W czasie prac na wykopaliskach archeologicznych, grupa studentów archeologii odnalazła kamień w osadzie neolitycznej, znajdującej się nieopodal Vasagård położonego w południowej części bałtyckiej wyspy Bornholm.
Kamień ten ma ok. 5 cm w najszerszym miejscu, a więc nie jest zbyt duży. Wyryte na nim rysy według dr Felmminga Kaula – znawcy ikonografii, układają się w kształt i tym samym odzwierciedlają topografię ziem leżących na wyspie w latach 2900-2700 p.n.e. Jeżeli jego przypuszczenia się sprawdzą, będzie to przełomowe odkrycie. Wyżłobienia przedstawiają także kłosy zboża, a często są też podobne do roślin liściastych. Ważną kwestią w dalszych badaniach jest fakt, że kiedyś już w tym miejscu odnaleziono kamienie, których rysy i wyżłobienia były odwzorowaniem słońca i jego promieni. Nasuwa to przypuszczenia, że miały one zastosowanie w obrządkach rytualnych. Zdaniem archeologów, ich dwuczęściowość nie jest przypadkowa i wszystko wskazuje na to, że ten zabieg był częścią desakralizacji świątyni.
Podobny pogląd co do tego znaleziska mają pracownicy Muzeum Narodowego. Ich zdaniem, na kamieniu znajduje się ikonologia przedstawiająca zboże wraz z polem, które jest zaorane i przygotowane pod zasiew. Pozostałe symbole interpretowane są jako płoty, ścieżki albo wizerunki drzew.
Źródło: skandynawiainfo.pl
Magdalena Majkowska