Cień sułtana | Recenzja

Cień sułtana, Maria Paszyńska

Przyznaję się bez bicia, że nie oglądałam ,,Wspaniałego stulecia’’ – to znaczy próbowałam oglądać, ale specjalnie mnie to nie kręciło. Jednak ,,Cień Sułtana’’ Marii Paszyńskiej przeczytałam jednym tchem.

Szesnasty wiek. Imperium Osmańskie. Polityka. Sułtani. Wezyrowie. Wyprawy przeciwko Habsburgom. A przy tym – przyziemne, zwyczajne, ludzkie sprawy – jak miłość. Wszystko to składa się na pięknie napisaną, wciągającą opowieść, przez którą prowadzi swojego czytelnika Maria Paszyńska (rocznik 1985) – z wykształcenia iranistka i prawnik (Uniwersytet Warszawski, Uczelnia Łazarskiego). Miło jest czytać coś, co zostało stworzone z tak wielką lekkością pióra, jaką Paszyńska została obdarzona. Tym milej, że autorka umiejętnie łączy w swojej powieści historię i fikcję literacką.

Całkiem możliwe, że – zachęcona książką Marii Paszyńskiej – przemogę się – i po raz kolejny przynajmniej podejmę próbę obejrzenia serialowego hitu. Myślę jednak, że piękno literackiego języka, jakim operuje autorka ,,Cienia sułtana’’ sprawia, iż książkę powinien przeczytać nie tylko fan tureckiej superprodukcji. Rzadko się zdarza w literaturze ,,naszych czasów’’, by pisarz (a w szczególności młody) używał w swoich książkach tak ładnej polszczyzny.

Nie pozostawia ponadto cienia wątpliwości, że pani Paszyńska jest pasjonatką poruszanej tematyki – jestem zdania, że pisze z autentycznym zainteresowaniem, które udziela się czytelnikowi jej książki. A właściwie książek – bo po lekturze prawie czterystu pięćdziesięciu stron ,,Cienia sułtana’’ (wydanego przez poznańskie wydawnictwo ,,Czwarta strona’’) nie wykluczam sięgnięcia po pozostałe utwory Marii Paszyńskiej – ,,Warszawski niebotyk’’ i ,,Gonitwę chmur’’ – niezwiązane z tematyką ,,Cienia…’’ (ich akcja rozgrywa się w Warszawie lat trzydziestych ubiegłego stulecia).

Napiszę najzupełniej szczerze – gdybym mogła postawić ocenę ,,20’’, to uczyniłabym to bez najmniejszego wahania. Ponieważ jednak muszę zmieścić się w skali 1 – 6, stawiam 6. A nawet 6 z malutkim plusikiem. Książkę polecam jako doskonały prezent pod choinkę dla fanów „Wspaniałego stulecia” i oczywiście wszystkim tym, którzy interesują się ową tematyką.

Ocena recenzenta: 6 / 6

Wydawnictwo Czwarta Strona

Helena Sarna

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*