Angelika Kuźniak, Skłodowska-Curie. Rebeliantka

Skłodowska-Curie. Rebeliantka |Recenzja

Angelika Kuźniak, Skłodowska-Curie. Rebeliantka

Maria Skłodowska-Curie to postać powszechnie znana, pierwsza polska noblistka, która wynalazła polon i rad. Najczęściej jednak na tym kończy się nasza wiedza. Dzięki książce Angeliki Kuźniak mamy okazję to zmienić, poznać Marię, żywą kobietę, matkę, żonę i kochankę, a przede wszystkim naukowczynię. Ale czy rebeliantkę, tak jak obiecuje tytuł?

Rzetelność źródłowa i bogactwo kompozycji

Książka Angeliki Kuźniak „Skłodowska-Curie. Rebeliantka” to doskonały przykład współczesnej biografii, która pomimo zachowania wzorowego aparatu naukowego (przypisy, bibliografia, indeksy) zachwyca narracją i pozwala przenieść się w świat pierwszej noblistki. Już sam kompozycyjny pomysł przykuwa uwagę: książka rozpoczyna się od końca – od opisu ekshumacji szczątków Marii – i dopiero stamtąd cofa się do początków jej życia, tworząc wyraźną klamrę kompozycyjną zamykającą całość.

Pozycja oparta została na rzetelnych badaniach, o czym świadczą wykorzystane archiwalia, wspomnienia czy czasopisma i książki z epoki. Warto wspomnieć, że autorka odsłania przed nami również kulisy swojej pracy, wspominając o konieczności bawełnianych rękawiczek i (niestandardowo!) specjalnych okularów ochronnych wykorzystywanych podczas pracy z archiwaliami. Bogactwo ilustracji – oryginalne notatki i fotografie – dopełnia obraz epoki. Odpowiednio wykorzystane cytaty, często oddające głos samej Marii, pozwalają zrozumieć emocje bohaterki i zanurzyć się w realiach przełomu XIX i XX wieku.

Wielowątkowa narracja osadzona w historii

Kuźniak nie stroni od fabularyzowania: pierwszym mocnym momentem jest opis wypadku Piotra, który staje się zarazem punktem wyjścia do opowieści o dzieciństwie Marii i motywie straty jako sile napędowej jej życia. Autorka prowadzi narrację szeroko i wielowątkowo – śledzimy Marię jako uczestniczkę tajnych kompletów i słuchaczkę Uniwersytetu Latającego w zaborczej Polsce, jako studentkę oraz naukowczynię, dla której zawsze najważniejsza była rodzina i Polska. Biografia jest przy tym mocno osadzona w historii, co czyni ją ważną z punktu naukowego. Często niestety zapomina się, jak przepisy kodeksu Napoleona czy opinie społeczne epoki czyniły wyjątkowymi rzeczy, które dziś są zupełnie naturalne. 

Rebeliantka?

Bardzo ważna jest w książce kwestia tożsamości Marii jako kobiety w nauce, która osiągnęła wyjątkowe nagrody i stała się „legendą swoich czasów”. Maria nie uważała się za feministkę, jej słynny wykład po objęciu katedry po śmierci Piotra był odczytywany jako wyczyn feministyczny, jednak ona sama widziała go raczej jako podtrzymanie dziedzictwa męża. Nie odbierała sobie ona jednak także zasług, czego wyrazem było przyjęcie drugiej, indywidualnej nagrody Nobla. Maria niewątpliwie była żoną, matką i kochanką, jednak czy była rebeliantką? Myślę, że nawet jeśli ona sama sprzeciwiłaby się takiemu ujęciu swojej biografii, jej życiorys stanowił motywację dla wielu innych kobiet, które łamiąc narzucone normy społeczne, stawiały na realizowanie się w dziedzinach, w których obecność kobiet była pewnym tabu, tak jak obecność Marii w naukach ścisłych.

Z czystym sumieniem mogę polecić książkę Angeliki Kuźniak każdemu, kto chciałby poznać losy Marii Skłodowskiej-Curie, a także realia, w jakich przyszło jej żyć. Żywa narracja i rzetelne oddanie przełomu XIX i XX wieku sprawiają, że będzie to zarówno doskonała książka do poduszki, jak i pozycja naukowa, mogąca wesprzeć badanie historii społeczne czy historii kobiet (herstorii). Czy Maria Skłodowska-Curie była rebeliantką? To pytanie pozostawiam otwarte, jednak stanowi ono interesującą zachętę do dyskusji. Zapraszam zatem do czytania i samodzielnej odpowiedzi.


Wydawnictwo Literackie
Ocena recenzenta 5/6
Magdalena Kaczmarek

Comments are closed.