Obóz Treblinka I i Treblinka II Zwiedzanie

Obóz Treblinka I i Treblinka II |Zwiedzanie

Symbolem zbrodni nazistowskich, rozpoznawalnym nie tylko w Europie, ale i na świecie, stał się Auschwitz-Birkenau. Nie jest to jednak jedyny obóz koncentracyjny i obóz zagłady, jaki III Rzesza założyła na ziemiach polskich. Można tu wymienić Sobibór, Bełżec, Majdanek czy Treblinkę. Nie są to miejsca, które zwiedza się z przyjemnością, ale są takimi, które każdy powinien chociaż raz w życiu odwiedzić.

Obóz Pracy Treblinka I

Założony został w 1941 roku nieopodal starej żwirowni. W miejsce to trafiali Polacy, których według niemieckiego okupanta należało zdyscyplinować. Więźniowie byli wykorzystywani jako darmowa siła robocza do wydobywania żwiru, który następnie trafiał do zakładów produkujących beton. Ich właścicielem był starosta powiatowy Sokołowa Podlaskiego Ernst Gramms.

Oprócz tego więźniowie byli zmuszani do pracy przy regulacji rzeki Bug, prac wewnątrz obozu albo do pomocy przy gospodarstwie rolnym przejętym przez Niemców, zwanym „Milewkiem”. Według oficjalnych szacunków przyjmuje się, że przez obóz przeszło ok. 20 tysięcy ludzi, z czego śmierć poniosło ok. 10 tysięcy więźniów – Polaków, Żydów i Romów. Do obozu trafiały nie tylko osoby z pobliskich wsi i miasteczek, ale również więźniowie polityczni, np. z Pawiaka lub alei Szucha.

Likwidacja obozu rozpoczęła się 23 lipca 1944 roku. Więźniów polskich zamknięto w barakach, a żydowskich rozstrzelano. Do ostatniej egzekucji, podczas której zamordowano 20 polskich więźniów, doszło 1 sierpnia 1944 roku. Resztę zwolniono do domów, jednak z powodu fatalnych warunków, w jakich mieszkali, oraz złego stanu zdrowia nie wszystkim udało się do nich dotrzeć[i].

Obóz Zagłady Treblinka II

Obóz Treblinka II powstał w ramach akcji „Reinhardt”, w myśl której naziści zakładali wymordowanie 2 mln Żydów zamieszkujących Polskę. Zaczął funkcjonować w połowie lipca 1942 roku. Zwożono do niego Żydów z getta warszawskiego, z terenów dystryktu warszawskiego, radomskiego, lubelskiego oraz Okręgu Białystok. Obóz funkcjonował trochę ponad rok – do listopada 1943 roku. Przez stosunkowo krótki czas szacuje się, że zamordowano tam od 800 do 900 tysięcy ludzi.

Byli to głównie Żydzi, obywatele Polski, ale również osoby przywożone z Austrii, Czechosłowacji, Jugosławii, Grecji, Macedonii i Niemiec. Ofiarami niemieckiego terroru w tym obozie byli również Romowie i Sinti. W obozie mordowano za pomocą komór gazowych i spalin. Początkowo grzebano ludzi w zbiorowych mogiłach.

W 1943 roku na terenie obozu postawiono prowizoryczny ruszt zbudowany z szyn kolejowych, na których palono zwłoki. 2 sierpnia 1943 roku na terenie obozu wybuchło powstanie. Z 840 więźniów, którzy aktualnie przebywali w obozie, uciec udało się ok. 200. Po likwidacji obozu w listopadzie teren został zaorany i wybudowano tam gospodarstwo rolne, w którym mieszkało dwóch byłych strażników obozu wraz z rodzinami. Zabudowania te zostały spalone jeszcze przed wkroczeniem Armii Czerwonej.

Jak wygląda zwiedzanie?

Zwiedzanie obozu zagłady oraz obozu pracy w Treblince rozpoczyna się od kasy biletowej. W tym miejscu dostajemy informacje i wskazówki, jak pobrać audioprzewodnik na telefon. Po uruchomieniu aplikacji i podłączeniu słuchawek ruszamy na zwiedzanie zgodnie z instrukcjami przekazywanymi w przewodniku. Ze względów logistycznych warto rozpocząć zwiedzanie od obozu zagłady Treblinka II.

Znajduje się on bliżej miejsca, w którym rozpoczynamy zwiedzanie. Aplikacja sama lokalizuje miejsce, w którym się znajdujemy, i na tej podstawie odtwarza nagranie. W razie problemów technicznych można robić to również samodzielnie.

W obozie zagłady znajduje się w sumie 15 punktów z nagraniami. Ich przesłuchanie zajmuje ok. 1,5 godziny. Podczas odsłuchiwania nagrań możemy przechodzić z punktu do punktu. Warto jednak uważać, by nie zbliżyć się za bardzo do kolejnego miejsca, ponieważ jeśli udostępniamy lokalizację, przewodnik sam zmieni nagranie. Istnieje również możliwość samodzielnego przeczytania transkrypcji nagrania.

Będąc przy punkcie 12 albo 13, warto zawrócić do rampy w miejscu, w którym zatrzymywał się pociąg, i następnie dwu kilometrową trasą przejść do obozu pracy Treblinka I. Do zwiedzania tego miejsca przeznaczona jest osobna aplikacja z audioprzewodnikiem, która działa na tych samych zasadach co poprzednia.

Tutaj mamy 19 przystanków, których zwiedzanie również zajmuje ok. 1,5 godziny. Do czasu zwiedzania należy doliczyć czas potrzebny na przejście tzw. Czarnej Drogi, czyli dwu kilometrowego odcinka między Treblinką I a Treblinką II.

Treblinka a Auschwitz-Birkenau

Treblinka I i II znacznie różnią się od najczęściej odwiedzanego obozu koncentracyjnego Auschwitz-Birkenau. Nie ma w tym miejscu zachowanych budynków, baraków czy murów. W niektórych miejscach znajdują się jedynie fundamenty lub niskie murki pokazujące, gdzie stał dany budynek.

W centralnej części obozu zagłady Treblinka II znajduje się pomnik upamiętniający okrutne wydarzenia, których dopuścili się Niemcy wobec Żydów nie tylko z Polski, ale również z innych krajów europejskich, np. Czech, Austrii, Grecji czy Jugosławii. Pomnik swoim wyglądem ma przypominać Ścianę Płaczu z pęknięciem pośrodku. Kamień zwieńczający monument pokryty jest płaskorzeźbami.

Przed pomnikiem stoi duża kamienna tablica z napisem „Nigdy więcej”. Wokół pomnika ustawione są kamienie z nazwami miejscowości, z których do Treblinki wywieziono ponad 1000 Żydów. Jeden z kamieni upamiętnia postać Janusza Korczaka, który został zamordowany w obozie wraz ze swoimi podopiecznymi. Jednym z najbardziej poruszających miejsc jest symboliczne palenisko znajdujące się za monumentem, w miejscu, gdzie Niemcy palili ciała ofiar.

Sposób umapniętnienia

Kiedy po II wojnie światowej Auschwitz-Birkenau stało się symbolem Holokaustu, dyskutowano nad formą przedstawienia i upamiętnienia tego miejsca. Jeden z projektów, który ostatecznie nie został zrealizowany, zakładał oddzielenie pozostałości po obozie płotem, tak aby nikt nie wchodził na jego teren. Po przekątnej miała zostać poprowadzona jedyna ścieżka dla zwiedzających.

Założenie było takie, by na teren obozu nikt nie wchodził, a jego pozostałości miały z czasem ulegać naturalnemu zniszczeniu i zarastaniu. Jedną z idei, jaka przyświecała takiemu przedstawieniu obozu, było uniemożliwienie ludziom pokusy wczuwania się w sytuację więźniów. Chodziło o to, by nikt, przechodząc przez bramę, nie miał myśli, że wie, co wtedy czuli przywożeni tu Żydzi, Polacy i inne ofiary niemieckiego ludobójstwa.

Treblinka I i II są bliskie temu sposobowi upamiętnienia Zagłady. Odwiedzający wprawdzie mogą chodzić po zadbanym terenie obozu, ale – tak jak wspomniałam – nie zobaczą tu żadnych baraków. Oprócz opisanego pomnika zobaczą otwartą przestrzeń, kilka fundamentów po budynkach i tyle. Tylko tyle i aż tyle.

Miejsce refleksji

Niestety nie wszyscy odwiedzający potrafią zachować się w takich miejscach. Z goryczą wspominam żydowską wycieczkę robiącą sobie zdjęcia z wielkimi uśmiechami na tle kamienia z napisem „Nigdy więcej”. Porażający był ten brak taktu, niedojrzałość i hipokryzja, jaka sama nasuwa się na myśl, patrząc na to, co Izrael robi z ludnością palestyńską. Podobne przykłady nieodpowiedniego zachowania można zobaczyć również w Auschwitz, kiedy ludzie robią sobie selfie na tle słynnej bramy.

Będąc w tym miejscu, nie odczuwałam potrzeby zobaczenia baraku czy krematorium. Nie dlatego, że byłby to zbyt duży ciężar emocjonalny, ale dlatego, że pustka i cisza panujące w tym miejscu mówią same za siebie. Na tych pustych przestrzeniach, które otacza las, czuć przejmujący ciężar panującej tam atmosfery. Nie słychać nic prócz szumu liści poruszanych przez wiatr. Odwiedzałam to miejsce wiosną, a mimo to nie było słychać ani jednego ptaka, jakby przyroda wiedziała, że nie należy zakłócać spokoju tego miejsca. Jest to z pewnością miejsce, które wprawia człowieka w zadumę, wprowadza go w stan nostalgii, a na sercu czuć ogromny ciężar. Nic wokół nas nie rozprasza. Możemy w tym miejscu być sami z własnymi emocjami i odczuciami.


Bibliografia


[i] Muzeum Treblinka, Treblinka I, https://muzeumtreblinka.eu/informacje/treblinka-i/ (dostęp: 1.07.2026).

Comments are closed.