14 maja 1610 roku katolicki fanatyk François Ravaillac zamordował króla Francji Henryka IV Burbona

Rządy pochodzącego z Nawarry króla od początku stały pod znakiem rywalizacji katolicko-protestanckiej. Wielu nie godziło się na panowanie kalwińskiego monarchy w katolickim kraju. Henryk nie mogąc znaleźć poparcia w Stanach Generalnych, zdecydował się na zmianę wyznania. Przejście króla na katolicyzm uspokoiło głosy przeciwników. By ostatecznie zażegnać konflikt religijny władca wydał tzw. edykt nantejski, gwarantujący wolność wyznania i równouprawnienie protestantów (hugenotów) względem katolików. Sukcesami gospodarczymi i militarnymi dodatkowo zjednał sobie lud Francji, lecz nie cały. Wciąż działali w kraju przeciwnicy króla, widzący w nim heretyka. Jeden z nich François Ravaillac, pod wpływem wizji jakie rzekomo miewał, postanowił zabić Henryka. Dokonał tego zadając królowi kilka ciosów nożem, gdy ten przyjeżdżał w karecie ulicami Paryża. Za królobójstwo spotkała go straszliwa kara, po wyjątkowo drastycznych torturach, ostatecznie rozerwano ciało końmi.
Na tronie zasiadł wówczas syn Henryka IV, Ludwik XIII, który zmarł 33 lata później, w rocznicę zabójstwa ojca 14 maja 1643 roku.

Zdj. Wikimedia Commons

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*