Jedną z pierwszych organizacji w Zagłębiu Dąbrowskim, która przystąpiła do tworzenia służby wywiadowczej była Organizacja Orła Białego przekształcona później w Związek Orła Białego. Miała ona charakter wywiadu terenowego (taktycznego). Prace wywiadowcze wykonywali wszyscy członkowie OOB. Zadaniem ich było strzec siebie i swoją grupę przed zagrożeniem. Cechą charakterystyczna było to, iż nie miała wyodrębnionej struktury, czy też referatu wywiadowczego. Kierownictwo OOB, z Piotrem Makowskim na czele, skoncentrowało się jedynie na działalności wywiadowczej niedoceniając roli kontrwywiadu, co ułatwiło gestapo wprowadzenie konfidentów i przy ich pomocy w okresie między lutym a marcem 1941 r. rozbicie organizacji.
Podobnie w Okręgu Śląskim i tutaj nie miano doświadczenia w tworzeniu sieci wywiadowczej. Najważniejszym celem był wzrost liczby członków. Zasługą owego posunięcia był fakt, że masowość organizacji ułatwiała prowadzenie działalności wywiadowczej, ponieważ jej członkowie zatrudnieni byli w zakładach pracy i administracji okupanta. Dzięki temu zbierali informacje o poczynaniach władz okupacyjnych, zachodzących zmianach w siłach policyjnych, wojskowych, akacjach przeciwko ludności polskiej, produkcji w zakładach przemysłowych itp. Dowódcy najmniejszej komórki zobowiązani byli do sporządzania miesięcznych meldunków wywiadowczych dla przełożonych, a ci z kolei poprzez swoich dowódców aż do Komendy Okręgu włącznie.
Z upływem czasu zdobywano doświadczenie, a po utworzeniu struktur organizacyjnych można było przystąpić do działań planowych oraz do zorganizowania szkolenia o charakterze wywiadowczym.
Znaczne zmiany nastąpiły po podporządkowaniu komendy zagłębiowskiej ZOB kierownictwu Obszaru Krakowskiego ZWZ.

Zdj. Wikimedia Commons
Ogromnymi zasługami w doskonaleniu metod wywiadowczych zasłynął kpt. rez. R. Margosz, który objął obowiązki komendanta w podokręgu Zagłębiowskim ZOB. zamieszkał w Sosnowcu przy ulicy Mazurskiej 4 i od razu zabrał się do rozbudowy organizacji. Niemcy w swoich raportach owe działania ocenili: ”Pod jego kierownictwem organizacja rozrosła się dzięki jego talentowi organizacyjnemu.” [1] Powstały specjalne grupy – sabotażowa, przemysłowa, techniczna, gospodarcza, itp. Zdobywały one dane dotyczące wskaźników produkcji, zaopatrzenia zakładów w surowce, wytwarzania broni i produktów na potrzeby frontów, itp. Wszystkie te materiały były przesyłane do Centrali i tam w odpowiedni sposób wykorzystywane.[2] Wyżej wymieniona grupa sabotażowa miała bardzo ważne znaczenie dla pracy wywiadowczej. Pododdział kolejowy kierowany przez Mariana Osińskiego ps. „Czarny”, który miał placówki dywersyjno – sabotażowe na dworcach kolejowych, oprócz swojego priorytetowego zadania, zbierał informacje o charakterze wywiadowczym.[3]
Na początku 1940 r. komendant Podokręgu ZWZ Zagłębie ppłk Henryk Kowalówka ps. „Topola” przystąpił do organizowania własnej sieci wywiadowczej niezależnie od istniejącej w OOB, która podporządkowana była już komendzie obszarowej w Krakowie. Na szefa wywiadu wyznaczył Adama Farysa ps. „Zagłoba”, „Zaręba”. „Zagłoba” zaczął tworzyć dwie niezależne od siebie sieci wywiadowcze, jedną w Podokręgu, a drugą w podległych obwodach i placówkach . Zaczął rozbudowywać sieć podokręgową poprzez tworzenie tzw. ekspozytur wywiadowczo – dywersyjnych, a odpowiedzialni za to byli zwerbowani przez niego: Piotr Nawrocki ps. „Bogumin”, Leon Frączka ps. „Maj” oraz Zygmunt Sokół ps. „ Uparty”.