Kobiety w medycynie antycznej

Kobiety w medycynie antycznej – medica, iatrinē i akuszerki

Starożytność miała swoje Medicus i iatrós, ale realny puls medycyny bił tam, gdzie pracowały kobiety – często widoczne tylko w inskrypcjach, ikonografii i krótkich dopiskach w traktatach. Kobiety w medycynie antycznej nie są abstrakcją: od akuszerek po lekarki zapisujące recepty, prowadzące praktyki i zostawiające po sobie ślady trwalsze niż większość mitów.

Historia zawodów medycznych jest jak gęsty palimpsest: ktoś dopisał, ktoś zmazał, ktoś przetłumaczył po swojemu. Gdy jednak odsunie się warstwy komentarzy, okazuje się, że na samym dnie leżą ludzie wykonujący codzienną pracę – często wbrew temu, co o nich myślano. I zawsze są tam kobiety, nawet jeśli późniejsze narracje próbowały je wyciąć z kadru.

Kobiety wykonujące zawody medyczne

Obok męskiego terminu medicus lub ἰατρός/ἰατήρ zachowała się również żeńska forma medica lub ἰατρίνη. Znaczenie tych słów jest przedmiotem sporów wśród badaczy (Schubert, Huttner 1999; Eichenauer 1988; Korpela 1987; Pomeroy 1977; Wainwright 2006; Kuenzl 2013; Steger 2014). Określenie ἰατρίνη spotykane jest zarówno w inskrypcjach (Oehler 1909), jak i w źródłach literackich (J. Vit. 185; Alex. Aphr. Pr. 2,64; Gal. Loc. aff. 6,5, vol. 8,414 Kühn).

Tekst jest fragmentem książki Medycyna antyczna, która czeka na Ciebie tutaj:

Medycyna antyczna

Termin medica po raz pierwszy pojawia się w I wie ku n.e. u Marcjalisa (➛ Mart. 11,71). Przedmiotem sporu jest – prawdopodobnie wcześniejsza – wzmianka u Lucyliusza (180–102/101 r. p.n.e.). Zachowane tam słowo medica może być rozumiane nie tylko jako forma żeńska, lecz także jako tryb rozkazujący czasownika medicare (Luc. 1246 Krenkel).

Pochodząca z pierwszej połowy IV wieku p.n.e. inskrypcja nagrobna kobiety o imieniu Phanostrate pozostawia otwarte pytania o znaczenie ἰατρίνη/medica jako locus classicus (Pomeroy 1977; Parker 1997; Gazzaniga 1997; Dasen 2016). Jest ona nazywana nie tylko lekarzem (ἰατρός), ale także akuszerką (μαῖα) (➛ IG II/III2 6873, Ateny). Pha nostrate została sportretowana na grobowcu w pozycji siedzącej. Dzieci przedstawione po lewej stronie mogłyby wskazywać na jej działalność zawodową jako położnej lub ginekolożki.

Z tego podwójnego określenia wywnioskowano początkowo, że położna zajmowała się tylko pomocą przy porodach, podczas gdy lekarka wykonywała czynności wykraczające poza to. Z jednej strony zakres działalności ἰατρίνη bądź medica mógł obejmować więcej obowiązków niż te charakterystyczne dla położnej (ἰατρόμαια/μαῖα/ obstetrix) (➛ CEACelio 47 = AE 2001,263, Rzym), z drugiej jednak strony terminy te są również używane synonimicznie z ἰατρόμαια/μαῖα/obstetrix, co pozwala założyć identyczny obszar działania (Israelowich 2015: 76–84; Harris 2016b: 49–50).

W jaki sposób kobiety w medycynie starożytności zostawiały po sobie ślady?

Informacji o kobietach wykonujących różne zawody wymagające posiadania kwalifikacji dostarczają zwłaszcza inskrypcje (Buonopane 2003). Należy przy tym pamiętać, że interpretacja istniejących źródeł dotyczących kobiet wykonujących w starożytności zawody medyczne nie może odbywać się w oderwaniu od ówczesnych dyskursów legitymizacyjnych (Witte, Steger 2016).

Centralnym przykładem jest przekazana przez Hyginusa opowieść o Hagnodike (➛ Hyg. Fab. 274), młodej kobiecie, która podawała się za mężczyznę, aby nauczyć się ἰατρική i móc wykonywać zawód położnej i ginekolożki. Od początków nowożytności postać Hagnodike była często instrumentalizowana, na przykład w celu wsparcia żądań wysuwanych przez położne, a dotyczących ich grupy zawodowej (King 1986; Witte, Steger 2016: 34–37). Treść historyczna tej opowieści jest tu drugorzędna.

Źródła archeologiczne potwierdzają, że zarówno kobiety wolne, jak i niewolnice były w Rzymie lekarkami (Schumacher 2001; Alonso Alonso 2011). Liczba medicae w Impe rium Romanum była wysoka (Gardner 1995; CIL V 3461; VI 6851; VII 24679; IX 5861; XII 3343; XIII 2019).

Pierwszy przykład zachował się na tablicy nagrobnej z okresu flawijskiego, którą Musjusz Antiochus i Musja Dionysia wystawili swojej matce Terencji Nike (➛ CIL VI 9616, Rzym). Była ona wyzwolenicą Terencji Primy, która w inskrypcji jest określona jako medica, chociaż – lub może właśnie dlatego, że – zakres jej działania odpowiadał zakresowi działania położnej.

Podobne użycie słowa medica można znaleźć w inskrypcji z II wieku n.e. (➛ CIL VI 7581, Rzym). Opisano w niej Primillę, kobietę urodzoną jako wolna. Podobnie jak Terencja Prima, Primilla również nazwana jest medica. Obszerność inskrypcji wskazuje na to, że Primilla była szanowaną i zamożną akuszerką.

Recepty, porody i praktyka. codzienność, w której kobiety były fachowcami

Przekazy poświadczają, że wiedzę medyczną miała pochodząca z Tlos w Licji Antiochis, lekarka z połowy I wieku p.n.e. Galen wymienia jej recepty na bóle śledziony, rwę kulszową i artretyzm, a także puchlinę (➛ Gal. De comp. med. sec. loc. 10,2, vol. 13,341 Kühn).

W celu dokładniejszego rozważenia tego zagadnienia można, poza źródłami pisanymi, sięgnąć również do świadectw wizualnych, co uczyniliśmy już w przypadku Phanostrate. Grób z Ostii, który należy datować na około 140 rok n.e., dostarcza dalszych informacji (Floriani Squarciapino 1956/1958, tabl. 1, 183–186, nr 1–2; Kämpen 1981: 140, nr 6 i 143, nr 16 z rycinami 58–59; Pavolini 1986: 225–227; Thylander 1951/1952, nr A 222, tabl. 64,1).

Fundatorką grobowca rodzinnego była Skrybonia Attyka. Kazała go zbudować dla siebie, swojego męża Marka Ulpiusza Amerimnusa, swojej matki Skrybonii Callityche, swojego syna lub niewolnika Dioklesa, swoich wyzwoleńców oraz dla ich potomków. Płasko rzeźba po prawej stronie ilustruje proces narodzin. Odchylona do tyłu ku prawej stronie naga pacjentka siedzi na wysokim krześle porodowym, za nią stoi kobieta obejmują ca ją za ramiona.

Naprzeciwko tych dwóch kobiet siedzi na stołku położna w sukience z krótkimi rękawami, pochylona do przodu, aby pomóc przy porodzie. Wszystkie trzy kobiety kierują wzrok ku patrzącemu na nie. Nasuwa się myśl, by akuszerkę zidentyfikować jako Skrybonię Attykę, a na płaskorzeźbie po lewej stronie rozpoznać jej męża, Marka Ulpiusza Amerimnusa.

Medyczne rzemiosło i ryzyka

Druga płaskorzeźba przedstawia bowiem lekarza, który opatruje nogę siedzącego pacjenta. Podobnie jak położna lekarz jest ubrany w krótki fartuch. Po prawej stronie wizerunku znajdują się narzędzia chirurgiczne, wskazujące na specjalizację lekarza. Ta para płaskorzeźb z Ostii przedstawia małżeństwo lekarzy. Byli to ludzie wolni, w przeciwnym razie nie umieszczono by ich nazwisk na inskrypcji.

O innej parze medyków wiadomo z inskrypcji nagrobnej w Numidii (➛ CIL VIII 4896, T hubursicum Numidarum). Powiązani są na niej obstetrix Irena i medicus Faustus. Irena mogła być towarzyszką życia Faustusa, o czym świadczy to, że imię Faustus jest użyte w drugim przypadku w stosunku do imienia Ireny. Oboje prawdopodobnie wspólnie pro wadzili praktykę i nie byli ludźmi wolnymi – sugeruje to wymienienie tylko ich imion.

W Hiszpanii z kolei znaleziono kamień nagrobny lekarki Julii Saturniny z Méridy, na którym widnieje wizerunek niemowlęcia w pieluszkach (➛ CIL II 497, Mérida). O wysokim poważaniu, jakim cieszyła się Julia, świadczy obdarzenie jej mianem medica optima.

Z wizualnych przedstawień wynika, że wymienione kobiety miały do czynienia z małymi dziećmi. To, czy była to praca położnej czy lekarki, pozostaje kwestią otwartą.

Nauka, kompetencje i dyscyplina

Trudności terminologiczne, o których wspominano, można zilustrować innym przy kładem. Wielką zasługą Soranusa z Efezu, który był lekarzem w Rzymie za czasów Trajana i Hadriana (⇒ Literatura medyczna w okresie wczesnego cesarstwa), jest ujęcie w literackim kanonie ginekologii jako specjalistycznej dyscypliny medycznej.

Jego pod ręcznik ginekologii Gynaecia (Γυναικεῖα) opisuje działalność akuszerki i ginekolożki. Zachował się także napisany przez Soranusa tzw. katechizm położnej, który w VI wie ku n.e. został przetłumaczony na łacinę przez Mustia, a w okresie późno bizantyńskim dokonano ponownego przekładu na grekę.

Według tej pracy wykształcenie położnej obejmuje wiedzę znacznie wykraczającą poza kwestie dotyczące porodu, a mianowicie uwzględnia dietetykę, chirurgię i farmakologię. Soranus dokonuje rozróżnienia między położnymi. Mówi mianowicie o położnej, która działa praktycznie, położnej po siadającej wiedzę teoretyczną z ginekologii i położnictwa oraz położnej, która ma wy kształcenie obejmujące wszystkie dziedziny medycyny dotyczące kobiet (➛ Sor. 1,3: μαῖαι; ➛ Sor. 3,3,1: γυναικεῖοι ἰατροί).

Działalność położnej wymaga zatem własne go τέχνη, czyli rzemiosła, do którego opanowania konieczne jest zdobywanie wiedzy i umiejętności (Laes 2011 i 2010; Demand 1994: 63–70). Obstetrices mogły czuwać nad przebiegiem porodu, w trudnych sytuacjach należało jednak skonsultować się z medicusem (➛ Dig. 25,4,1; ➛ Sor. 4,7).

Od Ambrosiusa dowiadujemy się, że zakres działania obstetrix nie ograniczał się do rutynowych zabiegów związanych z porodem, lecz obejmował także przerywanie ciąży, kwestie ginekologiczne związane z ciążą oraz wstępną ocenę stanu noworodków (➛ Ambr. Hex. 4,4,14).

Terminacja ciąży

W starożytności do przeprowadzenia aborcji używano różnych środków dostępnych dzięki wiedzy empirycznej (Riddle 1992; Schubert, Huttner 1999: 48–73; Kislinger 2005). Soranus z Efezu przestrzega położne, aby nie podawały środków poronnych z chciwości na pieniądze (➛ Sor. 1,4). Postaci tych środków były różne: doustne (takie jak napoje i papki), czopki, okadzania, nasiadówki, kompresy, irygacje dopochwowe i specjalne ruchy (⇒ Etyka w medycynie → Normy postępowania  u początków życia).

Przyczyny zastosowania środków poronnych obejmują całe spektrum, od wskazań medycznych po społeczne (➛ Iuv. 6,592–598). Przykład znajdziemy u Ammianusa Marcellinusa (ok. 330–395; ➛ Amm. 16,10,18–19). Euzebię, żonę Konstantyna II, obciążono odpowiedzialnością za poronienie ciąży przez Helenę, żonę Juliana. Mało tego, Euzebia miała być również winna przed wczesnej śmierci urodzonego w Galii dziecka Heleny – za sprawą przekupienia położnej (Wieber -Scariot 1998).

Euzebia miała podać truciznę powodującą po ronienie i polecić akuszerce zabicie dziecka przez odcięcie pępowiny dalej , niż to zwykle czyniono. Temat lęku przed spowodowaniem śmierci niemowlęcia w wyniku zbyt dalekiego odcięcia pępowiny jest poruszany także przez Sora nusa (Sor. 2,6). Zgodnie z prawem rzymskim kobieta zamężna lub rozwiedziona, która ukrywała przed mężem dziecko przysługujące mu na mocy władzy domowej, podlegała ukaraniu (Dig. 47,11,4; 48,8,8; 19,39; Wacke 2000). Wśród chrześcijańskich pisarzy późnego antyku szybko ugruntował się pogląd, że aborcja jest morderstwem (Tert. anim. 25,5; Ferngren 2009: 100–101; Lindemann 1995).

Specjalizacje i syntezy

Wzięcie tego pod uwagę czyni zrozumiałą propozycję, by w późniejszych czasach na określenie medycznie wykształconej położnej używać terminu ἰατρός/iatromea jako syntezy ἰατρόμαια i μαῖα. Inskrypcje nagrobne Walerii Werecundy i Walii Kallisty są świadectwem stosowania tych określeń (➛ CIL VI 9477 i 9478, Rzym).

Oprócz wzmianek w inskrypcjach akuszerkom poświęca się uwagę również w przekazach literackich. Położnictwo nie znajdowało się wyłącznie w rękach kobiet – w końcu literatura ginekologiczna stworzona przez mężczyzn jest adresowana do mężczyzn. Jeśli ograniczymy się do ginekologii i położnictwa, to w zachowanych źródłach jak najbardziej możliwe jest odczytanie obu terminów ἰατρός/medica i μαῖα/obstetrix jako pokrywających się ze sobą (Korpela 1987). W „Objaśnieniach” (Interpretationes) do Sententiae Pseudo-Juliusza Paulusa są one wyraźnie określone jako identyczne (➛ Interpr. Paul. sent. 2,25,8).

Położne zajmowały się towarzyszeniem kobietom i opieką nad nimi w czasie ciąży, procesem porodu oraz leczeniem dolegliwości kobiecych poza okresem ciąży (Dig. 9,2,9). Obszar działalności położnych obejmuje zatem zadania z zakresu ginekologii , ze szczególnym uwzględnieniem położnictwa. Mogły one również działać jako ginekolożki, ponieważ to, czym się zajmowały, wykraczało daleko poza samą fizjologię porodu.

Kobieta prosiła μαῖα o pomoc, gdy zachorowała (Sor. 3,3). Na pytanie, jak dokładnie te lekarki uczyły się swojego zawodu, właściwie nie da się odpowiedzieć na podstawie zachowanych źródeł (Gardner 1995). Nie ulega jednak wątpliwości, że po siadały szerokie kompetencje.


Tekst jest fragmentem książki Medycyna antyczna i powstał we współpracy z Wydawnictwem Uniwersytetu Jagiellońskiego. Opracowanie, wstęp i śródtytuły: Agnieszka Cybulska.

Fot. Grecko-rzymskie instrumenty chirurgiczne

Comments are closed.