Tajemnice Dionizosa: odkryto fresk w Pompejach

Archeolodzy dokonali niezwykłego odkrycia – natrafili na ogromny, wyjątkowo rzadki fresk w Pompejach przedstawiający starożytny kult misteryjny. W centrum malowidła znajduje się kobieta, która przechodzi rytuał inicjacyjny w osłonie nocy. O znalezisku poinformowano 26 lutego, kiedy Park Archeologiczny w Pompejach ogłosił odkrycie nowo odsłoniętego Domu Tiazy.

Fresk, niemal że w pełnej skali życia, rozciąga się na trzech ścianach obszernej sali biesiadnej, podczas gdy czwarta ściana otwiera się na ogród. Na tle intensywnej czerwieni rozgrywa się scena pełna postaci menad – kobiecych wyznawczyń Dionizosa, boga wina. Ukazane są one w roli łowczyń, dzierżących w dłoniach miecze i niosących na ramionach zabite kozły. Wśród postaci znajdują się także satyrowie, hybrydy ludzi i kozłów, grający na fletach i uczestniczący w rytualnym składaniu ofiary z wina.

Najbardziej intrygującym elementem fresku jest scena przedstawiająca starego satyra oraz młodą kobietę, która wydaje się być u progu inicjacji do misteriów dionizyjskich. Ten tajemniczy kult, sięgający V wieku p.n.e. i wywodzący się z tradycji greckich, nazywany jest misteryjnym, ponieważ jego rytuały i obrzędy były utrzymywane w tajemnicy przed osobami spoza kręgu wtajemniczonych.

Odkryty fresk rzuca jednak nowe światło na praktyki inicjacyjne – przedstawione na malowidle polowania mogą sugerować, że rzymscy adepci kultu przechodzili podobne ścieżki rytualne jak ich greccy poprzednicy. Wydaje się, że sceny te podkreślają prastare powiązanie Dionizosa ze światem dzikich zwierząt.

Pomimo tajemnicy otaczającej misteria dionizyjskie, historyczne przekazy sugerują, że obrzędy te obejmowały obfite spożywanie wina oraz innych substancji odurzających, takich jak opium, by wprowadzić uczestników w transowe stany. Dionizos był także czczony jako bóg odradzający się, a jego kult prawdopodobnie wiązał się z obietnicą zmartwychwstania dla tych, którzy przeszli rytuał inicjacji.

Dotychczas jedyny inny fresk tej skali, przedstawiający misteria dionizyjskie, odnaleziono w 1909 roku w podmiejskiej willi znanej jako Villa Misteriów. Tamtejsze malowidła ukazują podobne postacie – satyry, menady oraz kobietę przechodzącą inicjację. W przeciwieństwie do nowo odkrytego fresku, brakuje im jednak elementów łowieckich.

Oba przykłady malowideł świadczą jednak o tym, co w misteriach dionizyjskich wydaje się szczególnie istotne – ukazaniu dzikiej, nieokiełznanej strony kobiet. Jak podkreśla Gabriel Zuchtriegel, dyrektor Parku Archeologicznego w Pompejach: To kobieta, która wyzwala się spod męskiego porządku, by tańczyć swobodnie, polować i jeść surowe mięso w górach i lasach.

Zarówno freski w Villi Misteriów, jak i te w Domu Tiazy, pochodzą ze środkowego I wieku p.n.e., co oznacza, że miały już ponad sto lat, gdy Wezuwiusz wybuchł w 79 roku n.e., konserwując je na kolejne dwa tysiąclecia.

Malowidła mogą też wskazywać na narastający kryzys religijny w ówczesnym Rzymie – obchody ku czci Dionizosa były oficjalnie zakazane w 186 roku p.n.e. w ramach walki z tajemnymi kultami. Jednak freski sugerują, że zakaz ten w rzeczywistości nie był przestrzegany, przynajmniej na obszarze Kampanii.

Alessandro Giuli, włoski minister kultury, określił to odkrycie mianem historycznego. Ten fresk jest wyjątkowym dokumentem historycznym i, w połączeniu z freskami z Villi Misteriów, stanowi unikalne świadectwo życia w klasycznym świecie środziemnomorskim, które wciąż pozostaje mało znane.

Obecnie Dom Tiazy, nazwany tak od określenia oznaczającego zgromadzenie wyznawców Dionizosa, można zwiedzać w ramach trwających prac wykopaliskowych w Pompejach.


Źródło: Kristina Killgrove, Rare fresco discovered in Pompeii shows type of woman who ‘breaks free from male order to dance freely, go hunting and eat raw meat in the mountains’, Live Science [dostęp: 27.02.2025].

Fot. Parco archeologico di Pompei

Comments are closed.