17 czerwca 1953 roku wybuchło powstanie robotnicze w Berlinie

Powstanie robotnicze w Berlinie – Początkowo wystąpienia robotnicze były elementem protestów i strajków ostrzegawczych załóg fabryk. Wydarzenia nabrały rozpędu w porannych godzinach 16 czerwca. W Berlinie wschodnim na Alei Stalina rozpoczął się strajk 300 robotników budowlanych. W ciągu kilku godzin rozprzestrzenił się w całym mieście.

Podłożem niezadowolenia społecznego była ogólna polityka władz SED (Niemieckiej Socjalistycznej Partii Jedności – na z sekretarzem generalnym Walterem Ulbrichtem), która za wszelką cenę starała się wdrożyć model gospodarki socjalistycznej w życie. Od 1952 roku wzmożono kolektywizację rolnictwa i rozbudowę przemysłu ciężkiego. Postulowano także zaostrzenie „walki klasowej” oraz zintensyfikowano prześladowanie na tle religijnym (głównie polegało to na zwalczaniu Kościoła). W kraju wyniszczonym wojną doprowadziło to do długotrwałego kryzysu ekonomicznego, który zaczynał mieć znamiona kryzysu politycznego. Od momentu powstania NRD (7 października 1949) przez granicę uciekało coraz więcej osób, widząc w tym ratunek i szansę na poprawę swojej sytuacji. Wydatki na zbrojenia pożerały 11% budżetu (20% razem z reperacjami wojennymi). Głodowe pensje, racjonowanie żywności przy ciągłym wzroście cen w połączeniu z wezwaniami SED do „zwiększenia wydajności pracy o 10%” sprowokowały ludzi do wystąpień i strajków. 

Na początku czerwca Walter Ulbricht i premier Otto Grotewohl zostali wezwani do Moskwy. Premier ZSRR Gieorgij Malenkow, zaniepokojony sytuacją w NRD ostrzega sekretarza o konieczności zmiany polityki SED. Konieczne było rozładowanie sytuacji w kraju.

Tymczasem żądania poprawy warunków pracy i wzrostu płac zostały wzbogacone o kolejne: ustąpienia rządu, zmiany premiera i sekretarza generalnego KC SED, uwolnienia więźniów politycznych, etc. Dochodziło do opanowania urzędów i obiektów publicznych (Magdeburg, Lipsk, Jena, Görlitz, Halle, Bitterfeld), szturmów na więzienia i areszty, sporadycznych linczów na funkcjonariuszach Stasi (Jena, Rathenow). Wystąpienia robotnicze zamieniły się w powstanie narodowe.

17 czerwca wprowadzono stan wyjątkowy na terenie 13 z 14 miast okręgowych i dodatkowo w 51 miastach powiatowych. W tłumieniu powstania brały udział jednostki wojska okupacyjnego Armii Czerwonej (Grupy Wojsk Radzieckich w Niemczech), funkcjonariusze Ministerstwa Bezpieczeństwa Państwowego (Stasi) oraz żołnierze Policji Ludowej (Volkspolizei). W akcji brało udział ok. 20 tys. żołnierzy Grupy Wojsk Radzieckich. Stan wyjątkowy utrzymał się przez następne 4 tygodnie.

Według informacji zachodnioniemieckich z 1966 roku w trakcie pacyfikacji:

  • 513 osób zostało zabitych (w tym 118 funkcjonariuszy i żołnierzy NRD),
  • 106 osób zostało rozstrzelanych lub skazanych na śmierć,
  • 1838 osób ostało rannych,
  • 5100 osób zostało aresztowanych,

Oprócz tego podaje się liczbę 17 lub 18 robotników rozstrzelanych przez żołnierzy Grupy Wojsk Radzieckich. Najnowsze dane dotyczące zabitych mówią o liczbie od 55 do 125 osób.

Klęska powstania czerwcowego 1953 roku oznaczała wzmocnienie władzy SED. Rosnące od momentu powstania NRD niezadowolenie społeczeństwa, podsycone kryzysem ekonomicznym i politycznym musiało ustąpić rozrastającemu się aparatowi represji, który okaże się być jednym z najbardziej kompleksowych i najbrutalniejszych w całym bloku „demoludów”.

Trzy lata później podobną, heroiczną walkę z „demokracją ludową” podejmą robotnicy Poznania i Budapesztu.

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

*