Powstańcy. Marzyciele i realiści. Historia na nowo opowiedziana

Powstańcy. Marzyciele i realiści. Historia na nowo opowiedziana |Recenzja

Mirosław Maciorowski, Powstańcy. Marzyciele i realiści. Historia na nowo opowiedziana

Bić się, czy nie bić? Dyskusja o polskich powstaniach zawsze sprowadza się do tego fundamentalnego pytania. Chociaż pytanie jest niewątpliwie bardzo ważne, to jednak odpowiedź na nie nastręcza wiele trudności. Bardzo często zjawiska historyczne oceniamy z późniejszej perspektywy, dyskutując o nich wygodnie na kanapie. Mamy ten komfort, że wiemy jak one przebiegały i do czego doprowadziły. Tego komfortu nie mieli ówcześni Polacy. Oni musieli podejmować decyzję tu i teraz, w konkretnej sytuacji. Nie zapominajmy, że byli tylko ludźmi. Często działali więc pod wpływem impulsu czy emocji.

Na przywołane we wstępie pytanie próbuje odpowiedzieć recenzowana publikacja. Ukazała się ona nakładem wydawnictwa Agora.

Mirosław Maciorowski jest dziennikarzem i publicystą. W 2018 roku wraz z Beatą Maciejewską napisał znakomitą książkę „Władcy Polski. Historia na nowo opowiedziana”. „Powstańcy” są niejako jej kontynuacją.

Recenzowana książka wyraźnie koresponduje okładką i tytułem z „Władcami Polski”. Postawiona obok nich na półce stworzy niejako kompletną opowieść o historii Polski. Oczywiście najpierw zwracamy uwagę na objętość tomu. To ponad tysiąc dwieście stron historycznej uczty na najwyższym poziomie. Wydawnictwo Agora zadbało o piękne wydanie – twarda oprawa, zamieszczone w środku mapy i ilustracje czynią książkę bardzo atrakcyjną w odbiorze.

Schemat

Autor utrzymał sprawdzoną konwencję. „Powstańcy” są zatem zapisem 32 rozmów z 27 historykami. Opowiadają oni o historii Polski od insurekcji kościuszkowskiej aż do roku 1989. Trudno w tym miejscu wymienić wszystkich historyków, ale takie nazwiska jak Richard Butterwick, Andrzej Chwalba, Włodzimierz Mędrzecki, Andrzej Friszke, Tomasz Nałęcz, Rafał Wnuk, Marcin Zaręba, Adam Zamoyski mówią same za siebie. To gwarancja najwyższej jakości i rzetelnej wiedzy.

Choć książka jest tak obszerna, w ogóle nie odczuwamy tego podczas lektury. Spora w tym zasługa Maciorowskiego, który stawia trafne, czasem prowokacyjne pytania. Daje tym samym przestrzeń swoim rozmówcom do podzielenia się wiedzą i swoją oceną wydarzeń z historii Polski. Oceną dodajmy nie zawsze jednomyślną. Czy jednak chcielibyśmy, aby wszyscy mieli akie samo spojrzenie na historię Polski? Czy nie byłoby to nudne i sztampowe?

Recenzowana książka z pewnością do takich nie należy. Powiem więcej, to prawdziwa gratka dla każdego miłośnika historii. „Powstańcy” to intelektualna uczta, po którą powinien sięgnąć każdy interesujący się historią i chcący pogłębić swoją wiedzę.

Treść

Przyznam się, że w szkole nie lubiłem historii Polski XIX wieku. Wydawała mi się ona mało ciekawa. Kolejne powstania: listopadowe, styczniowe – wszystkie tak samo przegrane. Kolejne zrywy, polityczne programy, frakcje białych i czerwonych – chyba tego po prostu nie rozumiałem.

Tym bardziej się cieszę, że recenzowana książka tak bardzo otwiera oczy. Po raz kolejny przekonujemy się, że o historii można mówić i pisać z prawdziwą pasją. Rzetelna naukowa wiedza może być podana w sposób zrozumiały i przystępny dla szerokiego kręgu odbiorców. To właśnie zalety tej książki. Jest ona po prostu świetnie napisana i niezwykle ciekawa.

Oczywiście nie sposób omówić bądź streścić ponad tysiąc stron. Byłoby to zupełnie bezcelowe. Wskażę jednak na pewne kwestie, które mnie jakoś poruszyły.

Publikację otwiera rozmowa z Richardem Butterwickiem na temat insurekcji kościuszkowskiej. Butterwick po raz kolejny udowadnia, że dystans z jakim patrzy na polską historię tylko mu pomaga. Bardzo ciekawie opowiada o samym Kościuszce i okolicznościach powstania. Mocno podkreśla fakt, że Rzeczpospolita nie upadła, a została zniszczona przez państwa ościenne.

O powstaniu styczniowym opowiada prof. Andrzej Chwalba. Omawia ten zryw bardzo dokładnie, a zarazem zrozumiale. Pamiętajmy, że powstanie styczniowe było bardzo ważne dla pamięci II RP.

Bardzo interesująco został przedstawiony proces, którego efektem było odzyskanie przez Polskę niepodległości. Przypomniano postać Ignacego Jana Paderewskiego, który zazwyczaj nam umyka. Skupiając się na rywalizacji Piłsudskiego i Dmowskiego zapominamy o Polaku, który zrobił dla sprawy polskiej bardzo dużo. Rolę Paderewskiego – zwłaszcza w USA – trudno przecenić.

Recenzowana książka kończy się przełomem roku 1989. Obejmuje tym samym całą najnowszą historię Polski.

Powstańcy. Marzyciele i realiści. Historia na nowo opowiedziana – podsumowanie

To świetna książka, którą mogę bez wahania polecić wszystkim interesującym się historią Polski. Mirosław Maciorowski po raz kolejny wykonał kawał dobrej roboty. Efektem tego jest publikacja, która – choć obszerna – „czyta się sama”. To opowieść o polskich zrywach narodowych. Czy tego chcemy, czy nie – właśnie one ukształtowały naszą tożsamość oraz to, w jaki sposób dziś rozumiemy i definiujemy patriotyzm. Bez cienia przesady można powiedzieć, że jest to jedna z najlepszych książek o historii Polski, które ukazały się w tym roku. Zachęcam do lektury.


Wydawnictwo Agora
Ocena recenzenta: 6/6
Wojciech Sobański


Recenzja powstała we współpracy z Wydawnictwem Agora. Tekst jest subiektywną oceną autora, redakcja nie identyfikuje się z opiniami w nim zawartymi.

Comments are closed.