Powstaje film „Miasto 44”

W 70. rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego, 1 sierpnia 2014 roku, będzie miał swoją premierę film fabularny, poświęcony tamtym wydarzeniom.

Film reżyseruje Jan Komasa, twórca „Sali samobójców”. Zdjęcia rozpoczęły się 11 maja 2013 roku i mają trwać symbolicznie 63 dni, czyli tyle, ile Powstanie Warszawskie. Będzie to największa, poświęcona tej tematyce, produkcja od czasów „Kanału” (1957 r.) w reżyserii Andrzeja Wajdy.

Przygotowania do filmu trwały 8 lat. W obsadzie znaleźli się aktorzy nieznani jak dotąd szerszej publiczności. Przed rozpoczęciem zdjęć odbyły się castingi w różnych miastach Polski (Białystok, Suwałki, Warszawa, Wrocław, Kraków, Lublin), na które zgłosiło się około  7 tysięcy ludzi. W realizacji weźmie udział około 3 tysięcy statystów. Przy produkcji będą pracować profesjonaliści od efektów specjalnych, którzy brali udział w tworzeniu takich obrazów jak „Incepcja”, czy „Nędznicy”. Budżet filmu wynosi 24 miliony złotych.

Ulica Stalowa w Warszawie podczas kręcenia filmu „Miasto 44”. Źródło: Wikimedia Commons

„Miasto44 nie będzie filmem historycznym, dokumentem o przebiegu Powstania. Mimo, że rozgrywa się w walczącym Mieście, opowiada historię ludzi, a nie oddziałów czy barykad. Miasto44 nie będzie argumentem w Powstańczej Dyskusji. Nasz film ma przekazywać emocje, a nie ważyć racje czy odsłaniać kulisy podjętych przed 70 laty decyzji. To zostawiamy historykom.
Miasto44 nie będzie pomnikiem. Nie chcemy składać hołdu. Opowiemy historie prawdziwych młodych ludzi. Niektórzy z nich zachowali się pięknie, inni załamali się i stchórzyli. Jedni marzyli o poświęceniu, inni o kochaniu się z dziewczyną. Nie szukamy spiżowych bohaterów.
Miasto44 nie będzie filmem o polityce. Będzie filmem o miłości, młodości i walce.” – takie informacje znajdujemy na profilu filmu na stronie Akson Studio.

Premiera ma odbyć się 1 sierpnia 2014 roku na Stadionie Narodowym w Warszawie, przed 15 tysiącami widzów. Film będzie wyświetlony na największym na świecie ekranie sprowadzonym ze Stanów Zjednoczonych.

Anna Stypułkowska

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*