Bosch | Recenzja

Wilhlem Fraenger, Bosch

Postać Hieronymusa van Akena szerzej znanego jako Hieronim Bosch po dziś dzień wzbudza wśród miłośników sztuki skrajne uczucia. Z czego wynika ten dualizm w ocenie malarza przełomu XV i XVI wieku? Otóż, mimo iż od jego śmierci minęło dokładnie 500 lat ocena jego dzieł do dziś dzień pozostaje niejednoznaczna. Spory wpływ ma na to fakt, że w praktyce do naszych czasów nie zachowały się informacje dotyczące jego życia i co wpłynęło na jego  postrzeganie sztuki. Wielki wpływ w „odkryciu na nowo” Hieronima Boscha wywarły studia nad jego dziełami prowadzone przez Wilhelma Fraengera.

W dziele Bosch wydanym nakładem Wydawnictwa Arkady Fraenger stwierdza, że na niejednoznaczny odbiór dzieł van Akena wpływ miała bardzo wybiórcza ocena jego prac. Kolejni interpretatorzy Boscha nie postrzegali jego obrazów jako jednej całości, zaś skupiali się na konkretnych fragmentach, które ich interesowały. Autor uznaje również, że osądy przy postrzeganiu dzieł Boscha wypływają z zupełnie innego poziomu uduchowienia obecnego społeczeństwa. Dzisiejszy czytelnik nie jest sobie w stanie wyobrazić i wczuć, w to jak interpretował rzeczywistość van Aken, kiedy tworzył swoje największe, ale i najbardziej niezrozumiałe dzieła.

Niezwykle interesującym chichotem historii jest to, że dzieła Boscha uznawane niekiedy za wynaturzenie i herezję znalazły uznanie u jednego z najbardziej ortodoksyjnych królów, jaki kiedykolwiek panował w Europie. Zafascynowanie Filipa II dziełami van Akena było naprawdę olbrzymie, a świadczy o tym ilość pozyskanych przez niego dzieł, a co najważniejsze sposób ich pozyskania.

Podczas powstania w Niderlandach, gdy siły reformacji ścierały się z katolikami, ludzie króla skupowali bądź rekwirowali dzieła Boscha. Jednym z poszkodowanych był Wilhelm Orański, którego pałac w Brukseli został doszczętnie zrabowany. Dzięki wyżej wymienionym zabiegom Filip II zgromadził największą kolekcję dzieł Hieronima Boscha, jaka obecnie istnieje, a większość tych obrazów można dziś podziwiać w mieszczącym się w Madrycie Muzeum Prado.

Należy przyznać, ze książka Wilhelma Fraengera jest pozycją z poziomu pojmowania sztuki Boscha niezwykle ważną. Interpretacja dzieł van Akena dla współczesnych jest raczej polem do domysłów niż realnym oddaniem stanu ducha i wyobrażeń niderlandzkiego malarza. Dlatego bardzo dobrze, że również w Polsce możemy się posiłkować dziełami najwybitniejszego z badaczy Boscha, który przy ukazywaniu i opisywaniu kolejnych dzieł van Akena prowadzi nas niemal jak za rękę.

Twórczość Hieronima Boscha odegrała niebagatelną rolę w rozwoju sztuki, choć jego innowacyjność nie została do końca zrozumiana przez ówczesnych. Dopiero 400 lat później niewymiernie z dzieł van Akena zaczęli czerpać surrealiści, dla których niderlandzki malarz mógł być uznawany za prekursora. Album wydany nakładem Wydawnictwa Arkady jest niezwykle interesujący i należy go uznać za najważniejszą pozycję związaną z omawianiem kolejnych dzieł Hieronima Boscha.

Ocena recenzenta: 6/6

Mariusz Sioch

One Comment

  1. Wędrująca Ruda

    Jestem bardzo ciekawa tej książki. Bosch należy do moich ulubionych malarzy i miałam okazję oglądać wystawę poświęconej jego osobie w El Escorial.

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*