niebieski pigment w Pałacu Nerona

Odkryto egipski niebieski pigment w Pałacu Nerona

W cieniu ruin pałacu Nerona, gdzie niegdyś rozbrzmiewał blask cesarskiego przepychu, archeolodzy odkryli coś, co przenosi nas w odległą, barwną przeszłość. Z głębi zapomnianych sal wyłonił się rzadki niebieski pigment w Pałacu Nerona, który skrywa w sobie nie tylko tajemnicę starożytnego rzemiosła, ale także opowieść o dawnych mistrzach sztuki. To znalezisko zmienia sposób, w jaki postrzegamy elegancję i techniki malarskie starożytnego Rzymu.

Niedawno przeprowadzone wykopaliska w ruinach Domus Aurea, dawnej rezydencji cesarza rzymskiego Nerona, przyniosły fascynujące znalezisko, które rzuca nowe światło na dawną świetność tego pałacu. Archeolodzy odkryli pozostałości rzadkiego egipskiego błękitu, barwnika o niezwykłej historii i znaczeniu. Znaleziony pigment świadczy o rozmachu i wyrafinowaniu, jakie towarzyszyły budowie pałacu w I wieku n.e.

Kiedy Domus Aurea, znany również jako Złoty Dom, został ukończony, stał się jednym z najwspanialszych przykładów rzymskiej architektury. Rozciągał się na rozległych terenach rzymskiego wzgórza Oppian, obejmując nie tylko rezydencję cesarską, ale także park, w którym znajdowały się sztukaterie, rzeźby z Grecji i Azji Mniejszej oraz liczne dzieła sztuki. W pałacu znajdowało się nie mniej niż 100 pokoi, a we wnętrzach podziwiać można było freski autorstwa Famulusa, malarza, który zadbał o wystrój tego wyjątkowego miejsca.

Po śmierci Nerona, pałac został porzucony, a przez wieki jego ruiny zostały zakopane. Dopiero w XV wieku artyści, tacy jak Rafael i Ghirlandaio, odkryli ocalałe freski, które dziś stanowią cenne świadectwo rzymskiej sztuki.

Wykopaliska w Domus Aurea: niebieski pigment w Pałacu Nerona

Ostatnie wykopaliska w Domus Aurea ujawniły nie tylko pozostałości warsztatów związanych z budową pałacu, ale także artefakty, które świadczą o skomplikowanych technikach używanych przez rzymskich artystów. Wśród odkrytych przedmiotów znalazły się m.in. dwa zlewozmywaki, które służyły do mieszania pigmentów, a także liczne garnki z resztkami barwników. Wśród tych ostatnich znalazły się takie pigmenty jak żółta ochra, czerwona ziemia czy realgar, ale najcenniejszym znaleziskiem była sztabka egipskiego błękitu.

Egipski błękit to jeden z najstarszych znanych barwników, który był wykorzystywany przez starożytnych Egipcjan już kilka tysięcy lat temu. Był stosowany do malowania grobowców, posągów, portretów mumii oraz innych artefaktów. Co ciekawe, pomimo że ten odcień błękitu nie występuje w naturze, Egipcjanie opracowali jego unikalną formułę, która pozwalała na wytwarzanie barwnika o niezwykłej intensywności. Dopiero później, w czasach rzymskich, pigment ten zyskał popularność i zaczął pojawiać się także w innych częściach Imperium Rzymskiego, w tym w Pompejach i w łaźniach Tytusa.

Receptura tego barwnika została zapisana przez rzymskiego architekta Witruwiusza w jego traktacie De architectura, gdzie opisał go jako “caeruleum” – odcień, który był szczególnie ceniony w malarstwie i architekturze. Współcześni naukowcy uważają, że egipski błękit powstawał w wyniku obróbki mieszanki wapienia, krzemionki, minerałów zawierających miedź oraz węglanu sodu, a następnie wypalania tej mieszanki w wysokiej temperaturze.

Odkrycie egipskiego błękitu w formie sztabki o wadze 5 funtów (około 2,3 kg) i wysokości 6 cali (około 15 cm) jest wyjątkowe, ponieważ pigment ten zwykle występuje w postaci proszku lub mniejszych kulek. To odkrycie wskazuje na wysoką jakość wykonanych fresków w pałacu Nerona i zaawansowane umiejętności artystów, którzy pracowali nad zdobieniami pałacu. Jak podkreślono w oświadczeniu Parku Archeologicznego Koloseum, który nadzoruje wykopaliska, to znalezisko potwierdza wykorzystanie niezwykle kosztownych materiałów oraz zaawansowanych technik, które były stosowane w czasach Nerona.

Rola rzemieślników i renesansowe powroty

Dyrektor parku, Alfonsina Russo, zauważyła, że odkrycie tej sztabki błękitu oraz innych pigmentów potwierdza umiejętności rzemieślników, którzy pracowali nad dekoracjami pałacu. Zauważyła również, że badania nad tym pigmentem mogą rzucić nowe światło na związki między rzymskimi malarzami a artystami renesansu.

Egipski błękit pojawiał się w wielu dziełach sztuki renesansowej, w tym w obrazie Giovanniego Battisty Benvenuto “Św. Małgorzata” z 1524 roku oraz w słynnym fresku Rafaela “Triumf Galatei” z 1512 roku, który był malowany z wykorzystaniem tego barwnika. Jak sam Rafael pisał do przyjaciela, to Witruwiusz zaoferował “wielką pomoc” przy tworzeniu tego dzieła.

Odkrycie egipskiego błękitu w pałacu Nerona to nie tylko fascynujący fragment historii sztuki, ale również dowód na to, jak wielkie znaczenie miały zaawansowane technologie i materiały w sztuce starożytnego Rzymu.


Źródło: ArtNet

Fot. Simona Murrone

Comments are closed.