„Światło ze Wschodu” – gospodarka i społeczeństwo wschodnich prowincji Cesarstwa Rzymskiego

Z dziada na ojca, z ojca na syna

Polepszeniu nie uległa także sytuacja plebsu w miastach, a niektórzy rzemieślnicy zostali dziedzicznie przypisani do zawodów. Sytuacja ludzi wolnych zaczęła się upodabniać do położenia niewolników. Dla ludności dotkliwe były ciężary narzucane przez państwo oraz właścicieli ziem. Nie oznaczało to jednak, że sytuacja wszystkich była tragiczna. W IV wieku nielicznym rzemieślnikom m.in. w Antiochii powiodło się tak, że groziło im wcielenie do stanu kuriałów. Na wsiach kolonowie oraz rzemieślnicy pracowali na rzecz właścicieli majątków ziemskich, czyniąc z nich samowystarczalnych panów, co miało negatywny wpływ na gospodarkę. Miedzy innymi w Syrii latyfundyści odeszli od wykorzystywania stricte niewolniczej siły roboczej, zaś kolonów przywiązywano do ziemi, co prawnie zatwierdził Dioklecjan, zaś jego następcy ograniczali coraz bardziej swobodę tej warstwy, aż po zakaz zawierania małżeństw poza tą grupą.

Podobizna cesarza Dioklecjana, który potwierdził przywiązanie kolonów do ziemi.
Podobizna cesarza Dioklecjana, który potwierdził przywiązanie kolonów do ziemi.

Nie zanikła jednak warstwa niezależnych rolników, przetrwała m.in. w Syrii. Popularną formą ucieczki przed płaceniem podatków i uciskiem ze strony władz stało się oddanie pod opiekę możnym. Takie stosunki potwierdzone są od połowy IV wieku w Egipcie i Syrii. Działania te prowadziły do wyłączenia spod władzy cesarza wielkich majątków i ich mieszkańców. Było to bardziej niekorzystne dla cesarstwa niż liczne rozruchy wśród plebsu (Kapadocja, Saloniki) spowodowane zaostrzeniem konfliktów w miastach oraz wyzyskiem ludności. Nie spowodowały one jednak wybuchu społecznej rewolty. Buntownicze działania, z powodu wzrostu podatków, podejmowali nawet kuriałowie (Antiochia – 387 r.). Najazdy barbarzyńców, uzurpacje wewnętrzne, problemy ekonomiczne i niezdolność cesarzy do zarządzania tak wielkim terenem doprowadziły do jego ostatecznego podziału przez cesarza Teodozjusza w 395 roku.

O bogowie!

Mówiąc o społeczeństwie, warto wspomnieć o religii Wschodu, gdzie ważną rolę odgrywał kult cesarzy wpisany w tradycję hellenistyczną i wyrażający przywiązanie do państwa i jego hegemona. Zapoczątkowany w miastach Bitynii i Azji, stopniowo był przejmowany w pozostały prowincjach regionu. Niezależnie od pewnych różnic organizacja kultu była prawie identyczna, z arcykapłanem na czele. Z kultem tym powiązane są zgromadzenia prowincjonalne koina, w których zgrupowane były wszystkie miasta wschodnie. Koinon rozstrzygało międzymiastowe spory, wysyłało poselstwa i skargi na namiestników do cesarza. Ludność prowincji wschodnich wyznawała w znacznej mierze hellenistyczne kulty pogańskie.

G. Dore „Triumf chrześcijaństwa nad pogaństwem" Zdj. Wikimedia Commons
G. Dore „Triumf chrześcijaństwa nad pogaństwem” Zdj. Wikimedia Commons

Wśród warstw ubogich popularne stało się także chrześcijaństwo, które wraz z innymi religiami mistycznymi zyskało szczególnie na popularności w III wieku, a jego triumf przypadł na kolejny wiek.

Jak ogień i woda

Reasumując, już od samego początku istnienia cesarstwa, Wschód i Zachód znacznie się od siebie różniły pod względem ekonomicznym, społecznym i kulturowym. Zadziwiająca jest zdolność świata greckiego do jednoczesnej podległości Rzymowi oraz kultywowania tradycji hellenistycznych. Ziemie dawnego imperium Aleksandra, na których powstały monarchie diadochów, a po których upadku rozpoczęła się era rzymskiego panowania, połączona z bezlitosnym wyzyskiem oraz upokorzeniem, nie zdołały do końca złamać siły i potencjału tkwiących w ziemi i mieszkańcach tego rejonu. Na podstawie dziejów prowincji wschodnich możemy dostrzec zależności między społeczeństwem a poziomem gospodarczym, gdzie znaczną rolę odgrywał euergetyzm. Te czynniki umożliwiły odbudowę Wschodniego Cesarstwa, a także jego ponad tysiącletnią egzystencję jako samodzielnego i rozwijającego się państwa. Cesarstwo na Wschodzie zdołało przetrwać i zreformować się, gdyż miasta posiadały jeszcze znaczny potencjał ekonomiczny. Pozycja Wschodu po 395 roku ciągle rosła i pomimo wszelkich zawirowań dziejowych to właśnie Cesarstwo Wschodniorzymskie, zwane też Bizantyjskim przetrwało aż do XV wieku i przekazało Europie dorobek antyku.

Damian Malicki – student III roku prawa na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza

Bibliografia:

  1. Alföldy G., Historia społeczna starożytnego Rzymu, Poznań 2011.

  2. Jaczynowska M., Historia Starożytnego Rzymu, Warszawa 1983.

  3. Mrozewicz L., Historia Powszechna. Starożytność, Poznań 2008.

  4. Sartre M., Wschód rzymski, Wrocław 1997.

  5. Wells C., Cesarstwo Rzymskie, Warszawa 2005.

  6. Wolski J., Historia Powszechna. Starożytność, Warszaw 1971.

  7. Ziółkowski A., Historia Rzymu, Poznań 2004.

Zdjęcia:
1. Panorama Pergamonu i dzisiejszego miasta Bergama. Zdj. Wikimedia Commons

2. Przedstawienie uprawy oraz żniw w komorze grobowej Sennedżema w Deir el-Medina. Zdj. Wikimedia Commons

3. Papirus z V wieku z łacińskim i greckim tekstem mowy Cycerona. Zdj. Wikimedia Commons

4. Płaskorzeźba przedstawiająca niewolników – Smyrna ok. 200 roku. Zdj. Wikimedia Commons

5 Mozaika przedstawiająca niewolnice usługujące swej pani. Zdj. Wikimedia Commons

6 Podobizna cesarza Dioklecjana, który potwierdził przywiązanie kolonów do ziemi.

7. G. Dore „Triumf chrześcijaństwa nad pogaństwem” Zdj. Wikimedia Commons

8. Kościół Hagia Sophia w Stambule – symbol Bizancjum. Zdj. Wikimedia Commons

słowa kluczowe: Imperium Rzymskie, gospodarka, społeczeństwo, prowincje, Wschód

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*