Polscy badacze w Dolinie Królów

Polska misja archeologiczna pod kierunkiem prof. Adama Łukaszewicza z Instytutu Archeologii UW w egipskiej Dolinie Królów prowadziła badania nad… gościnnymi wpisami turystów. Mają one około dwóch tysięcy lat.

Już w starożytności Dolina Królów była celem wycieczek. Podobnie jak dziś, turyści podpisywali się w odwiedzanych miejscach. Podczas rozmowy z PAP, prof. Łukaszewicz stwierdził, że wśród ponad sześćdziesięciu grobowców w tej okolicy, co najmniej w dziesięciu znajdują się napisy wykonane przez starożytnych podróżników.

Celem badaczy jest grobowiec Ramzesa VI. Zdaniem polskich archeologów, to tam znajduje się najwięcej śladów obecności dawnych zwiedzających. W podłużnym, ponad stumetrowym grobowcu wykutym głęboko w skałach naliczono ponad tysiąc zapisków.

Najwięcej napisów pochodzi z okresu grecko-rzymskiego czyli od czasów podboju Egiptu przez Aleksandra Wielkiego do podziału Cesarstwa Rzymskiego pod koniec IV w. Najczęściej są to starożytne odpowiedniki wpisów w stylu „tu byłem – imię nazwisko”. Znajdują się one w różnych miejscach grobowca, nawet w bardzo wysokich partiach kilkumetrowych ścian. Jak dodaje profesor, wynika to z faktu, że przez długi czas korytarze grobowca były częściowo zasypywane piaskiem, po których stąpano. Pierwsi z nich, chcąc wejść do grobowca, najprawdopodobniej musieli się wczołgiwać, dlatego napisy znajdują się tuż przy suficie. Niektóre napisy odczytane przez polskich naukowców wewnątrz faraona egipskiego Ramzesa VI to również m.in. „Odwiedziłem i nic mi się nie spodobało oprócz sarkofagu!”, „Podziwiałem!” czy „Nie potrafię odczytać hieroglifów!”.

Oprócz swojego imienia ówcześni turyści dopisywali także swoje miejsce pochodzenia czy zawód. Rzadko zdarzały się dłuższe teksty. Dzięki temu wiadomo, że grobowiec był odwiedzany nie tylko przez mieszkańców Egiptu, ale i również z krajów ościennych. Wśród bardziej znanych obcokrajowców, którzy zaznaczyli swoją wizytę w grobowcu, był armeński książę Chosroes (IV w.).

Dolina Królów w Górnym Egipcie to jedna z głównych atrakcji turystycznych tego kraju, obok piramid w Gizie. W wydrążonych w skałach grobowcach spoczęła większość faraonów z XVIII-XX dynastii, czyli władających od ok. 1550 do 1069 r. p.n.e. Najsłynniejszym faraonem pochowanym w tym miejscu jest Tutanchamon, którego grobowiec odkryto w 1922 r.

Warszawscy naukowcy, pracujący w Dolinie Królów pod egidą Centrum Archeologii Śródziemnomorskiej UW (do niedawna dzięki wsparciu Fundacji na rzecz Nauki Polskiej), zakończyli właśnie prace nad kompletną trójwymiarową dokumentacją cyfrową wszystkich ścian grobowca. W listopadzie i grudniu tego roku wrócą do Doliny Królów, by dokładnie przeanalizować wszystkie napisy starożytnych turystów.

Źródło: naukawpolsce.pap.pl

Fot.: Wikimedia Commons

Emilia Ostapowicz

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*