 128-129.
[12] AIPN w Kielcach, sygn., IPN Ki 013/1374, Końskie dnia 11 III 1946 r., t. 1, k. 101.
[13] AIPN, sygn., BU 0703/1085, PROTOKÓŁ PRZESŁUCHANIA PODEJRZANEGO świadka. Końskie, dnia 18 maja 1950 r., k. 241-242
[14] J. Tokarska-Bakir, Bracia miesiące. Studia z antropologii historycznej Polski 1939-1945, Warszawa 2021, s. 363.
[15] AIPN w Kielcach, sygn., IPN Ki 013/1374, POSTANOWIENIE, t. 2, k. 163.
[16] AIPN w Kielcach, sygn., IPN Ki 0024/5235, Końskie, dnia 15.III. 1965 r., k. 128-130.
[17] T. Michalski, Klimaty dawnego Przedborza i okolic, Przedbórz 2013, s. 132.
Dominik Flisiak