Naziści schodzą do podziemia | Recenzja (2)

Curt Riess, Naziści schodzą do podziemia

Co jakiś czas w prasie ukazują się doniesienia o „odkryciu” kolejnych osób, które w nazistowskich Niemczech lat 1933-1945 brały udział w zbrodniczej działalności ówczesnego systemu. Znane są również nazwiska prominentnych nazistów, którzy po upadku III Rzeszy wręcz zapadli się pod ziemię. Wiele osób po dzień dzisiejszy zastanawia się, jak to było możliwe. Jednak był człowiek, który już w 1944 r. ostrzegał, że naziści zejdą do podziemia.

Curt Riess, a właściwie Curt Martin Steinam, był jednym z pisarzy i dziennikarzy, którzy w Stanach Zjednoczonych uchodzili za ekspertów od spraw niemieckich. Jako uchodźca z Niemiec (był żydowsko-niemieckiego pochodzenia) doskonale wiedział, co zamierzają nazistowskie elity. Był chyba jedynym, który przewidział także to, co stanie się ze znaczącymi nazistami po klęsce Tysiącletniej Rzeszy.

Riess przewidywał, że naziści wiedzeni doświadczeniem z roku 1918, postarają się o zwerbowanie dużej liczby osób i przygotowanie ich do obsadzenia powojennych stanowisk. Dzięki takiemu systemowi mogliby bez przeszkód kontrolować struktury rządowe, administracyjne i usługi publiczne. To z kolei pomogłoby w zahibernowaniu III Rzeszy i przetrwaniu okresu alianckiego zarządu. Potem zakonspirowane struktury miały czekać, aż podjęcie walki będzie znowu możliwe, kierując funkcjonowanie państwa na tory pozornej demokratyzacji i umacniania pozycji międzynarodowej. Całą działalność miał wspomagać wielki biznes: niemieckie koncerny, które żywo zainteresowane były zachowaniem swoich imponujących wpływów.

Dogłębna analiza panujących w III Rzeszy stosunków, porównań do roku 1918, a także wyeksponowanie dotychczasowej naiwności świata wobec postępowania nazistów dodaje książce niewątpliwej wartości. Dzięki temu (pomimo drobnych błędów) jest ona jedną z najpełniejszych syntez Niemiec nie tylko okresu 1933-1944, ale także lat od przegranej I wojny światowej i traktatu wersalskiego. Riess pokazuje czytelnikowi, że nazizm nie był czymś, co pojawiło się w Niemczech znikąd. Doskonale wywodzi metody działania Adolfa Hitlera i jego otoczenia od czasu, gdy pokonani niemieccy generałowie po 1918 r. niejako zahibernowali struktury wojskowe, co umożliwiło tak szybką remilitaryzację po dojściu do władzy NSDAP.

Choć Riess napisał swoją książkę w 1944 r. zaskakuje, jak wiele z jego teorii znalazło potwierdzenie w późniejszym okresie. Niewątpliwie ambitnemu planowi nazistów sprzyjał konflikt na linii alianci zachodni-ZSRS, którego skutkiem była Zimna Wojna. Tylko dzięki tym napięciom możliwa była działalność gen. Luciusa Claya, który obniżał wyroki wydane na nazistowskich zbrodniarzy.

Można by zapytać, gdzie Curt Riess się pomylił, ale nie jest możliwe precyzyjne wskazanie teorii, które się nie sprawdziły. Do końca bowiem nie wiemy, co tak naprawdę stało się w Niemczech po kapitulacji 8 maja 1945 r. Rozliczne „odkrycia” prominentów NSDAP i SS, które miały miejsce od tego czasu nie napawają zbytnim optymizmem. Pomimo szczerych chęci naszego sumienia, nie możemy włożyć tej książki do działu political-fiction. I dlatego też należy do niej wracać i uczynić lekturą obowiązkową.

Ocena recenzenta: 6/6

Daria Czarnecka

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*