Czy pod norweską katedrą była osada wikingów?

Pod najstarszą norweską katedrą w Stavanger natrafiono na ślady, które być może kierują badaczy w kierunku interesującego tropu. Prawdopodobnie katedra została wybudowana na osadzie wikingów. Odkrycia dokonano podczas badań archeologicznych w związku z pracami renowacyjnymi w katedrze w Stavanger.

Naukowcy z Norweskiego Instytutu Badań nad Dziedzictwem Kulturowym oraz Muzeum Archeologicznego Uniwersytetu w Stavanger przeprowadzili badania przestrzeni pomiędzy podłogą a gruntem. Rezultat badań jest intrygujący. Kierująca badaniami Kristine Ødeby  w następujący sposób przedstawia znalezisko: „Pod północną częścią kościoła dostrzegliśmy cienką warstwę ciemnej ziemi o zupełnie innych cechach niż to, co widzieliśmy w innych częściach”. Ponadto już przy pierwszych badaniach naukowcy odnaleźli zwierzęce kości, chociażby świni. Są przekonani, że kości pochodzą z czasów przed budową katedry.

„Znaleźliśmy kości świni, która została tam złożona w całości” – mówi Sean Denham. Badacze słusznie wskazują, że nieprawdopodobnym jest możliwość pojawienia się szczątek zwierząt po wybudowaniu kościoła. Denham wskazuje, że nie było tradycji składania szczątków zwierzęcych w średniowiecznych skandynawskich kościołach. Dodaje przy tym: „Wszystko wskazuje na to, że szczątki znalazły się w tym miejscu zanim zbudowano kościół”. Wskazuje to na obecność osady w czasach przed budową kościoła.

Z kolei Halldis Hobaek z Norweskiego Instytutu Badań nad Dziedzictwem Kulturowym wskazuje, że hipoteza o osadzie wikingów ma już potwierdzenie we wcześniejszych odkryciach. Już w 1968 roku podczas prac archeologicznych prowadzonych pod podłogą przy ołtarzu głównym znaleziono warstwę spalonego drewna. Po konkretniejszych badaniach datowano je na czasy wikingów. Wysunięto wówczas hipotezę, że były to resztki spalonego budynku.

Oba znaleziska potwierdzają, że katedra została zbudowana w miejscu wcześniejszej aktywności ludzkiej i osady wikińskiej. Archeolodzy znaleźli również znacznie więcej pochówków, niż się spodziewali. „Wiedzieliśmy, że pod podłogą katedry znajdziemy groby, ale ich liczba jest większa, niż sobie wyobrażaliśmy” – z radością wskazuje Ødeby.

Pochówki nie zostały jeszcze datowane, lecz stanie się to w najbliższym czasie. Jednak archeolodzy po wstępnych oględzinach przypuszczają, że pochodzą one zarówno ze średniowiecza jak i z XVI-XVIII wieku. Wewnątrz grobów, obok szkieletów, znaleziono resztki trumien, gwoździe oraz inne przedmioty. Wśród nich są pozostałości po biżuterii i igłach z brązu. „Szczególnie interesującym znaleziskiem jest odkrycie niebieskich, białych i czarnych koralików oraz pereł. Zastanawiamy się, czy pochodzą one z różańca. Jeśli tak, to prawdopodobnie pochówek, w którym je znaleźliśmy, jest z okresu, kiedy katedra była kościołem katolickim, czyli sprzed 1537 roku” – zaznacza Ødeby.

Niestety badacze wskazuje, że dokładne zbadanie przeszłości tego miejsca będzie trudne. Wynika to z faktu, że znaleziono również dowody o tym, iż w XIX wieku usunięto znaczne ilości materiału archeologicznego. Ponadto grubość pokrywy wskazującej na osadę to maksymalnie 15 centymetrów. To zdecydowanie za mało by przeprowadzić bardziej zaawansowane badania. Archeolodzy sądzą, że część gruntu usunięto również średniowieczu, prawdopodobnie podczas budowy katedry.

Źródło: kopalniawiedzy.pl
Fot. Kristine Ødeby/NIKU

Maciej Polak

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*