Tego dnia 1612 roku, po długim okresie obecności w sercu państwa rosyjskiego, polski garnizon na Kremlu poddał się, uginając się pod ciężarem głodu i oblężenia przez rosyjskie siły ludowe
Kapitulacja polskiej załogi na Kremlu moskiewskim miała miejsce w listopadzie, po dwóch latach okupacji.
Rzeczpospolita, pod rządami Zygmunta III Wazy, interesowała się sprawami wschodnimi zwłaszcza podczas Wielkiej Smuty, kiedy to państwo carów przeżywało okres znacznego zamętu. Korzystając z tej sytuacji, polski monarcha podjął kroki mające na celu odzyskanie utraconych ziem Wielkiego Księstwa Litewskiego.
Po śmierci cara Borysa Godunowa w 1605 roku, Zygmunt III aktywnie wspierał Dymitra I Samozwańca w jego dążeniach do zdobycia tronu. W następnym roku, po zamordowaniu Dymitra, Wasyl Szujski, który był głównym inicjatorem spisku, przejął władzę.
Obejrzyj także: Bitwa pod Kłuszynem
Polityka Szujskiego, nieprzychylna Polakom, skłoniła Zygmunta III do podjęcia bardziej zdecydowanych działań wobec Carstwa Rosyjskiego. Rosnące niepokoje wewnętrzne w Rzeczypospolitej, takie jak rokosz Zebrzydowskiego, dodatkowo motywowały polskiego króla do interwencji.
W 1609 roku, w obliczu sojuszu rosyjsko-szwedzkiego, Zygmunt III zaatakował Rosję, rozpoczynając od oblężenia Smoleńska. W 1610 roku, po zwycięstwie pod Kłuszynem, Polakom otworzyła się droga do Moskwy, co doprowadziło do detronizacji Szujskiego i objęcia władzy przez bojarską radę. Rozmowy bojarów z królem Polski pod Smoleńskiem doprowadziły do ugody u wyboru Władysława Wazy na tron moskiewski.
Polski garnizon na podstawie umowy zajął Kreml w 1610 roku, oczekując na przybycie i koronację Władysława. Jednakże, w 1611 roku, wybuchło antypolskie powstanie w Moskwie. Działania te doprowadziły do podpalenia miasta przez Polaków z rozkazu komendanta Gosiewskiego, co doprowadziło do strat wśród ludności.
Po zdobyciu Smoleńska w 1611 roku, Zygmunt III zmuszony był do przerwania działań wojennych i powrót do kraju w celu zabezpieczenia funduszy na dalszą kampanię. Tymczasem oblężenie Kremla przez rosyjskie siły ludowe trwało, doprowadzając polski garnizon do skrajnego wyczerpania i głodu.
Kapitulacja polskiej załogi na Kremlu
W 1612 roku, nieudane próby przełamania oblężenia przez hetmana Chodkiewicza tylko pogorszyły sytuację Polaków na Kremlu, co ostatecznie doprowadziło do ich kapitulacji. Polacy zostali zmuszeni do oddania zdobyczy i wielu z nich poniosło śmierć, mimo zawartego porozumienia.
Zygmunt III bezskutecznie próbował negocjować z Pożarskim, chcąc umieścić Władysława na tronie, ale ostatecznie musiał się wycofać. W 1613 roku Michał Romanow został wybrany na cara, rozpoczynając długie panowanie dynastii Romanowów.
W kolejnych latach Rzeczpospolita kontynuowała konflikty zbrojne z Rosją. Władysław Waza, król Polski od 1632 roku, zrezygnował z roszczeń do rosyjskiego tronu dopiero w 1634 roku, po pokoju w Polanowie, który potwierdził postanowienia