19 czerwca 1943 roku miało miejsce powstanie iwienieckie

Po klęsce września 39 roku powiat stołpecki został zajęty przez ZSRR. Po rozpoczęciu realizacji planu „Barbarossa” 22.VI.1941 roku tereny te zostały włączone pod niemiecki zarząd. W Iwieniecu stacjonowały niemieckie garnizony oraz białoruska policja kolaborująca z zachodnim okupantem. III Rzesza dokonywała na tych terenach okrutnych ludobójstw, rabowała polski dobytek oraz prowadziła aresztowania osób podejrzanych o współpracę z Armią Krajową. W więzieniach więc przebywało wielu polskich konspiratorów. Struktury polskiej organizacji podziemnej na tych terenach były mocno rozbudowane. Od końca 1941 komendantem Obwodu „Stołpce” był Aleksander Warakomski „Świr”. W budowaniu konspiracji pomagał mu por. Kacper Miłaszewski „Lewald”. Po początkowych akcjach polegających na uzupełnianiu zaopatrzenia i amunicji zaczęto formować oddział partyzancki. Jednocześnie istniała radziecka partyzantka, która rekwirowała dobytek Polaków, a także dokonywała mordów na polskiej ludności. W reakcji na to zdecydowano się na przyśpieszenie wystąpienia zbrojnego.

Na znak bijących w południe dzwonów 19 czerwca 1943 roku 150 Polaków zaatakowało niemieckie jednostki. Uderzono na budynek żandarmerii oraz zniszczono radiostację. Otoczono także budynek białoruskiej policji. Wraz z atakiem w mieście Polacy ruszyli na koszary niemieckich sił powietrznych – Luftwaffe. Walki były bardzo zaciekłe, ale skończyły się śmiercią wielu niemieckich żołnierzy. Ostrzelano także i zniszczono most na Wołmie. W tym czasie w mieście trwała zaciekła walka z niemieckimi żandarmami. Po kilkugodzinnym natarciu zdecydowano się na użycie wozów strażackich. Popołudniem użyto ich i oblano budynek żandarmerii benzyną, a następnie podpalono. Większość Niemców zginęło na miejscu, lecz śmierci uniknął komendant. Podczas powstania Polacy uwolnili wszystkich osadzonych wcześniej więźniów. Rankiem 20 czerwca na sygnał hejnału Wojska Polskiego oddziały powstańcze wycofały się z miasta zabierając ze sobą jeńców oraz uwolnionych więźniów i innych. Iwaniec był wolny przez kilkanaście godzin.

Wystąpienie zakończyło się całkowitym sukcesem Polaków i jest jednym z największych wystąpień przeciwko okupantowi niemieckiemu, którego dokonała Armia Krajowa. Straty polskie wyniosły 3 zabitych, niemieckie zaś nawet do 150 poległych. Polakom udało się także uwolnić wszystkich aresztowanych wcześniej więźniów, wśród których byli też Żydzi. Do polskich oddziałów przyłączyło się także wielu białoruskich funkcjonariuszy. W zemście za powstanie Niemcy dokonali masakry ludności i zabili ok. 150 mieszkańców miasta.

Jan Lewandowski

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*