Przeciw zapomnieniu | część 1

Powracając na starą polską kwaterę – charakterystyczną dla niej cechą jest surowa monotonia. Tutaj groby stoją w dwóch długich kolumnach jak żołnierze do apelu. Na kamienie nagrobne nie naniesiono patetycznych epitafiów. Zamiast tego krótkie napisy, czasem zapisane z błędami, mówią o życiu i śmierci tych, którzy odeszli. Niektóre inskrypcje z nagrobków zatarł czas, a wiele innych nie informuje, że zmarły był w armii. Niekiedy dopisano zasługi żołnierza i religijne sentencje na nagrobku. Skromne inskrypcje przybliżają czytającego do Boga i dowodzą, iż polscy żołnierze Odchodzili z żalem, że spoczną na obcej ziemi.

Nie ma tu pięknej roślinnej scenerii i arcydzieł sztuki sepulkralnej. Stare rozłożyste jesiony, wiązy, olchy, jawory, klony, topole zasypują groby – ścieląc dywany z liści i gałęzi starych drzew.

Mimo to urodę mogilnika stanowi inny czynnik: w grobach tej nekropolii tkwi kawałek zatrzymanej w czasie polskiej historii. Spoczywający w mogiłach – na zawsze oderwani od życia, pozostali tylko prochem – bez ambicji, uczuć i przeżyć. Ich prochy nie są już członkami naszego Narodu, choć przynależą do naszej historii. Oto mogiły – a w nich śpiący snem wiecznym Polacy, których obdarzam swoją sympatią i uwagą. Odpoczywają tu towarzysze wspólnego losu – wolności najgorętsi miłośnicy. Dołączyli do większości – Abiit ad plures. Zmorzeni snem wiecznym leżą w ostatniej przystani swego życiorysu – w obcej ziemi – w Anglii.

Niech śpią w pokoju… Requiescat In Pace.

Tekst i zdjęcia Xenia Jacoby

 

 

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*