Żona „szkodnika”, okładka

Żona „szkodnika” |Recenzja

Tatiana Czernawina, Żona „szkodnika”. Wspomnienia z życia i ucieczki z ZSRS

Historia Tatiany Czernawiny to przykład losu wielu rosyjskich kobiet, które przeszły przez terror we własnej ojczyźnie. U progu XX wieku bolszewicy, chcąc wprowadzić swój ład, walcząc z klasami społecznymi, szerzyli propagandę „szkodników”. Czym ci „szkodnicy” zawinili? Autorka podzieliła się swoimi wspomnieniami z minionych lat w książce Żona „szkodnika”.

Bolszewicy dokonali w 1917 roku przewrotu i obalili w krwawy sposób carat. Od tego czasu na czele Rosji stanął Włodzimierz Lenin i komunistyczna patia. Wówczas rozpoczęło się masowe zwalczanie każdego, kto opowiadał się przeciwko nowej władzy, bądź po prostu władzy się nie podobał. Fałszowanie zarzutów weszło służbom w krwiobieg. Doświadczyli tego Rosjanie przynależni do dawnej szlachty, inteligencja, czy klasa robotnicza.

O autorce

Tatiana Czernawina urodziła się w 1887 roku, była córką rosyjskiego botanika i zarazem ministra oświaty ludowej Wasilija Sapożnikowa. Studiowała w Sorbonie, została krytykiem sztuki. Wyszła za mąż za Władimira Czernawina, uczestnika ekspedycji naukowych, które organizowane były przez jej ojca.

Wiosną 1931 roku została aresztowana. Czekiści próbowali w ten sposób wymusić na jej mężu przyznanie się do szkodnictwa na rzecz władzy. Z więzienia została zwolniona w sierpniu tego samego roku. Zaś latem 1932 roku udało się jej wraz z rodziną (mężem i synem) uciec z kraju przez Finlandię. Następnie przedostali się do Wielkiej Brytanii. Czernawina zmarła w 1971 roku.

Struktura książki

Recenzowana praca stanowi literaturę faktu. Autorka postanowiła spisać swoje doświadczenie oraz przeżycia, jakie odczuła wraz z rodziną z rąk bolszewickiego reżimu. Książka dzieli się na trzy spójne i równomierne objętościowo części.

Pierwsza z nich zatytułowana Terror została poświęcona okresowi od narodzin syna Tatiany i Włodzimierza, przez relacje wprowadzanej brutalności względem społeczeństwa, liczne aresztowania i rozłąki rodzin.

W końcu Autorka opisała uwięzienie jej męża i samotne dni spędzone razem z synem, a także jeden z najgorszych dla niej momentów – kiedy czekiści przyszli po nią. Następnie przedstawiła jak była przesłuchiwana, jakie warunki miała w więzieniu. Najgorsza była ta cisza, zero wieści, co z synem. Listy nie docierały, nie zezwalano na widzenia.

To gorzkie sowieckie życie…W drugiej części, Czernawina rozpoczęła swoje wspomnienia od momentu wyjścia z więzienia. Z jednej strony upragniona wolność, z drugiej brak godnych perspektyw życiowych. Cel, widzenie się z ukochanym mężem. Aby to było możliwe, trzeba było przejść uciążliwą podróż i procedurę otrzymania zgody na widzenie.

Kiedy to się udało, poufnie zapadła wśród małżonków decyzja o zaplanowaniu ucieczki z tego radzieckiego piekła. I to właśnie ostatnia część Ku wolności poświęcona została ucieczce rodziny Czernawinów przez zieloną granicę do Finlandii. Następnie osiedlili się w Wielkiej Brytanii.

Żona „szkodnika” – ocena

Książka, która wyszła spod druku Wydawnictwa Ośrodek Karta bez dwóch zdań stanowi bardzo emocjonalną historię. Autorka wywodząca się z klasy inteligenckiej w jednej chwili stała się żoną „szkodnika”. Człowieka, którego niesłusznie oskarżono o wrogość względem władzy. Bardziej od chłodu, głodu i braku perspektyw, bolało ją traktowanie społeczeństwa jak niewolników, którym odbiera się godność i wolność.

Książka ukazuje mechanizmy działania systemu terroru Rosji radzieckiej. Brutalne lub groteskowe przesłuchania, wywózki do łagrów, rozstrzeliwanie strzałem w tył głowy czy rozdzielanie rodzin…

Żona „szkodnika”. Wspomnienia z życia i ucieczki z ZSRS jest książką, która wciąga czytelnika i potrafi w nim wywołać różne emocje. Napisana została stylem prostym, zaś wszelkie nazwy własne wydarzeń bądź instytucji zostały wyjaśnione w przypisach, co jest sporym udogodnieniem.

Na plus z pewnością zasługuje okładka, która przenosi nas i wprowadza w temat. Z kolei małym minusem może być brak skorzystania w ilustracji/archiwalnych fotografii. Z pewnością ubogaciłoby to publikację.

Reasumując, książka jest warta polecenia. W szkołach uczono nas bardziej o politycznych aspektach wydarzeń w Rosji z tamtych lat. Czy ktoś przez chwilę zastanowił się jak tak naprawdę wyglądało życie prostych mieszkańców? Nie koniecznie. A Tatiana Czernawina słusznie postanowiła zachować w pamięci pisanej przeżycia tamtych lat.


Wydawnictwo: Ośrodek Karta
Ocena: 6/6
Ewelina Kazienko


Recenzja powstała we współpracy z Ośrodkiem Karta.

Comments are closed.