XII-wieczni norwescy mnisi rozmawiali w ciszy

XII-wieczni norwescy mnisi rozmawiali w ciszy w trakcie spożywania posiłków. Choć brzmi to absurdalnie, tak właśnie było. Żyli według surowych zasad, w tym według zasady milczenia. Wynaleźli jednak sposób, by się ze sobą porozumieć i nie łamać reguł.

Norwescy mnisi

W XII wieku do Hovedøya na Oslofjordzie przybyła niewielka grupa mnichów cysterskich. Mnisi chcieli założyć tutaj klasztor. Mieli jasno określone i surowe zasady. Na przykład, mieli wyznaczoną dokładną ilość chleba do spożycia w ciągu dnia. Oczywiście te zasady miały charakter ogólny i dotyczyły wszystkich mnichów cysterskich na świecie. Stąd też „przywieźli” swoje reguły ze sobą.

Zasady zostały spisane, więc dobrze wiemy, jak żyli ci mnisi w średniowieczu. Tutaj mieli żyć tak, jak cystersi w klasztorach we Francji i Anglii. A projekt budowy klasztorów powinien być zgodny z tym samym schematem.

– powiedziała Marianne Vedeler, profesor archeologii z Muzeum Historii Kultury w Norwegii. Badała ruiny klasztoru i pozostałości po jedzeniu mnichów.

Ora et labora

Według motta módl się i pracuj, całe dnie mnichów były poświęcone modlitwie i obowiązkom. Jednocześnie chodziło o zminimalizowanie rozmów między mnichami. Tym samym mnisi mieli kierować myśli ku Bogu.

Posiłki odbywały się dwa razy dziennie. Wszyscy mnisi siedzieli po tej samej stronie stołu, aby unikać pokusy rozmów. Posiłki w ciszy funkcjonowały już dużo wcześniej. Konkretnie, zostały wprowadzone w V wieku wraz z regułą św. Benedykta. Mimo to, św. Benedykt zachęcał mnichów do porozumiewania się – bez użycia głosu.

Język migowy

Mnisi jadali warzywa i ryby. Zbudowali farmę, aby oprócz ryb morskich, mieć także ryby słodkowodne. Aby się porozumieć, norwescy mnisi wymyślili swój sposób. Zaczęli porozumiewać się językiem migowym. Mieli nawet swoje znaki na ryby słodkowodne, które hodowali na wyspie. Na przykład, aby zasygnalizować rybę, należy poruszać ręką jak rybim ogonem w wodzie. Jeśli chciało się pokazać węgorza, trzeba było trzymać ręce razem tak, jakbyś trzymał węgorza. Mieli też swoje znaki na przykład na jajka czy fasolę. Niektórych znaków mnisi używają do dziś.

Źródło: forskning.no

Fot.: domena publiczna

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

*