Staropolskie sejmowanie – geneza i rozwój parlamentaryzmu polskiego do 1569 roku

Pierwsze sejmy i sejmiki szlacheckie

Podwaliny pod rozwój reprezentacji stanu szlacheckiego zostały położone w związku ze sprawą sukcesji andegaweńskiej w Polsce. Już w 1355 roku król węgierski Ludwik wydał w Budzie przywilej adresowany do szlachty Królestwa Polskiego, na mocy którego m.in. określał jej świadczenia na rzecz państwa, ustanawiał wynagrodzenie za udział w wyprawach zagranicznych oraz znosił obowiązek stacji. Znacznie ważniejszą rolę w kształtowaniu dominującej pozycji szlachty, a w konsekwencji także formowaniu polskiego parlamentaryzmu odegrały jednak decyzje, które zapadły w 1374 roku w Koszycach. Historycy określają je mianem paktu koszyckiego i widzą w nich pierwszy przywilej generalny, tzn. obejmujący całą szlachtę. Znaczenie paktu koszyckiego polega nie tyle na wyraźnym obniżeniu podatku poradlnego, ale raczej na powstaniu konieczności każdorazowego zwracania się monarchy do szlachty w celu uzyskania zgody na nałożenie nowych świadczeń. Juliusz Bardach, mając na uwadze kwestie podatkowe, uważał przywilej koszycki za fundament rozwoju sejmików ziemskich, będących organem samorządowym, a potem również i dwuizbowego sejmu Królestwa.[6]

Przywilej koszycki  Zdj. Wikimedia Commons
Przywilej koszycki
Zdj. Wikimedia Commons

Długie bezkrólewie (1382-1384), które nastąpiło po śmierci Ludwika Węgierskiego, postawiło społeczeństwo państwa polskiego przed problemem podjęcia decyzji o losach korony królewskiej. Zebrał się wówczas pierwszy sejm walny, w którym, rzecz niezwykła, wzięli udział nie tylko możni, ale i przedstawiciele szlachty niesprawujący żadnych urzędów, mieszczanie oraz duchowni. Schyłek XIV wieku to także okres, w którym zaczęły funkcjonować sejmiki ziemskie. Wiedzę o nich zawdzięczamy m.in. kronice Janka z Czarnkowa.[7] Pojawiły się również sejmy (zjazdy) prowincjonalne, osobne dla Małopolski i Wielkopolski z Kujawami, zajmujące się przede wszystkim ustawodawstwem. Wszystkie te trzy formy rozwinęły się w pełni w czasie panowania w Polsce Władysława Jagiełły.

Starania Jagiełły o zapewnienie sukcesji swoim synom miały duży wpływ na zwiększenie znaczenia sejmików ziemskich i sejmu walnego. Źródła podają, że w 1422 roku król zwołał sejm walny w Niepołomicach, na który wezwał „prałatów, baronów, szlachtę, mieszczan i pospólstwo Królestwa naszego”.[8] Sejmy walne w XV wieku obradowały zazwyczaj co roku, chyba że zastępowano je sejmami prowincjonalnymi bądź sejmikami. Ustalono również miejsca, do których zwoływano zgromadzenia – poczynając od lat trzydziestych XV wieku miejscem obrad sejmu walnego stał się położony centralnie w Królestwie Piotrków, niekiedy tylko gromadzono się w Krakowie i innych miejscowościach.

Należy zaznaczyć, że sejmy walne, wyrażające wolę stanów Królestwa, aż do schyłku XV wieku nie opierały się na zasadzie wyboru przedstawicieli – posłów. Król delegował bowiem na sejm urzędników ziemskich, obok których przybywała również tłumnie szlachta nieurzędnicza. Udział w obradach przedstawicieli miast czy kapituł nie był regułą. Dominacja szlachty nad pozostałymi grupami społecznymi uwidaczniała się w jej w prawie do osobistego uczestniczenia w sejmie walnym, podczas gdy miasta i kapituły były reprezentowane jedynie przez pełnomocników.

Aby uzyskać pełen obraz zgromadzeń parlamentarnych XV-wiecznej Polski trzeba wspomnieć jeszcze o sejmach obozowych i konfederacjach. Pierwsze z nich formowała szlachta zwołana na pospolite ruszenie. Prawo udziału w tych sejmach miała cała szlachta, szybko jednak, inaczej niż na sąsiednich Węgrzech, od których czerpaliśmy zresztą pewne wzorce ustrojowe, zdecydowano się na drogę preferującą system reprezentacji. W XV wieku pojawiły się również konfederacje, będące oboczną formą stanowego parlamentaryzmu, mające na celu realizację konkretnych postulatów, często przy użyciu siły. Zdaje się, że to właśnie w tych dwóch wspomnianych wyżej rodzajach zgromadzeń należy upatrywać się genezy późniejszych rokoszy.

Wielka karta swobód polskiej szlachty

Ważnym etapem na drodze do ukształtowania szlacheckiej Rzeczypospolitej były przywileje nieszawskie, wydane przez Kazimierza Jagiellończyka w 1454 roku. Dokonały one przeniesienia punktu ciężkości z rady królewskiej na sejmiki ziemskie, których uprawnienia zyskały charakter fundamentalny. Odtąd bowiem król nie mógł samodzielnie nakładać nowych podatków, ustanawiać nowych praw ani zwoływać pospolitego ruszenia. Doniosłą rolę przywilejów nieszawskich potwierdza historiografia – Michał Bobrzyński uważał statuty za decydujący moment rozwoju sejmików ziemskich, bez których nie mogłoby być mowy o dwuizbowym sejmie walnym[9]; Adolf Pawiński zaś określał je jako Magna charta libertatum (Wielką kartę wolności) szlachty polskiej.[10] Bezpośrednim skutkiem przywilejów nieszawskich było jednak umocnienie sejmów prowincjonalnych: wielkopolskiego i małopolskiego. Ich znaczenie zmalało dopiero w drugiej połowie lat siedemdziesiątych XV wieku, kiedy to król, nie chcąc zmagać się z opozycją możnych, zaczął zwracać się bezpośrednio do sejmików ziemskich.

Kazimierz Jagiellończyk na obrazie Marcello Bacciarelliego  Zdj. Wikimedia Commons
Kazimierz Jagiellończyk na obrazie Marcello Bacciarelliego
Zdj. Wikimedia Commons

Równoległe funkcjonowanie aż trzech formalnie równorzędnych, rodzajów zgromadzeń: sejmów walnych, sejmów prowincjonalnych i sejmików ziemskich, na które uwagę zwrócił Marian Kallas, świadczyło o ogromnej aktywności politycznej szlachty.[11] Osiągnęła ona punkt kulminacyjny za panowania Jana Olbrachta, za którego szlachta nie wyginęła, jak głosi popularne niegdyś powiedzenie, lecz narodziła się jako już w pełni ukształtowany i w zasadzie zamknięty stan. Wyrazicielem interesów tego stanu stał się sejm walny, którego kompetencje, odnoszące się do całego Królestwa, opisał Jan Ostroróg w swym dziele pt. Memoriał o naprawie Rzeczypospolitej.[12]

Od sejmu walnego A.D. 1493 do konstytucji Nihil Novi

Niezwykle ważną cezurą związana z rozwojem polskiego parlamentaryzmu jest rok 1493. Juliusz Bardach przyjął tę datę za moment narodzin parlamentu polskiego w dzisiejszym rozumieniu tego słowa – dwuizbowego organu ustawodawczego.[13] Wtedy to zebrał się bowiem sejm walny, na którym zgromadzili się przedstawiciele sejmików ziemskich. Jego znaczenie historyczne polega na nie na tym, że taka sytuacja miała miejsce po raz pierwszy, źródła wspominają wszak sporadycznie o podobnych przypadkach już wcześniej, lecz na tym, że odtąd udział delegatów wybranych przez sejmiki ziemskie stał się regułą.

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

*