Wielkie sekrety arcydzieł sztuki | Recenzja

J. Łenyk-Barszcz, P. Barszcz, Wielkie sekrety arcydzieł sztuki

Zainteresowanie sztuką kojarzy nam się z odwiedzaniem muzeów i wystaw artystycznych, najpierw jednak warto się postarać o zgłębienie tajników owych eksponatów. Taką możliwość stwarza czytelnikom książka Wydawnictwa Fronda pt: „Wielkie sekrety acydzieł sztuki”

Znani powszechnie malarze, wywodzący się z różnych stylów i krajów, w genialny sposób przekazali ogółowi pewne sekrety swej twórczości. Większość pozostanie na zawsze tajemnicą i powodów można się tylko domyślać, jednak o ich wyjaśnienie postarali się autorzy tej książki Joanna Łenyk-Barszcz oraz Przemysław Barszcz. Z poprzednich ich publikacji o tytułach: „Tajemnice dzieł sztuki” czy „Poza horyzont. Polscy podróżnicy” można zaczerpnąć wiedzy o wielkiej kulturze czy na nowo odczytać ich symbolikę. Zgodnie z podejściem filozoficznym objaśniającym treść, autorka i autor prezentują wysoki poziom (nawet ściśle naukowy).Obok alegorii, starożytnej medycyny, botaniki pojawia się także wiedza astronomiczna. Przykładem tu może być los malarza Vincenta van Gogh’a i jego wizja wirów spiralnych w obrazie „Gwiaździsta noc” jako rzeczywistego stanu nieba, odkrywanego obecnie przez naukowców. Okazało się bowiem, że w niektórych przypadkach niedoceniani malarze w sposób nadzwyczaj prekursorski przedstawiali na swych obrazach zjawiska, odkryte dopiero z perspektywy lat. Oprócz tych cennych wiadomości, do narracji można zaliczyć opis fal morskich, występujących zarówno dawniej, jak i obecnie.

Na 368 stronach zawarto 18 obrazów – staraniem Wydawnictwa Fronda – Warszawa 2021 rok. Tutaj należą się słowa pochwały za ten trud. Ukazanie szerszemu gronu czytelników niematerialnych przecież wartości, jakie przedstawia sztuka, znajduje uznanie zainteresowanych jej historią. Na pewno będą oni miło zaskoczeni tą treścią, a okładka już na zewnątrz zachęca do sięgnięcia po tę książkę. Co do krytyki, to tylko by się chciało więcej czytać takich ciekawostek, choć i tak przedstawiono ich dużo. Polecić ją można każdemu, kto chce poszerzyć swoje horyzonty, czemu sprzyja wykształcenie autorki (filozofia i latynoamerykanistyka). Należy więc zachęcić pasjonatów dawnych dziejów, aby zapoznali się z tą treścią, bo reprezentuje jak cała dziedzina wartości duchowe.

W zasadzie niewiele jest w powszechnej rzeczywistości takich pozycji, jak ta recenzowana. Może i o samej sztuce znalazłoby się kilka, lecz ta przedstawia wyjaśnienie sekretów na tle historii i biografii malarzy. Ich geniusz bowiem wart jest poznania. Na długie i mroźne wieczory pasuje, a ta książka na uwagę zasługuje.

Wydawnictwo: Fronda

Ocena recenzenta: 6/6

Paweł Marek

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*