Czerwona Apokalipsa. Agresja Związku Sowieckiego na Polskę i jej konsekwencje | Recenzja

Piotra Szubarczyk, Czerwona Apokalipsa. Agresja Związku Sowieckiego na Polskę i jej konsekwencje.

17 września 1939 roku Armia Czerwona wkroczyła na tereny Polski. I w przypadku większości Polaków nasza wiedza na ten temat się kończy. Wiemy, że ten „cios w plecy” przypieczętował los naszej Ojczyzny i stanowił o ostatecznej klęsce kampanii wrześniowej. Wiemy, że los zgotowany mieszkańcom przez okupanta był przerażający, wiemy wreszcie o Katyniu. I niewiele więcej…

Książka Piotra Szubarczyka wypełnia tę lukę (chociaż tak naprawdę daje tylko namiastkę jej wypełnienia)  i opisuje nie tylko działania sowieckie we wrześniu ‘39 i współdziałanie rosyjskich komunistów z niemieckimi nazistami lecz także pokrótce ukazuje genezę niemiecko-sowieckiej agresji na Polskę. Chociaż nie ma co ukrywać wciąż za mało pisze o samych działaniach we wrześniu.

Za to z nawiązką odrabia te braki opisując skutki okupacji we wschodnich województwach. Okres „za pierwszego sowieta” był początkiem gehenny nie tylko Polaków, lecz i innych narodowości i nawet zmasowana propaganda nie była w stanie zmienić tego faktu. Oprócz terroru jakim starano się zdusić polski opór okupanci od samego wejścia kontynuowali proces wywózek Polaków na Syberię i środkowy wschód. Starając się opisać skalę wywózek dokonywanych w tym czasie podaje liczby ustalone przez rozmaitych historyków – jest to przedział od 555 tysięcy do 1 miliona 455 tysięcy.

Ale same suche liczby nie wystarczą. Autor decyduje się na malownicze porównanie:

Jakkolwiek by nie patrzyć na te liczby, jedno jest pewne: liczba obywateli polskich deportowanych przez władze Związku Sowieckiego tylko w okresie wojny i tuż po wojnie przekracza kilkakrotnie liczbę Polaków zsyłanych do Rosji na przestrzeni wieków – od czasów konfederacji barskiej do wybuchu I wojny światowej.

Nie mógł także (co jest oczywiste) pominąć autor zbrodni katyńskiej, będącej symbolem wszystkich zbrodni oraz zarazem próby ich przemilczenia i zafałszowania.

W książce zamieszczono również kolorowe reprodukcje 33 rzeźb prof. Stanisława Kulona – pochodzącego z Kresów wybitnego artysty i wykładowcy warszawskiej Akademii Sztuk Pięknych – przedstawiających świadectwo artysty o sowieckiej agresji z września 1939, zbrodniach popełnionych przez okupantów oraz jego przeżycia z deportacji w głąb Rosji Sowieckiej.  W ostatnim rozdziale autor przytacza szereg wspomnień o tamtych czasach przywoływanych przez świadków, co stanowi chyba najciekawsza część książki.

Czerwona Apokalipsa nie zaspokoi w pełni głodu wiedzy czytelników (co nie jest jej celem) ale może stanowić interesujący wstęp do dalszego poznawania polskich dziejów pod rosyjską okupacją.

Ocena autora 4/6

czerwona apokalipsa

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

*