Do początku XVI wieku większe znaczenie miał senat, liczniejszy niż izba poselska. Próby umocnienia pozycji senatu oraz rozszerzenia jego uprawnień, które podejmował Aleksander Jagiellończyk, nie zakończyły się sukcesem. W 1501 roku król pod naciskiem możnowładców, wydał w Mielniku przywilej przekazujący senatowi ster rządów w państwie i kontrolę nad monarchą. Przywilej mielnicki sankcjonował również prawo oporu wobec naruszającego przywileje władcy; jednocześnie negatywnie oceniał ogół szlachecki, określając go mianem „tłumu niedobrych a lekkomyślnych”. Układ sił polityczny uniemożliwiał wprowadzenie w życie postanowień dokumentu z Mielnika, jednak wpływy możnych nadal pozostawały znaczne.

Zdj. Wikimedia Commons
Okres formowania się sejmu polskiego zakończyła definitywnie konstytucja Nihil Novi, przyjęta na sejmie radomskim w 1505 roku. Zgodnie z nią nie można było uchwalić nic nowego bez zgody obu izb parlamentu – senatu i izby poselskiej. Nihil Novi ustanawiała hierarchię zgromadzeń szlacheckich, z wiodącą rolą sejmu walnego jako naczelnego organu parlamentarnego. Zamykała więc okres swoistej trójwładzy, kiedy sejmiki ziemskie i sejmy prowincjonalne funkcjonowały alternatywnie, konkurując niejednokrotnie z sejmem walnym. Nie ulega wątpliwości, że konstytucja radomska stanowiła wyraz dojrzałej koncepcji politycznej, bazującej na systemie reprezentacyjnym, i jako taka ugruntowała ustrój demokracji szlacheckiej. Jej doniosłość została zauważona przez historyków już w XIX i na początku XX wieku. Michał Bobrzyński, Zygmunt Wojciechowski, Oswald Balzer[14] oraz Jan Dąbrowski zgodnie przyznawali, że rok 1505 jest datą graniczną w dziejach całej państwowości polskiej, momentem, który rozpoczyna nowożytną historię naszego kraju.[15]
Demokracja szlachecka za ostatnich Jagiellonów
Za panowania Zygmunta I Starego i jego syna Zygmunta Augusta wypracowano w toku długoletniej, zwyczajowej praktyki, procedury zwoływania sejmu walnego; ustalono również przebieg jego obrad, aczkolwiek nie stworzono żadnego pisemnego regulaminu. Tak oto sejm walny zwoływał król, wysyłając imienne listy do najważniejszych osób w państwie. Duchowieństwo zaś informowało podczas nabożeństw o terminie i zadaniach mającego się odbyć zgromadzenia. Na sejmikach przedsejmowych wybierano delegatów do izby poselskiej oraz ustalano instrukcje dla nich. Początkowo instrukcje nie były wiążące i każdy poseł mógł głosować zgodnie z własną wolą. Przedstawiciele sejmików otrzymywali też niewielkie diety.
Sejm rozpoczynało nabożeństwo. Po sprawdzeniu mandatów poselskich i wyborze marszałka, posłowie i senatorowie wysłuchiwali mów króla oraz najważniejszych senatorów. Dopiero po dokonaniu tych czynności rozpoczynały się odrębne obrady izby poselskiej oraz króla z senatem. Osiągnięcie „zgody powszechnej”, koniecznej do wydania uchwał sejmowych, zrazu nie nastręczało zbyt wielu trudności. Proces ustawodawczy kończyło przeprowadzenie w poszczególnych ziemiach sejmików relacyjnych, na których podejmowano uchwały związane z wykonywaniem ustaw sejmowych. Stopniowo zarysowywała się również liczebna przewaga izby poselskiej nad senatem.

Dwaj ostatni Jagiellonowi niechętnie odnosili się do zwoływania sejmów, nie mniej jednak to za ich czasów demokracja szlachecka przybrała postać, którą, z niewielkimi tylko zmianami, dane jej było zachować aż do zatriumfowania ustroju magnackiej oligarchii w drugiej połowie XVII wieku. Zamknięciem pierwszego okresu funkcjonowania parlamentu polskiego stała się unia lubelska, zawarta pomiędzy Polską a Litwą w 1569 roku. Akt unii przewidywał istnienie wspólnego, polsko-litewskiego sejmu, w skład którego włączono nie tylko senatorów i delegatów sejmików z obszaru Wielkiego Księstwa Litewskiego, ale również posłów z Prus Królewskich, powtórnie inkorporowanych w 1569 roku, oraz Inflant, wcielonych do Korony w 1561 roku.
Polski parlamentaryzm dawniej i dziś
Problem genezy i rozwoju polskiego parlamentaryzmu we wczesnym okresie jego dziejów do dziś wzbudza spory historyków. Jedni, reprezentując tzw. stanowisko instytucjonalne, przypisują powstanie sejmu aktywności monarchy; inni zaś, będąc rzecznikami tzw. stanowiska ewolucyjnego, wskazują na złożoność procesów, które doprowadziły do ukształtowania swoistego ciała politycznego Królestwa. Autorowi niniejszego artykułu bliższy jest ten drugi pogląd. Można nawet z całą stanowczością stwierdzić, że współczesny polski parlament czerpie pełnymi garściami z wielowiekowej tradycji wcześniejszych zgromadzeń i stanowi niejako ich kontynuację. Nadal dzieli się na dwie izby, z których sejm pełni ważniejszą rolę, nad przebiegiem jego obrad czuwają marszałkowie, funkcje, które obecnie pełni, są właściwie niemalże identyczne z tymi sprzed kilkuset lat – sprowadzają się bowiem do stanowienia prawa, decydowania o podatkach oraz kontrolowania urzędników. Także dziedzictwo sejmików ziemskich i sejmów prowincjonalnych jest kontynuowane – za nawiązanie do niego można uznać formy samorządności istniejące w naszym państwie. W tym sensie Polska musi jawić się jako kraj o długich, niezwykle barwnych i bogatych tradycjach zgromadzeń ustawodawczych, które są dzisiaj podstawą ustroju demokratycznego.
Norbert Alankiewicz
Bibliografia:
- Dzieje Sejmu Polskiego, pod red. Juliusza Bardacha, Wydawnictwo Sejmowe, Warszawa 1997.
- Grodecki Roman, Zachorowski Stanisław, Dąbrowski Jan, Dzieje Polski średniowiecznej, tomy I-II, UNIVERSITAS, Kraków 2011.
- Gutkowski Jerzy, Sejm polski, Wydawnictwo Sejmowe, Warszawa 1996.
- Heck Roman, Polska w okresie monarchii stanowej (1346-1454). Wybór tekstów źródłowych – fragmenty [w:] Wiek V-XV w źródłach. Wybór tekstów źródłowych z propozycjami metodycznymi nauczycieli historii i studentów, pod red. Melanii Sobańskiej-Bondaruk, Stanisława Bogusława Lenarda, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 1997.
- Historia sejmu polskiego, tom I, pod red. Jerzego Michalskiego, PWN, Warszawa 1984.
- Kallas Marian, Historia ustroju Polski X-XX w., Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 1996.
- Kronika Jana z Czarnkowa, tłumaczenie Józef Żerbiłło, UNIVERISTAS, Kraków 1996.
- Szczur Stanisław, Historia Polski. Średniowiecze, Wydawnictwo Literackie, Kraków 2008.
Przypisy: