Wojciech Polak, Pierwsze Królestwo. Mocarstwo Bolesława Chrobrego
W 2025 roku przypada 1000-letnia rocznica koronacji Bolesława I Chrobrego na króla Polski. Państwo Piastów staje się wówczas suwerenne, silne i zjednoczone. Pierwsze Królestwo. Mocarstwo Bolesława Chrobrego autorstwa Wojciecha Polaka ukazuje nam wielkość pierwszego polskiego króla, ale i odnosi się do legendy i idei Bolesława, podejmowanej przez naród w różnych epokach i trudnych czasach.
Człowiek żyje w zgodzie ze sobą, kiedy ma poczucie własnej wartości i może je odnieść do tożsamości we wspólnocie. Świt narodów europejskich w epoce wczesnego średniowiecza pokazuje nam mentalne zmiany społeczne. Na obszarze dawnej Polski żyły różne plemiona słowiańskie, w tym największymi z nich byli Polanie i Wiślanie. Pradzieje Polski możemy zrekonstruować jedynie na podstawie znalezisk i odkryć archeologicznych.
Jak rodziło się pierwsze królestwo? W jakich warunkach przyszło Piastom walczyć o uznanie na arenie międzynarodowej? Jaki wpływ mieliśmy na rozwój chrześcijaństwa w naszym regionie? Często powtarzamy, że mało który naród ma tak burzliwą a zarazem pełną nadziei i woli walki historię. Zapraszam do lektury
O autorze
Wojciech Polak jest profesorem nauk humanistycznych w dyscyplinie historia. Studia historyczne ukończył na Uniwersytecie Adama Mickiewicza w Toruniu. W latach PRLu przynależał do Niezależnego Zrzeszenia Studentów i podziemnej „Solidarności” w swoich rodzinnych stronach (Olsztyn). Współredagował wówczas nielegalne pismo „Chrześcijański Ruch Społeczny”. Jest autorem kilkudziesięciu publikacji naukowych z zakresu historii Polski XVI i XVII wiecznej oraz okresu komunizmu („Solidarność”, stan wojenny).
Obecnie autor wchodzi w skład Kolegium Instytutu Pamięci Narodowej, zaś na macierzystej uczelni kieruje badaniami nad historią ruchu oporu społecznego w dobie PRLu. Ponadto profesor jest redaktorem naczelnym czasopisma naukowego „Copernicus. Czasy nowożytne i współczesne”.
Struktura książki Pierwsze Królestwo. Mocarstwo Bolesława Chrobrego
Krakowskie wydawnictwo Biały Kruk oddaje czytelnikom kolejną książkę historyczną. Okazja do podjęcia tematu kształtowania się monarchii piastowskiej nie jest przypadkowa, bowiem jak już wspomniałam przyszło nam świętować tysiącletnią rocznicę koronacji księcia Bolesława.
Praca składa się z piętnastu rozdziałów, które poprzedzone zostały wstępem o refleksji nad odwiecznymi wartościami, które przekazywane z pokolenia na pokolenie, powinny stanowić fundament naszej współczesnej tożsamości. Autor odwołał się do takich autorytetów jak Józef Piłsudski i Jan Paweł II.
Znaczna część treści została poświęcona wydarzeniom lub postaciom, które miały wpływ na panowanie Bolesława Chrobrego. Autor w pierwszych dwóch rozdziałach zaprezentował zarys pradziejów Polski. Opisał pojawienie się człowieka na naszych ziemiach południowych w epoce paleolitu. Ba! Wskazał, że archeolodzy znaleźli narzędzia kamienne datowane na 400 – 500 tysięcy lat temu.
„Nasi najdawniejsi przodkowie zamieszkiwali szałasy, ziemianki, budowle palowe oraz domy naziemne” – tak rozpoczyna się kolejna część poświęcona życiu codziennemu Słowian. Zajmowali się głównie rolnictwem, rybołówstwem i polowaniem. Ważną rolę w ich życiu odgrywało przygotowanie mężczyzn do walki.
Wiemy, że nazwa „Polska” wywodzi się od Polan – plemienia zajmującego tereny Wielkopolski. W IX stuleciu na czele Polan stanął ród Piastów. Gniezno stało się centrum ośrodka władzy i kultu religijnego. Źródła pisane utrwaliły wzmianki o panowaniu Mieszka I. Postaci doniosłej, która przyjęła chrzest święty i wprowadziła państwo polskie w sferę krajów chrześcijańskich, a zatem do grona christianitas Europy
Następne księgi zostały dedykowane bezpośrednio panowaniu Bolesława Chrobrego, syna Mieszka I. Pomimo, iż w słynnym dokumencie oddającym państwo piastowskie pod opiekę papieża tj. Dagome Iudex z ok. 992 r. nie został on wymieniony przez ojca, najprawdopodobniej wówczas wyznaczona mu została do władania Małopolska.
Po przejęciu władzy po ojcu Bolesław rozpoczął proces budowania i utrwalania struktur państwowości. Dlaczego książę zapisał się jako władca chrobry i wielki? Pomimo niechęci zagranicznych kronikarzy (zwłaszcza niemieckiego Thietmara) należy przyznać, że Bolesław jawił się jako dobry strateg i odważny wojownik. Prowadzone wojny z Niemcami i Rusinami pokazały, że polski władca umie osiągać swoje cele a sukcesy przekuwał w podnoszenie swego prestiżu.
Po drugie, był to władca o głębokiej pobożności, szanujący biskupów. Wspierał akcje misyjne świętego Wojciecha, którego zwłoki po męczeńskiej śmierci w Prusach sprowadził do Polski. Przyczynił się w roku 1000 do powstania arcybiskupstwa gnieźnieńskiego oraz czterech biskupstw. Instytucje kościelne obdarowywał hojnie darami i datkami, wznosił kościoły. To za jego rządów Polska stała się inicjatorem i bazą wypadową do dalszych misji chrystianizacyjnych.
Otton III nazwał go przyjacielem cesarstwa, symbolicznie nałożył polskiemu księciu diadem oraz ofiarował relikwie św. Wojciecha. Ten gest sygnalizował zgodę na koronowanie Bolesława. Jednakże zgodę musiał również wydać papież. Koronę przeznaczoną dla Polaka, ostatecznie otrzymał władca Węgier.
W 1025 roku, najprawdopodobniej w Wielkanoc, polski książę koronował się na króla Polski. Kilka tygodni później zmarł. Korona królewska była zwieńczeniem jego panowania. Władzy dumnej z polskości, suwerennej.
W ostatnim rozdziale autor wymienił przykłady wracania do dziedzictwa piastowskiego, do postawy dumnego, sprawiedliwego i odważnego króla. Poświęcano mu na przestrzeni epok głównie poematy, inspirował swoją legendą powstańców styczniowych. Można rzec, iż Bolesław Chrobry jawił się w tradycji kolejnych pokoleń jako autorytet.
Ocena książki
Bardzo trudno doszukać się minusów w Pierwszym Królestwie. Książkę czytało mi się rewelacyjnie. Całość zajęła mi kilka godzin z przerwami. Zawiera aparat naukowy w postaci przypisów, bibliografii, a nader odwołań do prac badawczych polskich mediewistów. Ponadto treść przeplata się z pięknymi, kolorowymi ilustracjami. Książka jest pięknie wydana, a okładka oddaje w pełni przesłanie pracy. Autor także na bieżąco wyjaśnił niektóre pojęcia, których użył, co też jest plusem.
Ta książka to cenna lekcja, iż polskości i przeszłości nie należy się wstydzić. Choć świat współczesny kusi nas różnymi ideologiami oraz pewnym mętnym uniwersum, warto wybić się z rzeszy tłumów w obronie własnej tożsamości. Tak bardzo zakorzenionej w historii. Nie ma narodu bez historii i odwrotnie. Jaka by te więzy nie były, one kształcą nas i kolejne pokolenia.
Wydawnictwo Biały Kruk
Ocena recenzenta: 6/6
Ewelina Kazienko
Recenzja powstała we współpracy z Wydawnictwem Biały Kruk. Tekst jest subiektywną oceną autora, redakcja nie identyfikuje się z opiniami w nim zawartymi.