Mróz, głód i wszy | Recenzja

S. Płużański „Mróz, głód i wszy. Życie codzienne Wyklętych”

Czasem zdarza się w dziejach, że pewne fakty przez jednych będą chwalone, a u innych wywołają kontrowersyjne opinie. Od zakończenia II Wojny Światowej minęło kilkadziesiąt lat, a dopiero od kilku poznajemy obiektywną prawdę o Żołnierzach Wyklętych. Takiego zadania podjął się Stanisław Płużański, opisując ich codzienność w Wydawnictwie Fronda.

Opis działania oddziałów partyzanckich w historii kreował jednych bohaterami, kosztem (często niesprawiedliwym) innych. Propaganda i działania odpowiednich organów państwowych wykreowały, jak czytamy w recenzowanej książce, obraz przestępczych band żołnierzy, niegodzących się na system komunistyczny. Dlatego nawet sporadyczne i haniebne czyny (kradzieże, rozboje) Wyklętych, bo takie się zdarzały, nie mogą uogólniać i przekreślać ich bohaterskich czynów. Poznając głębiej treść tej publikacji, czytelnik poznaje, że to byli oddani sprawie ludzie. Nie ich winą było opuszczenie Polski przez sojuszników i utworzenie komunistycznego rządu, z czym się zresztą nigdy nie pogodzili.

Wydaje się, że ignorancją byłoby traktowanie tych ludzi jako jedną, niejednolitą grupę „bandycką”, bowiem środowisko to składało się z dobrych i złych ludzi. Problem w tym, że UB często w swych poczynaniach podszywało się pod takie zgrupowania.

Życie codzienne tych bohaterów, bo na takie imię zasługują ci walczący, składało się z trudów do przetrwania nie dla wszystkich. Sam tytuł książki mówi już wiele, czyli był mróz, głód i były wszy. Ukazano tu wysoką dyscyplinę, choć zdarzały się niechciane wydarzenia wywołane przez alkohol. W zasadzie podjęto chyba przegląd tych wojsk ze wszystkich stron, chętnych zaprasza się do sięgnięcia po tę książkę Wydawnictwa Fronda. Od razu widać, że autor mimo młodego wieku włożył w tę książkę dużo pracy, o czym świadczy umieszczona na końcu bibliografia (materiały archiwalne, relacje ustne, publikowane źródła i relacje, opracowania). Do opracowania materiału (ze względu na wiek żyjących ostatnich Wyklętych) należało podejść ze świadomością, że to są świadkowie tych losów, tak też zostało to wykonane. Jako wydanie tegoroczne (Warszawa, 2021), wspomina się także odejście tych ostatnich. Można powiedzieć, że wszystkie 364 strony tej książki, świadczą o ich bohaterstwie.

Historia II Wojny Światowej dla tych ludzi się nie zakończyła. Wywodząc się ze środowisk poakowskich i obozu narodowego, niektórzy z nich pogodzili się z systemem. Wielu jednak nie przekonały żadne amnestie i przez lata walczyli w lasach z komunistami. Musieli jednak skapitulować. Podejmując temat, czuje się ciągły niedosyt, ponieważ opinia publiczna przez lata podlegała jednostronnej manipulacji. Potrwa jeszcze wiele czasu, gdy się odkłamie te zarzuty na Wyklętych, którymi byli obarczani. Niestety wiele ludzi już od najmłodszych lat było karmionych taką opinią, na którą sobie -żołnierze niepodległościowi- nie zasłużyli.

Wydawnictwo: Fronda

Ocena recenzenta:6/6

Paweł Marek

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*