Krew, zdrada i religijna furia – to mieszanka, która zmiotła z tronu niejednego władcę. Choć Henryk Walezy został obłożony ekskomuniką, nie powstrzymało go to przed brutalnymi decyzjami i ostatecznym rozpadem jego władzy. W cieniu świętych ołtarzy i politycznych intryg rozegrał się dramat, który do dziś budzi kontrowersje.
Henryk Walezy to ten król Polski, który panował nad Wisłą tylko kilka miesięcy. Wkrótce dowiedział się o śmierci swojego rodzonego brata – Karola IX Walezjusza i wrócił do Francji, by objąć po nim tron. W tamtym okresie nad Sekwaną trwały wojny religijne hugenotów, czyli francuskich protestantów z katolikami.
Kulminacją tych starć były wydarzenia znane w historiografii jako noc św. Bartłomieja, choć ostatnio coraz częściej używa się określenia dzień św. Bartłomieja, do którego w nocy czyniono przygotowania. W starciach tych zostało zamordowanych mnóstwo ludzi, w tym przywódca hugenotów Gespard II de Coligny.
Mimo tego, że Henryk Walezy nosił tytuł arcychrześcijańskiego władcy, który w 1585 roku wprowadził edykt ograniczający wolność wyznania i nakazał hugenotom opuszczenie Francji lub przejście na katolicyzm, to został posądzony o współudział w doprowadzeniu do stracenia Marii Stuart. Tym samym Henryk Walezy został postawiony na równi z królową Anglii – Elżbietą I Tudor, która była uważana za heretyczkę. To przysporzyło królowi niepopularności we Francji.
Kolejną decyzją, która rozjuszyła samego papieża Sykstusa V było to, że król wydał rozkaz zamordowania Ludwika de Guise – kardynała. Do tego morderstwa doszło w Wigilię Bożego Narodzenia 1588 roku. Zbrodnia ta skutkowała nałożeniem ekskomuniki na króla Francji Henryka Walezego. Okazało się jednak, że nie była ona skuteczna, ponieważ papież nie miał takiej mocy, aby obłożyć klątwą arcychrześcijańskiego króla, jakim był Walezy.
Ekskomunika została nałożona 5 maja 1589 roku. Wkrótce, z pomocą szwagra – Henryka IV Burbona, który był wtedy królem Nawarry, Henryk III dokonał oblężenia Paryża, który był mu przeciwny. 1 sierpnia dominikanin – Jacques Clément poprosił o audiencję u króla Henryka III Walezjusza twierdząc, że ma dla niego bardzo ważne informacje. Gdy monarcha przebywał na sedesie ów duchowny podał mu dokumenty.
Kiedy Walezjusz pochylił się nad dokumentacją, aby zapoznać się z jej treścią, został ugodzony nożem w podbrzusze. Król zdążył ranić napastnika w czoło. Wkrótce zamachowiec został zabity, a jego ciało wyrzucono przez okno. Obrażenia jakich doznał Henryk Walezy okazały się śmiertelne. Król zmarł następnego dnia po zamachu – 2 sierpnia 1589 roku. Przed śmiercią zdążył przyjąć komunię pod dwiema postaciami (opłatka i wina). Nie byłoby to możliwe, gdyby ekskomunika, którą nałożył na króla papież Sykstus V, była skuteczna.
Wkrótce po śmierci Henryka Walezego, jego następcą miał zostać Henryk IV Burbon. Jednak Liga Katolicka nie chciała zgodzić się na to, aby został on królem Francji, ponieważ był protestantem. Ostatecznie koronacja Henryka IV Burbona odbyła się w 1594 roku. Burbon specjalnie w tym celu zmienił wyznanie na katolickie.
Henryk III Walezjusz był ostatnim królem Francji z dynastii Walezjuszów. Jednak nie ostatnim, który zginął w tragicznych okolicznościach. Jego następca – Henryk IV Burbon, również padł ofiarą udanego zamachu na swoje życie. W jego przypadku mordercą był katolicki fanatyk Francis Ravaillac, który słuchając kazań katolickich księży, doszedł do wniosku, że polityka Henryka IV Burbona jest niewłaściwa i trzeba go zabić.
Do udanego zamachu na życie monarchy doszło 14 maja 1610 roku. Co ciekawe, echa tej zbrodni dotarły do Polski i zainspirowały do działania chorego psychicznie Michała Piekarskiego, który zaatakował czekanem polskiego króla Zygmunta III Wazę. Został za to skazany na śmierć. Na torturach bełkotał od rzeczy. Wydarzenia te były inspiracją do powstania popularnego przysłowia: Pleść jak Piekarski na mękach, czyli mówić bez składu i ładu. Skutkiem tego, całe szczęście, nieudanego zamachu na życie króla Zygmunta III Wazy był zakaz noszenia przy sobie czekanów.
Bibliografia:
- Baszkiewicz Jan, Henryk IV Wielki, Warszawa 1994.
- Grzybowski Stanisław, Henryk Walezy, Wrocław, Warszawwa, Kraków, Gdańsk, Łódź 1985.
- Rudzki Edward, Polskie królowe. Żony królów elekcyjnych, Warszawa 1990.