Anglik przy boku Jana III – Bernard O’connor i jego historia Polski
Drugi z autorów – Bernard O’Connor – jest postacią dość dobrze znaną, zwłaszcza przez środowisko medyczne, mniej natomiast przez historyków. Jego The History of Poland in Several Letters to Persons of Quality jest jednym z najwybitniejszych dzieł tamtej epoki, traktujących o dziejach Rzeczypospolitej oraz jedną z pierwszych takich prac spisaną w języku angielskim. O’Connor urodził się najprawdopodobniej w hrabstwie Kerry w Irlandii w roku 1665 lub 1666 w rodzinie katolickiej, z wykształcenia był lekarzem i taką też funkcję pełnił na dworze Jana III. Ze względu na trudną sytuację katolików w Anglii, możliwość rozwoju mógł on uzyskać tylko zagranicą. Jego wybór padł na absolutystyczną Francję. Tam prawdopodobnie kształcił się na uniwersytetach w Paryżu i Montpellier, ale pewne jest jednak tylko to, że w roku 1693 otrzymał tytuł doktora medycyny na jednym z francuskich uniwersytetów w Reims. Początkowo trafił on na dwór francuski, a następnie opiekował się rodziną Wielopolskich. To właśnie z nimi podróżował po Włoszech, pogłębiając tajniki swojego medycznego fachu, a następnie poprzez Cesarstwo Habsburgów w styczniu 1694 roku dotarł do Rzeczypospolitej.
Początkowo O’Connor na polskim dworze pomagał nadwornemu medykowi Jonaszowi, a rola lekarza nadwornego króla Jana została mu powierzona na początku roku 1694. Długo nie przynosiła mu ona satysfakcji, nie czuł on bowiem w stosunku do swojego postępowania zaufania króla. Zyskał on je dopiero wówczas, kiedy zachorowała siostra króla – Katarzyna – żona podkanclerzego i hetmana polnego litewskiego Michała Kazimierza Radziwiłła, a on jako jedyny spośród wielu zgromadzonych wokół niej lekarzy postawił słuszną diagnozę. Niestety będącego w mniejszości Irlandczyka nikt nie posłuchał i pacjentka po kilkunastu dniach zmarła.
Jeszcze przed przybyciem na dwór polski, wykazywał on duże zainteresowanie naszą Ojczyzną, a motywy jego podróży z rodziną Wielopolskich do Polski mogły być wielorakie. Jedną z przyczyn mogła być chęć pogłębienia przez O’Connora swojej wiedzy lekarskiej, a także zwykła ciekawość świata i chęć zobaczenia rozległego kraju położonego w tej części Europy. Nie można także wykluczyć, że jednym z motywów jego przybycia była także chęć zrobienia kariery, na co nie mógł liczyć w Anglii. W celu poszerzenia swojej wiedzy na temat Rzeczypospolitej rozmawiał na jej temat, przebywając na dworach innych władców europejskich, z Polakami oraz innymi osobami dysponującymi informacjami przydatnymi w tej kwestii. Swoją wiedzę pogłębiał dalej przebywając w Warszawie, spotykając się z zamożnymi przedstawicielami polskiej szlachty i magnaterii oraz poprzez liczną lekturę.

Wikimedia Commons
Był on bardzo zawiedziony stanem wiedzy medycznej w naszym kraju. Z czasem zaczynał mieć też wątpliwości co do swojej przyszłości na królewskim dworze. Wiedział on bowiem, że stan zdrowia króla nie jest najlepszy i niedługo może on zakończyć swój żywot, a elekcja na tron Rzeczypospolitej jego najstarszego syna Jakuba, jest mało prawdopodobna. Ślub Teresy Kunegundy z Maksymilianem Emanuelem – elektorem bawarskim był idealnym pretekstem do tego, aby wyemigrować z naszego kraju. Polskę udało mu się opuścić jeszcze przed śmiercią Jana III, bo w listopadzie 1694 roku. Wraz z orszakiem córki królewskiej 12 stycznia 1695 roku dotarł do Brukseli, gdzie opiekę nad księżniczką przekazał lekarzowi elektora, a sam przez Zjednoczone Prowincje udał się do swojej ojczyzny.
Do Anglii wrócił już w lutym 1695 roku, gdzie wykładał na uniwersytecie w Oxfordzie, został także członkiem słynnego Royal Society. Jego wyznanie nie podobało się wielu jego znajomym, przez co miał niemało kłopotów. Oskarżenia padające w jego kierunku spowodowały, że w tym samym roku pozbył się w swoim nazwisku przedrostka O, aby odciąć się od swojego irlandzkiego i katolickiego pochodzenia. Po powrocie do Anglii O‘Connor nie przestał interesować się sprawami polskimi, nadal też utrzymywał kontakty z polskimi dostojnikami, czego najlepszym przykładem może być jego korespondencja prowadzona z biskupem płockim Andrzejem Chryzostomem Załuskim, dotycząca stanu zdrowia polskiego monarchy. Ten niezwykle ceniony w Londynie lekarz nieraz widząc wątłą budowę ciała Anglików, zwracał się do nich mówiąc: […] Powinieneś żałować, mości panie, że nie urodziłeś się Polakiem! […]. Bliski mu król Jan III umarł 17 czerwca 1696 roku. W tym czasie poświęcał się on równocześnie pisaniu rozpraw medycznych oraz pisaniu swojej autorskiej relacji o dziejach Rzeczypospolitej – The History of Poland. Sporo miejsca rzecz jasna poświęcił autor w swoim dziele czasom panowania Jana III, jego elekcji, dokonaniom czy obyczajom panującym na królewskim dworze, o czym bliżej w kolejnym artykule. Nie było mu jednak dane o wiele lat przeżyć polskiego monarchę, bowiem umarł on w dwa lata później, zaatakowany przez jakąś tajemniczą chorobę charakteryzującą się bardzo wysoką gorączką.
Adrian Marcinkowski
Bibliografia:
O’Connor B., Historia Polski, Warszawa 2012.
G. Tende de G., Relacja historyczna o Polsce, Warszawa 2013.
Historia Polski, Muzeum Pałac w Wilanowie, Warszawa 2012,Wójcik Z., Polska w oczach irlandzkiego lekarza-humanisty Bernarda Connora, [w:] M. Aymard (red.), Biedni i bogaci: studia z dziejów społeczeństwa i kultury: ofiarowane Bronisławowi Geremkowi w sześćdziesiątą rocznicę urodzin, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 1992.